Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 473
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. jak mniemam z takiej pozycji pewno się nic nie urodzi, próbujmy nowe metody, bo cóż to nam może szkodzić i wiersza nie ma jak widać, tym razem papier był górą więc tyle, tytułem próby, a cicho zwisało pióro
  2. to był deszczyk limeryków zmył nam głowy i po krzyku Dziękuję pięknie :)
  3. Ale mam nadzieję, że takiej mądrej główce jak Twoja nie zrobiły wielkiej szkody pozdry ;)
  4. umówię, bo lubię randki szczególnie, gdy pada deszcz i parasolkę za małą czemu za małą? no wiesz :)
  5. Aneczko, dzie wuszko - pozdrawiam i dziękuję
  6. Nato, ten wiersz ma być listem, ale tak naprawdę, jest w nim wszystko policzone i można zapisać go w innej formie, np, tak: Przepraszam, bo znowu piszę o tym,że wczoraj padało. To strasznie jest głupie, ja wiem, znów żal mi przemókł na śmiałość. Mądra, ta nasza pogoda, potrafi się często zmieniać, więc można o niej rozmawiać deszczowo– do usłyszenia itd... Dziękuję za czytanie, podpowiedź i odwiedzinki, pozdrawiam miło :)
  7. A mnie, nie tylko o deszczyk, co ziemię łakomą rosi ten mój jest troszkę przenośny przelotny, a resztę doszyj Dziękuję Beenie, pozdrawiam ślicznie :)
  8. Eh, dla tej tęczy po deszczu mogę się nawet rozpłynąć bylebym miała nadzieję że jutro złe chmury miną i mogę w ceber ulewny największy parasol rzucić bylem znała prognozy że jutro mi słońcem wróci :)
  9. Ładne słówko wytrzasnęłaś i cała reszta jak ulał, Pozdrawiam cieplutko :)
  10. Nato, bardzo ładne te Twoje kruszynki. Ostatni kruszyna nie podobna do dwóch albo nie widzę, nie słyszę rymu, ale nie muszę przecież, Serdeczności :)
  11. Przepraszam, bo znowu piszę o tym, że wczoraj padało.To strasznie jest głupie, ja wiem, znów żal mi przemókł na śmiałość. Mądra, ta nasza pogoda, potrafi się często zmieniać, więc można o niej rozmawiać deszczowo - do usłyszenia. Tak sobie właśnie kochanie, coś o Londynie myślałam. Stamtąd bym pisać nie mogła, bo aura jest bardziej stała. Cieszmy się, został choć jeden tak bardzo bezpieczny temat, dyżurny i synoptyczny, gdy lepszych tymczasem nie ma. I chociaż wczoraj przemokłam od suchej nitki po żałość, koniecznie muszę powiedzieć, że dawno już nie padało.
  12. Może lato uczy nas tęsknić za hamakiem schowane na strychu, więc zakradnij się czasem, zobaczysz że zasnęło, wejdź tam po cichu Pozdrawiam, Jacku :)
  13. Następnym razem w sznurówki mocniej zapetłam ciut słowa, rączki zawiążę do tyłu, zabawa, teraz zdejmować :) Dziękuję i pozdrawiam :)
  14. Jeśli chodzi o mnie, dam się namówić :) Ale nie tylko o moje zdanie się tu liczy, poczekamy, zgoda? :)
  15. mam nadzieję, że się wyspałeś wytuloną czuję się zwrotką myślę wrócisz na nockę do mnie ulotną :)
  16. Ależ skąd! Dokąd?! Nie ma mowy zostaję! ;) Wiedziałam, że na Ciebie można liczyć :) Pozdrawiam
  17. Mariuszu, wszystko jest z małej litery w tym wierszu, nawet imię dałabym z małej żeby nie burzyć porządku. Dzięki i pozdrowionka :)
  18. Stasieńko, ale czekaj na ułaskawienie, przyjdzie amnestia i wyfruniesz jak ptasię. Bardzo dobry wiersz, no ja tak nie potrafię. Cmokaski :)
  19. Ależ nie mam progów, zapewniam Cię, że mieszkam niziutko i mogę sznurować butki innym. Pozdrawiam :)
  20. Jesteśmy przecież na Forum. Mówisz w całość? Nie mam nic przeciwko :) Tylko, wydaje mi się, (może jestem w błędzie), że wtedy zniknie gdzieś po drodze sama radość tworzenia, którą tutaj widzę i czuję. Odpisywaliśmy sobie prawie natychmiast, jest w tym jakiś autentyzm, świeżość pióra, atramentu,spojrzenia, klimat, brak reżyserii, spontaniczność. Wiem co masz na myśli, chodzi Ci o utrwalenie... nie jestem przeciwna, tylko rozważam, jeśli mój rozmówca się zgodzi, domówimy się. Dziękuję i pozdrawiam :)
  21. już więcej tu mówić nie będę bo tyleś mi wody napisał kaloszki wyciągam ze szafy do siebie nie dojdę, ktoś słyszał? Dobranoc i dziękuję :)
  22. A ja nie wiem czemu tak kochasz lepiej spytaj swojego kochania może lubi wykrój literek może na złość, bo mu zabraniasz :))
  23. O, jesteś :) Ale ja słowa rozbieram, ludzie kochani, słowa :))) No i dwa mi jeszcze zostały, bez gadania i tak widać. Pozdrawiam
  24. jednych oczu takich ja Twoje nie tomikiem będę, poczekaj jednych trzeba, co zczytać zechcą a rozpiszę się jak - biblioteka :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...