Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Don_Kebabbo

Użytkownicy
  • Postów

    1 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Don_Kebabbo

  1. Dokładnie tak jak napisałeś: "wychylam się, patrzę, zamykam", a nie "wychylam się, patrzę, zamknę" - może to tylko moje odczucie, ale jakoś gryzie mi się to przejście w wierszu z czasu teraźniejszego (patrzę) w przyszły (zamknę), zwłaszcza że użyłeś też słowa "czasem", które mówi, że czynność nie zawsze ma miejsce. "Zamknę" jest stanowcze, wyraża pewność, a podmiot nie może być pewien, że zamknie, skoro otwiera tylko czasem (chyba zagmatwałem, ale mam nadzieję, że teraz wiesz o co mi chodziło ;)). PS. Za kolejnym razem lepiej mi się czyta Twój wiersz: co nieco jest do dopracowania, ale to dobry debiut.
  2. No i jednak miało związek - gratuluję, chociaż w innym wątku ;) Nie no, naprawdę super!
  3. No na logikę tak właśnie jest - tutaj wszystko jest poezją ;) PS. Miło widzieć równie "starego" wyjadacza ;P
  4. Tak jeszcze wracam, żeby powiedzieć, że "czym jestem?" to jest bardzo dobrze sformułowane pytanie - "kim" miałoby zbyt wiele znamion autoświadomości i byłoby nacechowane poczuciem wyższości wobec co niektórych gatunków (wybacz jeśli brzmi górnolotnie, ale nie umiem tego lepiej opisać ;)). Treść i przekaz przemyślałeś - co do reszty, ze swoich zastrzeżeń się nie wycofuję. Polecam jeszcze jeden kawałek do odsłuchu: Może muzycznie nie Twoje klimaty, ale tekst jest w opisie i warto go sobie... rozwinąć ;) Nie truję już (kto wie czy i ja nie materialnym ściekiem, wirusem czy bakterią) - raczej się ulatniam, więc... PS. Może zainteresują Cię teksty https://poezja.org/profile/62214-azi_xxx/?do=content&type=forums_topic&change_section=1 (co się naszukałem to moje - zapomniałem jak się pisze ten nick, nowszych dokonań nie znam - przejrzę w wolnym jak mi nie umknie - ale coś kiedyś musiał zamieścić takiego prosto w ryj, że mi się skojarzyło).
  5. Nie jest głupie to co chcesz przekazać (mowa o wierszu) - acz nieco bym uczesał (nie, że ugłaskał - co to to nie). Przekaz na plus (ten gatunek jest mocno autodestukcyjny i warto o tym pisać, póki jeszcze się nie zeżarł), ale dopowiedzenia w drugiej strofie? Zrobiło się tak jakby rozpaczliwie niepewnie zamiast z hukiem pierdolnąć jakąś prawdą ostateczną ;) Nie wiem, może to ten niespodziewany rym na końcu tak mnie rozbawił, że coś mi umknęło i nastawiłem się na "nie", a może po prostu wolałbym widzieć tam trochę ironii i czarnego humoru. PS. Polecam kapelę do przesłuchania - tutaj na podobny temat:
  6. Ostatni wers zbędny - banalizuje. W dodatku to, co znajduję tu dla siebie, zmienia przekaz, wydźwięk, wszystko: Urzekasz lekkością w moich oczach Wirujemy oddzieleni ścianą nie do przebicia Pozdrawiam.
  7. Pierwsza strofa byłaby całkiem niezła, gdyby była zapisana w czasie teraźniejszym: Jestem z gatunku który nie oszczędza żadnego gatunku - innego kłóci się z kolejnym wersem nawet siebie - bez a Ten gatunek jeszcze wszystkich nie wykończył, więc tekst napisany w czasie przeszłym to bzdura. Mógłby Autor coś widzieć i zauważać (a propos zaprezentowanej odpowie-dziwko-mentarzu powyżej). Rozumiem akcenty trupistyczne [sic!] w tym co piszesz i czasem to nawet milutko poszczuć taki powiewik świerzbości, ale tutaj niby pierwsza strofa na poważnie, a w drugiej heca i to do rymu. W dodatku zamiast bronić swojego tekstu jedziesz po komentujących - trochę to bardzo słabo moim zdaniem. Pozdrawiam.
  8. Powieki oklepane aż oczy puchną, ale jest jakiś potencjał i pomysły - jestem ciekaw, co jeszcze Autor zaprezentuje, bo tekst interesujący - metaforyka jakby momentami przerastała piszącego, ale jak na debiut jest całkiem nieźle. Podoba mi się pointa tego wiersza, ale wydaje mi się, że Autor pogubił się w czasach - roz/wyłożę to tak: zanim zasnę patrzę czasem przez okno - "czasem" zbędne (por. ostatni wers utworu - przeciągasz) nie za długo nie za daleko zamykam zanim zrobi się przeciąg - jeśli "patrzę", to nie "zamknę", imo nie lubię przeciągać Pozdrawiam. PS. Nie rozumiem idei spacji w tytule - c i ą g c i ą g i e m, ale podmiot wiersza nie lubi przeciągać, więc jest to podwójnie bez sensu.
