Miłka Maj
Użytkownicy-
Postów
1 381 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Miłka Maj
-
z dziennika pewnej dziestki
Miłka Maj odpowiedział(a) na Espena_Sway utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak, z tym 'zapakowaniem' to może być problem; A chcesz pakować 'razem' czy 'zamiast'? :))) M.M. -
:))) oj, chciałabym 'po', ale niestety nie ma nawet 'przed'; oczywiście!:))) pozdrawiam ciepło M.M. p.s. moje 5-letnie dziecko zdefiniowoło ostatnio kwestię gustu człowieka. I wiecie co? Hmmm, daje do myślenia:" Gust to jest smak człowieka, że podobny jest do myśli." No to smakujmy siebie, :)))))
-
Uroczy?! Sobie pogadamy. Buzia duzia. M.M.
-
Maniera ma swoje uzasadnienie: 'pomiędzy'-bo zawieszona, 'obyś'-jest ostrzeżeniem, a 'żebyś'- życzeniem, no i nie wiem dlaczego Ci się moja dusza nie podoba. Przy tym ta 'głębokość'-nie mierzyłam muzyki. pozdrawiam M.M.
-
mądrość muzyki rozebrała moją duszę stoję tak obnażona pomiędzy zwrotką a refrenem lecz w swym osłupieniu jeszcze kradnę każde słowo i nuty przywdziewam w pośpiechu obyś tylko nie dostrzegł mojej nagości
-
* jeśli się zmienisz...
Miłka Maj odpowiedział(a) na stanislawa zak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja to jednak mam do Ciebie sentyment, kobieto! (bez insynuacji, proszę), :))) MM -
nie, jestem wielbicielką Sida Viciousa i raczej wątpię byś moje fanaberie alkoholowe mogła kiedykolwiek rozszyfrować! Zresztą mam to w głębokim poważaniu! A czy jesteś podła? Wisi mi to, ale możemy sprawdzić, która z nas bardziej... pozdrawiam MM
-
:))) zacieszyłyście mnie w moim egzystencjaliźmie sinusoidalnym pozdrawiam cieplutko, MM
-
z tymi wielokropkami to jest jakaś dziwna maniera. strasznie dużo osób stawia wielokropki po każdym zdaniu, bo nie są w stanie inaczej wyrazić myśli. nie popieram tego. Masz do tego prawo. Ja jednak nie uważam tego za manierę, a już na pewno nie zgodzę się z Tobą, że wielokropek zastępuje niemożnoność wyrażania myśli. Jest coś takiego, jak zawieszenie myśli - wiesz, o co chodzi? Inaczej się czyta zdanie : Idę do pracy i myślę. A inaczej: Idę do pracy i myślę... Widzisz różnicę? A może nie?... Pozdrawiam MM p.s. a wczoraj cała byłam zawieszona:)))
-
gdzieś pod dachem świata biegnąc tak bez tchu pomiędzy wczoraj a jutrem zgubiłam dziś błądząc w gąszczu niepodjętych decyzji, krzyku milczenia i monologu rozmowy skrzydła zmęczone po locie nie poniosą w tańcu już tak pewnie i czysto gdzieś pod dachem świata pod rynną utkaną z kropel deszczu przemoczona szukam tęczy która pozwoli namalować spokój w środku burzy brak sił by odnaleźć radość po smutku przed zwątpieniem
-
Moc niedopowiedzeń w dopowiedzeniach...(i wielokropek-dla myśli) MM
-
...chyba przesadziłam z piwem...))) MM
-
Morze…ocean łez…. Pytam o prawdę i życia sens … Czy chcę znać?... Gorzko, bardzo gorzko … Tylko gniew… tylko lęk i strach … Marzenia stąpające po krawędziach obłoków tak ulotne … tak dalekie od struktur realności… Smak pragnień … Bezpowrotny … Ponad ziemią chciałabym … i … boję się … Osaczyły mnie wspomnienia z dawnych lat … wypływają z dna pamięci jak ….rachunek cierpienia?... Teraźniejszość … Jak namalować wiarę … czekać … Pragnienia to utopia …
-
ha, ha, ha....właśnie Stasiu....:)) MM
-
Namaluj, proszę...
