Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Messalin_Nagietka

Użytkownicy
  • Postów

    6 949
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Messalin_Nagietka

  1. zauważ, że rozmawiam ale wywieść historię próbuję sam to jest subjekcja=poezji dzięki za wgląd MN
  2. nie za bardzo rozszerzasz tekst? MN
  3. nie, nie - ciskasz symbolami tylko i jedynie, powielasz spójrz na to co napisałaś, oki? MN Jakimi ? co? oki, powielanie mitologi MN
  4. pewnie miałbyć śmieszny a wyszedł co nie co schiz nie rozumiem albo rozumiem jako zabawę MN
  5. z głowy i bycia w okolicy forma oczywista, bo ją lodowiec wyłożył a treść, nigdzie nie powielana, siła ludzka jej nie przerośnie słowniki dobre są dla znawców do położenia na półkę MN
  6. przesjiczenie fiormy nad treścią zupełny brak klamr MN To trzeba w zwolnionym tempie Messa, a i treść się znajdzie ;) Dzięki. Pozdr. nie, nie - ciskasz symbolami tylko i jedynie, powielasz spójrz na to co napisałaś, oki? MN
  7. przesjiczenie fiormy nad treścią zupełny brak klamr MN
  8. oki, oki, w okolicy - jakieś 6 km, jest miejscowość Dzbonie, pewno i od dźbania a tak pomijając wiersz to poraz pierwszy jak byłem w tej miejscowości, a jechałem rowerem na Stryjewo Wielkie (gdzie wielki głaz rzucony ...) nie mogłem spytać o drogę, nikogo, bo i nikogo we wsi i po drodze i tak "se" głośno powiedziałem, kędy na Stryjewo Wielkie, a tu Pani wstaje (bo kucnięta była) z buraków i szerokim uśmiechem, ręką wskazał - a no tu! MN
  9. dźbał wicher zrazu gdzieś z kurzewnej roli wyżej gdzie stegną szło się w chwostu oko stał tam bud leśny, podłóg boha woli ludzie z podszytu jęli gleby okol dym, pieczeń, krzyki i mrowienie z ziela tutejszym zagon ledwo się opielał stąd traw dumania w mleczy strojne plotki ćmiły darń miedzy między tym co w lesie a ludźmi, którzy myśleli – kto pod kim pierwej wykopie drugiego poniesie w dym, pieczeń, krzyki albo i mrów jaką a weź i sam się kiedy tutaj zakol a dźbać ci będzie wichru radź jak tamtym którym w dół drzewa z pni w pola słoiły i takoż wokół zakłoszone planty wzrosły, czy pojmiesz, że bez ludzkiej siły coś wciąż tu pada, choćby plony ze zbóż? dym, pieczeń, krzyki? weź, wichrze mi nie dzbórz.
  10. zakopiec pod lustrem MN
  11. ....... czerwonymi dachówkami strugi cienia zeszły na dzienne wieże nałożyły kaptury zacieki młodej czerni podpierają bramy brukiem okien leniwie trąbka złoceń cichnąca biały już tylko zapach śniących krzewów ....... jakieś takie marmoladowe człapanie nie za dużo tych upsów? MN
  12. "trzymając w rękach siekierę młot i łańcuch żelazny" to wszystko razem? MN
  13. bardzo dobry MN
  14. słowotwórstwo raczej, kreowanie własnego stylu nie zabieraj Wilczy Jagodzie urody temu wierszowi, nie maluj paznokci wedle tych encyklopedycznych różanych chcianek, tylko proszę co do szczenięcego - tak, wystarczy - szczenięco MN
  15. jak Wam nie przeszkadzają to możecie brać moje utwory (mp3) MN
  16. dobre - tylko tym zakręcić MN
  17. rozum jak chcesz i tak nie dojdzie MN
  18. nic z tego co rymuje się nie jest do końca poezją MN
  19. typowe dziennikarstwo MN
  20. 03.03.09 - dzień pierwiastka a co to jest egzysteuum? MN
  21. tu są tylko sentencje, a gdzie wiersz? MN
  22. troszkę tu chłonie przedwiośniem "obudziem się albo pośniem" prosta nie ma końca jednego ani dwóg ale składa się z samych kropek - końcówek połączonych w organizm MN
×
×
  • Dodaj nową pozycję...