Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 341
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Leszku - własne przeżycia i wiedza pozdrawiam Jacek
  2. słodkich złudzeń garstkę przynoszę Ci miła nadzieje z migdałów które tak lubiłaś rodzynkową czułość w szampańskich pieszczotach wspólne rozmarzenia ja kocham, ty kochasz choć ostatnie słowa łatwo jest wymówić nie lepiej powiedzieć ja lubię, ty lubisz....
  3. filozofia na forum ograniczona do minimum a prosta jak przysłowiowy drut. Każdy ma swoje doświadczenia życiowe i logiczne myślenie. Zupełny brak wiary - aksjomat i pewność. Pozdrawiam Jacek
  4. Wbrew pozorom jest to bardzo istotne radosne święto. Tylko my (ludzie) w 20 wieku nazwaliśmy to świętem zmarłych (zupełnie bez sensu) i udajemy smutnych. Popatrz na Romów jak oni do tego fajnie podchodzą - zastanawiam się czy to wiara czy wiedza. Ale to co innego. Pozdrawiam Jacek
  5. Tu nie chodzi o pewność czy wiarę ale o istnienie i wzajemne przenikanie. Tak jest. Wytarczy tylko szerzej otworzyć oczy..... ale co tam, długo by pisać, a tu nie miejsce. pozdrawiam Jacek
  6. Właśnie, dlaczego tych, którzy wiedzą usiłuje się zaliczyć do wierzących? pozdrawiam Jacek
  7. gdzie tu emocje???? Temat, jak temat, przychodzimy odchodzimy na drugą stronę, a życie płynie dalej. Czasem tylko są nam przekazane istotne wiadomości ... pozdrawiam Jacek
  8. więc w czym masz problem by wiatrem zostać wystarczy tylko ciepłem wiać już róże kwitną sprawa jest prosta i serce róży możesz skraść :))) Pozdrawiam serdecznie Jacek
  9. Masz rację ale to "akcenty" lub rekwizyty podkreślające zastój ten zewnętrzny jak i ten wewnętrzny (duchowy).
  10. to najważniejsze rytm, u mnie nikt nikogo nie oskarża. nie twierdzę że wiersz jest dobry i szanuję każde zdanie Pozdrawiam Jacek
  11. ja nie wierzę ja wiem i jestem pewien swojej wiedzy pozdrawiam Jacek
  12. To jest jesienny erotyk, niech mnie róże kłują. Pzdr. Tak Stefku - jesień ma swoje erotyki (nie tylko wiosna i lato) pozdrawiam Jacek
  13. trzeba kochać róże, cóż nam pozostało wszystkie one śliczne, czasem wina mało pozdrawiam Jacek
  14. od pewnego wieku ludzie przynudzają Pozdrawiam Jacek
  15. Stasiu dziękuję a co do formy jeszcze mi dużo brakuje. wiem ale w chwilach wolnych czytam teorię. Serdecznie pozdrawiam Jacek
  16. Napisano kilometr książek na temat "drugiej strony" . Czy w klatce na słonia zatrzymasz motyla? Pozdrawiam całkowicie pozbawiony wiary Jacek
  17. Świętych obcowanie..... Pozdrawiam Jacek
  18. Owoce miłości wyfruwają z gniazda a my zostajemy z........ pozdrawiam Jacek
  19. skrzydła wyobraźni to loty wysokie gdzie żadna rakieta z ziemi nie doleci nie pisz o bzykaniu z muchą daj se spokój bo kolejny imiennik przyfrunie przyleci
  20. Dla mnie jest to dobry wiersz ze swoistym klimatem, z przymrużeniem oka opisujący wiejską rzeczywistość. Jedno co mogę stwierdzić, że wiersz z poezją religijną ma nie wiele wspólnego. Wiejski anioł, Chrystus i krzyż przydrożny - symbole podkreślające zastój. Pozdrawiam Jacek
  21. Pomniki dzisiaj wyczyszczone, Przykryte kwiatów kolorami. Tysiące zniczy wokół płonie, Cofa się w czasie nasza pamięć. Przesuwa bliskich przed oczami, Radosne chwile i cierpienia I zdaje się, że znów są z nami, A przecież ich już tutaj nie ma. Myślę: czy nie ma ich naprawdę, Bo nieraz kiedy się odwracam, To mam wrażenie, że zobaczę Jak z dali patrzy na mnie tata. I wiem, że żyje, gdzieś istnieje, Wierzę, że został w niebo wzięty. Kiedyś go spotkam, dziś westchnienie, W ten dzień zadumy: "Wszystkich Świętych"...
  22. Jesienią róże kwitną kolorami Oczarowując wokół świat. Mechate płatki mają, jak aksamit I targa nimi psotnik wiatr. Ten figlarz jeszcze ciepłem bałamuci Choć żaru lata już mu brak. Drobnym deszczykiem pokropi, posmuci, Lecz wdzięki ich - oglądać rad. Tej herbacianej - podwiewa sukienkę. Podziwia piękne kształty nóg. Żółtej bluzeczkę porozpinał z wdziękiem I w zachwyt wpadł. "Ach piersi - cud". Pąsowa róża stoi cała w pąsach, Tak oczarował ją ten trzpiot. A fioletowa - nic, tylko się dąsa: "Ten wiatr to pewnie niezły łotr". Dwukolorowe on ciepłem omamił, Dla innych bardzo miły jest. Zwiewny żartowniś flirtuje z różami Obdarza ciepłem - ma ten gest. Czasem i jemu też ciepła potrzeba, Wtedy wykrada z leśnych kniej. A smutnej róży zniósł szczęście z nieba. Jesienny wietrze - wśród róż wiej. Skorzystaj z pięknych kolorów jesieni, Nim srogie mrozy skują świat. Dla róż zostaniesz uroczym wspomnieniem: "Jak miło wiał jesienny wiatr..."
  23. budziki muszą być cierpliwe, zazwyczaj stoją w jednym miejscu ich tarcza to zwierciadło krzywe, a głośność dzwonka - to ich wielkość owszem mój budzik to prześmiewca, złośliwiec, drań, kawał potwora lecz proszę wybacz mu ten nietakt, drwi z otoczenia - lecz nie z autora. pozdrawiam Jacek
  24. Alu! jak zwykle zachwycasz, i wybacz mi że piszę tylko tyle ale praca na okrągło. U Ciebie scherzo jesienne wiatr wygrywa i zadumy październik pospraszał a ja w swojej samotni czasem bywam słysząc - echa minionego lata. Pozdrawiam serdecznie Jacek
  25. Piękna jest ta Twoja "Jesienna góra" Tak sobie wyobrażam "Śnieżnik" jesienią. O tej porze roku jeszcze nigdy go nie widziałem. A góry latem - to co innego. Podziwiam i zazdroszę zachowania formy 8/7 Ale im więcej czytam na temat pisania tym więcej mam wątpliwości. Pozdrawiam serdecznie Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...