  9. Pisać to czego się rzec nie chciało wczoraj - jeśli już. Bez wątpliwości i zbędnego wyszukiwania bezsensu przytoczę dwa wersy, które mnie tu zatrzymały: - Lub nie wypadało podczas deszczu - ciekawa próba łapania za słówka (nie mówię, że jakaś super oryginalna, ale zawsze) - Zapisuję postanowienia na kolejne życie - niezły motyw niepotrzebnie rozwinięty w wyliczankę. Pozdrawiam.
  10. Dobra puenta - przewrotna, przewrotna... Aż mi się przypomniało co sam kiedyś popełniłem lata temu jak zaczynałem tu wklejać swoje wypsociny - wiem, rytm się nie trzyma, ale gdzieś tam sobie zachowałem na pomiątkę ;) - z orga już dawno wyleciało: W krzywym zwierciadle Zamknąłem rozsądek w kufrze I zrobiłem coś głupiego: Uwierzyłem, że świat w lustrze Lepszym miejscem jest od tego Niestety się pomyliłem Po tej stronie jest tak samo Jedno tylko się zmieniło: Twarz mam szkłem poharataną Tak mi się skojarzyło - wybacz, że śmiecę. Pozdrawiam. PS. Wielokropki chyba zbędne - pierwszy na pewno.
  11. No wiem, że teraz to i Yoda jest popularne, ale Don mi nie dali na szczęście ;) Dla mnie super, ja z poetyckich "osiągnięć" w liceum to tylko 3 z polaka dostałem ;)
  12. Nie usuwaj - jak napisałem wyżej już za moderacji Angelo pojawiały się takie wątki. Gimby nie znajo, że tak powiem ;) Ba! Tomik Tomasza właśnie w taki sposób był rozprowadzany, że wątek-reklama na forum i potem pw.
  13. Gratuluję, miło poczytać takie chwalenia ;) Napisz coś więcej o tym tomiku sprzed 20 lat - tomik to coś, nawet jeśli wydaje się go własnymi siłami. Kiedyś już tu bywały podobne tematy - z publikujących tu kiedyś na pewno Tomasz Piekło ma trochę na koncie - mam jego tomik wydany bez ISBNu z info z tyłu, że ma publikacje w paru magazynach. Ja miałem coś lata temu w pkp.zin i Odrze ale nie poszło na papier - na stronie nie ma aż tak wstecz archiwum, więc jedyny dowód mam w postaci https://www.facebook.com/notes/karol-maliszewski/pocztówki-literackie-wiersze-wybrane-w-lutym-zanim-nie-pojawią-sie-na-stronie-od/10150656338899814 ;) No i jeszcze podobno chcieli coś mojego zamieścić też lata temu w alei poezji w Łodzi, ale czy do tego doszło to nie wiem. Pozdrawiam.
  14. Powiem tylko jedno zdanie Że dziękuję i nawzajem ;) Pozdrawiam.
  15. Zdrówka wszystkim w roku nowym Czas nie cofnie się już nazad Niech w ten ciężko nikt nie wchodzi I z futrami nie przesadza Więc odwieśmy gruby temat Na wieszaku lub gdzieś vanem I gdy nic już nie uwiera Fraszka na stół – pijszcie dalej ;)
  16. Jeśli jest ci trochę smutno Jeśli trochę nie jest dobrze Wtedy zapuść sobie futro I poczochraj się po bobrze
  17. Aramantowy wyszedł jej jak z konopii płatka ;) Myślę, że Irenka mogłaby pojawić się jako jedna z ludzi: Pozdrawiam. PS. "Aramantowy" faktycznie rzadko jest spotykany - nie jest to głupie, nawet jeśli literówka nie jest celowym zabiegiem.
  18. Don_Kebabbo

    Limeryk turystyczny

    Pan X z miasteczka Zet i dwa zera Prócz lupanarów wielbi muzea Rzecz oczywista Jest zeń artysta W jednych i drugich wkracza do dzieła ;)
  19. Jeśli tak, to powinno być w tekście "jeśli zechcę", a to niestety spłyca odczyt. Osobiście wolę czytać tak, jak jest obecnie - czyli, że wszelka zmiana jest uzależniona od łaskawości czynników niezależnych od podmiotu: okoliczności, klimatu, łaskawości fauny, flory, wszystkiego. Przekaz, że wola człowieka jest niczym wobec sił natury, wszechświata jest siłą tego wiersza w obecnym kształcie. Tak sobie czytam i taki przekaz do mnie trafia, nawet jeśli Autorka chciała powiedzieć coś odwrotnego ;) Pozdrawiam.
  20. No właśnie ze mnie żaden, dlatego przez "ł" ;)
  21. Żaden ze mnie ałtorytet, ale to forum literackie i każdy może się wypowiedzieć, jak czyta ;) Odkłaniam się ;)
  22. Ano nie jest logiczna - ale myśl zawarta w wierszu jest, więc chyba możemy uznać remis ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...