Ala... żeby tylko takie.. lamenty.. były w naszym życiu.... :) Uroczo- żartobliwie o lamentach.
słońce oślepia więc okulary
to nieodzowny gadżet kobietki
Pozdrawiam.
Miasto umie być ciężkie, toporne z powodu betonowych "ścian"... wiersz fantastycznie to oddaje.
Chyba Ci go.. zazdroszczę.. :)) w dobrym tego słowa znaczeniu.
Miłego popołudnia, Bereniko.
* * *
cykle natury
jesień zagląda w okna
już mnie kołysze
* * *
cykliczność roku
już zjesienniały parki
dywany w brązach
* * *
rok nazbyt chudy
żeby poznać człowieka
wygasa przyjaźń
* * *
rok nazbyt chudy
można poznać człowieka
przyjaźń już czeka
wrzesień, 2025
Tętni_ak
loteria - pomimo tego - we mnie spokój
że też rzekom bagiennieją brzegi
nurt czasem zwalnia to znów przyspiesza
zależy - jak utkane dorzecze w głowie -
nie w jeden dzień bo czymże jest doba
dwadzieścia cztery godziny porozdzielane
lub zwarte jak jądro supernowej - jednak
dwadzieścia cztery lata już potrafią
wrzesień, 2025