Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wiechu J. K.

Użytkownicy
  • Postów

    5 202
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Wiechu J. K.

  1. Witam ponownie! Tak, dlatego wstawiłem "raczej" bez ochoty przekraczania granicy licencji poetyckiej. Wiersz jest fajny, odczuwam tam klimat duchowy, a marmurowe wrota przywodzą na myśl przebywanie w świątyni, etc. Tak to widzę: stoję wśród marmurowych wrót w towarzystwie ciszy skąpany w niepokoju słyszę krzyki, czy to ludzie widzę cienie stoję tu zupełnie sam a wokół ich wiele dokąd prowadzą pozdrawiam :)
  2. Witam, "bo" raczej niepotrzebne "niebawem" również "poznać mi będzie dane" brzmi lepiej można zostawić bez tytułu, jeśli musi być, pomyśl nad tym i tak z serca, z duszy, niech będzie Twój własny pozdrawiam
  3. i niech tak trwa... serdeczności Wiktorze
  4. było ich trochę, chociaż nie dużo Franciszek z Asyżu, Matka Teresa i gromadka nieznanych... pozdrawiam
  5. Prawie rymowanka tematu ważnego: G - dzie, M - ozna, O - tego, odstawić i zacząć coś lepszego, jeśli można organicznego. pozdr. ;)
  6. myśl taka właśnie zaświtała rano ugryzła pióro w samo kolano uratowała przez to klawiaturę rozpoczynając uwerturę pozdrawiam :)
  7. Cześć i dzięki za zwrotkę "psotkę" i że się podoba :) pozdrówka
  8. Zgadza się i fajnie, że już od dawna w tej przestrzeni nie śpisz. pozdrawiam
  9. Dzięki i również pozdrawiam :)
  10. Dziękuję Waldemarze :)
  11. Świetnie, dzięki za odwiedziny :)
  12. Waldemarze, czytając Twój wiersz przyszły mi do głowy w tej chwili dwie myśli: filantrop albo Franciszek z Asyżu. Zostawiam serduszko :)
  13. Wiechu J. K.

    Leon w stodole

    Leonie, Leonie działkowy niezdaro Z Krystyną chciałeś być parą Pośpiech Cię zgubił Lubił nie lubił Zostałeś ślamazarą
  14. Cześć! Ponura to wizja, jak zły sen, albo nocna mara, jednakże ten "beznadziejny obraz świata" przywodzi na myśl całkiem inne skojarzenia - duchowego przebudzenia. Takie tam moje myślenie! pozdrawiam
  15. No to jak już pająk w bezruchu zawisł to ta pięść w żołądek wbita zrobiła co potrafiła....;) pozdr.
  16. Cieszę się, że Cię zatrzymałem, a przez tą łyżeczkę to bardzo często oko mi również łzawi.... ;) pozdrawiam
  17. Witam! Strzał w dziesiątkę! Ogólnie mówiąc miałem poezję na myśli w całokształcie, ale będąc małą cząstka tego portalu, wiersz ten jest na pewno "dzieckiem", które urodziło się pod wpływem wszystkich tych, którzy przyczyniają się do żywotności poezji i portalu poezja.org pozdrawiam :)
  18. herbata wystygła czasem się zdarza w zamyśleniu prażony ryż czeka testuję, no dobry wracam bo klawo jest bajeczne klimaty słowa wibrują ekstazą weny z kokonu brzydactwa wyłazi awatar łyżeczka w herbacie dopijam resztki złudzeń dobrze mi tam
  19. Witam, "wpiekłochlupnięcia" dla mnie tutaj nie pasuje: "zaprasza w gnijący kanał" tak lubię ;) pozdr.
  20. Tak, zauważyłem to "potknięcie" i już nie ma :) serdecznie pozdr. Wiktorze!
  21. Witam! Widocznie, taka to już człowiecza natura, ale prawda nas wyswobodzi, czyż nie tak? :) pozdr.
  22. Oczywiście, zgadzam się z Tobą, ale postanowiłem zostawić jak jest i niech tak będzie, dobrze? :) Dziękuję i pozdrawiam
  23. Miło mi, że się podoba i o to chodziło :) Tak, patetycznie, no cóż, czasami trzeba spożywać "skromniejsze" jedzonko, nawet duchowe, tak dla odprężenia ;) Pozdrawiam serdecznie
  24. Dziękuję za odwiedziny Waldemarze! Dla mnie takową prawda właśnie tak jest widziana :) pozdrowki
  25. Dziękuję za słowa krytyki. Tak, widzę, że jest patetyczny, ale czy zawsze musi być "ciężki", albo tajemniczy? pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...