Miłka Maj odpowiedział(a) na Miłka Maj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
:))), to ja menthole proszę...no i po naszym zdrowiu!:) MM -
to ja może troszeczkę inaczej... tak, wiem, zaraz posypiecie złośliwościami....ale co mi tam... …i sama nie wiem … nie rozumiem siebie… mo - ja analiza mo - gę cię zniszczyć, mo - gę cię zjeść, zdeptać, zbezcześcić i jeszcze zgnieść, mo - gę cię zabić swym wzrokiem złym i musisz liczyć się bardzo z tym… mo - gę być żmiją, mo - gę być jędzą, twą nocną zmorą, twoim przeklęciem, więc zanim wejdziesz za skórę mi, pomyśl – potrzebne to ci ?... ja - k łatwo zranić, ja - k prosto zwieść, słowem skaleczyć duszę i serce też, ja - k szybko można z oczu skalistych wydobyć potok łez tak przejrzystych … ja - k kruche szkło ja - k kobieta, co tak delikatna z woalki mgłą boję się, lękam i cała drżę, że w końcu ktoś zabije mnie…
-
Namaluj, proszę...
Miłka Maj odpowiedział(a) na Miłka Maj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jasiu, wszystkich przyjemności chcesz mnie pozbawić....nawet palenia....ech...chyba sobie zapalę! MM -
Nie mógłbyś?
Miłka Maj odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
...ach! Nie mógłbyś... bardzo, bardzo moje, dlatego trafia do ulubionych. Pozdrawiam cieplutko. MM -
Namaluj, proszę...
Miłka Maj odpowiedział(a) na Miłka Maj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wielkie dzięki! Co do rymów...wiem, że naiwne, ale tak jakoś mnie rozkołysało.... Pozdrawiam i buziaki przesyłam! MM -
Namaluj, proszę...
Miłka Maj odpowiedział(a) na Miłka Maj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
namaluj słowem uśmiech na twarzy, gwiazd pełne niebo w oczach świecące, myśli otumań tym, co się zdarzy gdy namiętnością spalisz mnie drżącą namaluj, proszę, bliskość tak bliską jakiej nikt nigdy poczuć nie zdołał i roztańcz, kołysz tak jak kołyską i powiedz, że tylko ze mną byś być wolał -
przepis na terapie
Miłka Maj odpowiedział(a) na Panna Cogito utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
podoba mi się.....ta Twoja terapia! I to wtrącenie kursywą...trafia do ulubionych, a ja idę czekać... pozdrawiam MM -
odnalezć siebie
Miłka Maj odpowiedział(a) na stanislawa zak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Stasiu, czytam, czytam i czytam....brak mi odwagi (jeszcze?), by komentować, ale Twoje utwory czytam z wielką przyjemnością - moje klimaty.... Pozdrawiam serdecznie MM ps. proszę o więcej, więcej, więcej... -
Aby znów być z Tobą
Miłka Maj odpowiedział(a) na jakub utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
...a ja wiem o co tu chodzi i to ma sens... przez sentyment do tego imienia... -
Witam, dziękuję za wszystkie uwagi, czytam je z wielkim zainteresowaniem; każda krytyka jest konstruktywna... Julio, moim założeniem było to, by specyficzna wersyfikacja i te "bezcielesne" przymiotniki spełniły właśnie taką wyliczankę... przeczytaj ten wiersz do połowy a potem drugą... czy nie wydaje ci się, że jednak jest w tym nieładzie sens? To prawda, lepiej jest, gdy "Pan Cień" użyty zostanie raz, dlatego troszkę zmian poczyniłam. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam. MM Wśród codziennych wydarzeń gościem stałym jest Rozprasza dźwięki dnia i nocy szeptem swoim Przemyka przez myśli moje nieobecny Dotyka mego ciała pocałunek nienamacalny Czuję jego zapach intensywnie bezwonny Słyszę bliski odgłos kroków bezszelestny I tak bardzo tęsknię za nim choć gościem stałym jest Pan Cień…
-
Wśród codziennych wydarzeń Gościem stałym jest Pan Cień Rozprasza dźwięki dnia i nocy Szeptem swoim Pan Cień Przemyka przez myśli moje Nieobecny Pan Cień Dotyka mego ciała pocałunek Nienamacalny Pan Cień Czuję jego zapach intensywnie Bezwonny Pan Cień Słyszę bliski odgłos kroków Bezszelestny Pan Cień I tak bardzo tęsknię za nim Choć gościem stałym jest Pan Cień…