Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 607
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Naram-sin Nie pomyślałam :)
  2. @FaLcorN E tam, a Ty powiesz, że i tak Ci nie pasuje. Windę daruj sobie, płomienie lecą w górę, każdy to wie. Jestem tylko iskrą, bądź mi szeptem dnia zanim płomień wszystko pozamienia w piach
  3. @FaLcorN Nie dasz się przekonać? Nie, nie tworzy nowego, rozsypuje wiersz, jak gra Jenga
  4. @FaLcorN Ładnie trzymałeś rytm, a w puencie się połamał. Spróbuj poprawić, bo szkoda.
  5. @Kawonl I to się nazywa Radosna TFFFUrczość.
  6. @Tenebrae Znaczy, że wyprzedzasz? Z boku po przekątnej, można zdążyć. masz dobry szyk słowny? ja zaś jem śniadanie
  7. @Wędrowiec.1984 Sorki, nie mogę powiedzieć. Ale mogę dodać, że kropka kończy, a przecinek nie. Dobrej nocy :)
  8. @Wędrowiec.1984 Nie, nie. To jest raczej mały rebusik, prawda, że w zdaniu przed a stawiamy przecinek. Ten wierszyk ma adresata i nie spodziewam się, że będzie zrozumiały dla wszystkich, ale ja się trochę nagimnastykowałam. @violetta, @Sylwester_Lasota, dziękuję :)
  9. znów nie wiem którędy wpadł pomysł do głowy gorący aż parzy, sam prawie się spalił rozepchnął łokciami, ułożył wygodnie i nie da się za nic już ze łba wywalić rozczochrał porządki, podziurawił ciszę bo chciał dwa imiona w zgodny rym połączyć przecież tylko wierszem, za nic w świecie w życiu A zawsze zaczyna, Z wciąż kropką kończy z liter się układa, sama i bezwiedna jakby tyci prośba, samotna bez pary z rozsypanych głosek zamieni kolejność byle ZA zostało dla bzdurek mydlanych nie mogę, nie widzę, słodko namieszały dwa słowa szeptane jak bańki mydlane kolorowe duszki z wody i powietrza, jakby siostry tęsknot, pawików rusałek już nie ma znaczenia, niczego nie łączy iluzja marzenie, kropka czy przecinek chwila błysku w oku i nie ma motyla tylko, że na zawsze już mnie poślepiłeś
  10. Przed komputerem miałam słownik, nie jeden, Wyrazów obcych, bliskoznaczny, ortograficzny, synonimów, języka polskiego, encyklopedie itp. Teraz nie potrzebuję, bo wszystko jest w komputerze, ale bibliotekę i tak mam sporą i bardzo mnie to cieszy, Gdybym tego nie miała, byłabym dopiero biedna.
  11. @violetta Jasne, masz co jeść, masz gdzie mieszkać i masz co na siebie włożyć. Trumna nie ma kieszeni, niczego ze sobą nie zabierzesz.
  12. @violetta To się ciesz, że aż połowę możesz odłożyć.
  13. @lena2_ Ładne maleństwo.
  14. @Naram-sin Zgaduję, że jest tak: Znalazłem gwoździki do rymowania, więc zbijam skrzyneczki do zwrotek. Na rogach już się trzymają, a w środku piasek wystarczy. @violettaViolka, bo pożyczasz cudze, a oddać musisz swoje, pozdrawiam :)
  15. Ja nie chcę ona nie chce popraw na źle
  16. @Dawid Rzeszutek Widzę spory rozmach i dużo ambicji – może nawet trochę za dużo jak na jeden wiersz. Symbol na symbolu, metafora na metaforze, i w efekcie trudno złapać konkret. Może warto byłoby uprościć tekst i pozwolić niektórym obrazom wybrzmieć mocniej? Język chwilami robi się pretensjonalny i chaotyczny – widać próbę pisania „na wzniosło”, ale momentami brakuje kontroli. Skaczesz między tematami (religia, filozofia, zwierzęta, folwark, kanalizacja), przez co całość się rozmywa. Obrazy się nakładają, a miejscami trudno uchwycić sens. Rymy wydają się przypadkowe albo wymuszone. Mimo to – potencjał w tym jest, więc warto go rozwijać. Powodzenia! :)
  17. @Leszczym, dziękuję :)
  18. @andreas Witaj Andreasie. Pomysły wpadają do głowy, ale bywa, że tłuką się na pył nieistnienia, że nie dają się poskładać według mojej woli, mają za dużo kantów, a kant z kantem nie da się skleić, bo nie trzyma, pozdrawiam ciepło :)
  19. @Dagna Uprzejmie dziękuję, zostawiam serdeczki :)
  20. @Corleone 11 Przepraszam :) Poprawiłam. @wierszyki Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że za pomocą noża można wyjąć bilon. Sporo później, zbierałam pięciozłotówki na perfumy. Uzbierałam niezłą sumkę i przyszłam z tym do sklepu. Dzięki, za podzielenie się wspomnieniami :)
  21. I tak też być może :)
  22. @Waldemar_Talar_Talar To teraz uważaj Waldemarze, jak będą latały muchy, to żadnej z nich nie rób krzywdy, bo ona ma małe muszątka do wychowania, które nie mogą zostać sierotami. Pozdrawiam z przymrużeniem oka :)
  23. @Corleone 11 Dziękuję, jesteś miły, bardzo. Swoje teksty, wszystkie mam w pliku, który nazwałam Moje Bazgroły, dobrego dnia :)
  24. @yfgfd123 Dziękuję za komentarz – rozumiem Twoje spojrzenie, choć moje jest inne. Nie mam nic przeciwko poezji zaangażowanej, jeśli niesie ze sobą jakość, głębię i prawdę. Ale zbyt często spotykam się dziś z pisaniem, które nie tyle wyraża, co narzuca – i nie tyle mówi sercem, co krzyczy sztandarem. Nie szukam w poezji transparentów, deklaracji politycznych ani religijnych kazań. Nie lubię, gdy ktoś „wywala wątrobę na stół” i mówi, że to sztuka, a nie osobisty manifest. Mnie bliższa jest dyskrecja, niedopowiedzenie, metafora, subtelność. Lubię, gdy coś zostaje „między wersami”, niekoniecznie „na froncie”. Poezja to dla mnie nie miejsce do głoszenia haseł, ale do zadawania cichych pytań. Każdy z nas ma prawo wybrać, co i jak pisze. Ale tak samo – każdy z nas ma prawo tego nadmiaru mieć zwyczajnie dosyć. I to nie oznacza zamykania się na sztukę – raczej wybieranie innego tonu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...