Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wiechu J. K.

Użytkownicy
  • Postów

    5 202
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Wiechu J. K.

  1. Cześć i chwała Powstańcom Warszawy!!!
  2. wiesz jak to jest Krysiu, stary are jary kaloszy wie co to prawdziwa miłość :))) pozdrawiam Wiechu hehe...zgadzam się z Tobą w zupełności, bo przecież tylko prawdziwa miłość może uszczęśliwić, choć dziś wypaczyło się to pojęcie, a szkoda...wszak miłość w życiu jest najważniejsza... miłego dnia Wiechu i w sercu słońca :-) Krysia ...wszak miłość w życiu jest najważniejsza... nic dodać, nic ująć i niech tak zostanie odpłacam staropolskim Bóg zapłać :-) Wiechu
  3. wg mnie nieporadnie wyszedł. ani bigla, ani hacla, ani choćby płynnej frazy. pozdrawiam :) dzie wuszko, zacytuję kasiaballou: "dlaczego takie rymy i wsio inne i dlaczego nie chcesz niczego zmieniać, czy dopracowywać - sam wiesz..." a wiem, ale nie powiem ;-) pozdrawiam Wiechu
  4. nie zupełnie podstawówka, ale sporo lat temu, cieszy że degustacja wierszyka była strawna ;-) pozdr. Wiechu
  5. no to się cieszę miła pani i obiecuję, że kaloszem nie rzucę bez przyczyny :))) ale żeby zaraz Waldemarze, niech zostanie Wiechu ;) pozdrawiam
  6. wiesz jak to jest Krysiu, stary are jary kaloszy wie co to prawdziwa miłość :))) pozdrawiam Wiechu
  7. Dzięki Waldemarze za wskazówki i za przeczytanie :))) pozdrawiam upalnie Wiechu
  8. miło Cię znowu czytać Kasiu :)))) czasami to i owo dopracuję i zmienię, czasami nie, ach ;) jest to jeden z moich starszych wierszy dlatego zmiany są utrapieniem... pozdrawiam serdecznie Wiechu
  9. miłość wyrzucona do kosza znalazła schronienie we wnętrzu dziurawego kalosza i chodziła po świecie kulejąc biedaczka szukając swojego 'robaczka' „gdzie jesteś” - wołała, płakała zgadnijcie czy go odszukała ciągu dalszego nie będzie a wiecie dlaczego kochani gdyż miłość taka jak o tym sami wiecie wędruje od dawna po całym świecie lecz niech nadzieja was ukołysze i niech duch was nie opuszcza ona nadchodzi, już ją słyszę witam w serca progi gościu drogi
  10. Judyt rozłupujesz w paru słowach domysł i tak myślę o tym domku z papy i wzdycham do dzieciństwa i do domków budowanych z twardej ziemi... pozdr. Wiechu
  11. wędrowanie, pielgrzymowanie...do ojczyzny wiekuistej Krysiu, podoba się :) pozdr. Wiechu
  12. Tajemnicze Pół kilograma ...lekki wierszyk, który przybrał uśmiechem moje oblicze :) pozdrawiam Waldemarze Wiechu
  13. powiem więcej, życie samo w sobie to dramat a dodać do niego miłość to w sumie mamy tragedię z zalążkiem nadziei....ach ;-) pozdrawiam
  14. też prawda Fly bo nie wszystko można z książek, ale tak dla chętnych to można poprzewracać kilka stronic (wybacz Wiesław że taka dygresja pod Twym...) J. Judyt, zgadzam się z taką dygresją i wybaczam.....ale naprawdę nie ma co wybaczać ;-)))) pozdr. Wiechu
  15. Judyt, niestety nie czytałem nigdy J. Peiper'a :( a może T. Peiper? Awangarda Krakowska, zw. także pierwszą Awangardą, grupa poetów (T. Peiper, J. Przyboś, J. Brzękowski, J. Kurek) skupionych 1922–27 wokół programu zbliżenia poezji do XX-wiecznej cywilizacji urb.-techn.; pozdr. :) Wiechu oo nie..ja też tego nie czytałam z tego co wymieniłeś Wiesławie, to był Josef Pieper " O miłości"instytut wydawniczy pax, (dokładnie ta książeczka, spisałam spod swej ręki teraz tytuł) ta właśnie opisuje te wszystkie rodzaje miłości, serdecznie J. (: Nie ma sprawy Judyt, po prostu zdarzyła się literówka :) Zamiast Pieper był Peiper :( Pozdrawiam
  16. Dziękuję Sylwestrze :) Pozdrawiam Wiechu
  17. Mimo wszystko stary SZACUN ! ;-) pozdr. Wiechu
  18. ...kojarzy mi się z "Hymnem do miłości" św. Pawła absolutnie Krysiu, agape jest największym szczęściem, uchwytnym lecz 'niestrawnym' dla wielu... pozdrawiam :-) Wiechu
  19. Dziękuję Jadwigo :) 38 lat 'modrości' zakochania to zaprawdę wiele, gratuluję! pozdr. Wiechu
  20. Eliko, zgadzam się , że można dorzucić i coś z czułości, a pewnie :) myślę , że pytania są retoryczne więc pozostawiam bez odpowiedzi pozdr. Wiechu
  21. miłość jest przecież wyniosła :-) pozdr. Wiechu
  22. Judyt, niestety nie czytałem nigdy J. Peiper'a :( a może T. Peiper? Awangarda Krakowska, zw. także pierwszą Awangardą, grupa poetów (T. Peiper, J. Przyboś, J. Brzękowski, J. Kurek) skupionych 1922–27 wokół programu zbliżenia poezji do XX-wiecznej cywilizacji urb.-techn.; pozdr. :) Wiechu
  23. interesujące :) pozdr. Wiechu
  24. przyłączam się do chwalącego chóru :) pozdr. Wiechu
  25. przeczytałem i rozważam... :) pozdr. Wiechu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...