Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 749
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. bazyl_prost

    Limeryki

    Hindus mnie martwi
  2. bo murarski a świerzy bo rzeka no i łysa żaba
  3. wiesz co rzeki mi brakowało przepraszam purystów 'ż' bywa zgniłe
  4. jest taki obraz nie pamiętam papieros, rozedrganie jest taki wiersz gdzieś w twoich piętach gdzie Ciebie rozpoznaję jest taki cień gdzie nie ma cienia i postać której nie ma jest taki zbiór gdzie wszystkie części do siebie pasują jest wicher który niszczy jest murarz co buduje jest kot, jest pies i ptak, owad, no i żabka i lew, i krzew podłoga także sufit pełnia , pustka tylko kto to kupił mędrzec głupi
  5. nie nie pragnę to trochę boli tęsknie też trochę inaczej patrzeć i czuć bez bólu siłę nie patos nie tłoki obłoki musnąć jak motyl kwiat jak kryształ jakiś surowy trwać świerzości siłą komplikować bez końca jak by nie żałować
  6. era wodnika oni nie są drapieżni oni czują ekscytację
  7. bardzo ładnie i jaka akcja z tym świerszczem Ulu
  8. może być czekałam aż coś powiesz świerszcz przerwał
  9. to miał być sonet ale nie wyszedł za mało przyrody wazon nie zastąpił
  10. jak z podręcznika do drugiej klasy, o hucie
  11. niedomówiony , ta przeróbka Kasi jak z więzienia,dodał bym osnowę albo jakiś jasny punkt kot zdominował nastrój
  12. wetkał ale nie to, jeszcze mu czerwonego irysa brakuje, może dartha vadera
  13. odpieła kołnież futrzany zarzuca lżejszy szal mniej korzenne nuty
  14. przeziera już słońce rozochociły się ptaki wnika jasna woń wiosny
  15. i namaluj jakiś kwiat żebyś się pamiętał, lat
  16. okłady może albo meritum
  17. chciałem kiedyś założyć organizację GAJA BioNiCal Art, ten wiersz jest organiczny
  18. tu są kwiaty nie, nie czarne wstążki bez wstążek miłość to wstążki moje, Twoje i ... tego nie widziałaś to nasze fotografie przeboje założyliśmy maski trochę dalej dzieci i rodzice już nie tak hucznie ale słodko torty urodzinowe schronisko dla psów gliniany sfinks kot mu wybacza mgławica ciasteczkowego potwora wróbelek elemelek i jeszcze ta sklejona waza nasze kłótnie ale sobie ubzdurałaś kwiaty Tej co gładzi sierpem
  19. nie rozumiem twojej filozofii i nie chce mi się, może życzę... niespełnienia katastrofy.suszone mięso polecam
  20. to inny garnitur wspomnień proszę pani
  21. ja popadam w męczącą frustrację przy splątanych sznurówkach a ten pan chyba ściąga je nogą drugą
  22. tak poetycko że nie wiadomo o czym jak niepokojący sen
  23. w drugiej zwrotce zezują oczy
  24. raczysz mnie suszonym mięsem parmeńska
  25. jak jakaś fajna syrena, nie rozumiem tej Teresy ileś, może ktoś cię obrzezał?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...