Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 242
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. @Nata_Kruk to trzeba podsumować toastem:
  2. czy czystość pelargonii czy czerwień róż pąsowych kobietę przenikają od stóp ż do głowy lecz dla mnie czystość lilii jest bielą co urzeka jak radość wolnej chwili zapewni święta Teresa :)
  3. czy to jest jakiś blog codzienny lub kulinarny - chyba wierzę a to Violetka - czy dość celnie ubarwić pragnie nam poezję? :)))
  4. ksiądz Tischner prawił jako gazda istnieją trzy prawdy: świento prawda, tyz prawda i gówno prawda a ty tak ucenie - przepraszam ale jazda :)))
  5. szklanki - literatki
  6. czemu obdzierasz świat z godności on także jest dziełem Boga czy człowieczeństwo ciebie złości a Stwórcę żeś głęboko schował natychmiast przywróć Go na ołtarz obdarzy swym Miłosierdziem skruchę i żale Jemu okaż niech cię chroni zawsze wszędzie :)
  7. przestwory bezkresy albo przestworza to synonimy spojrzeń bez granic już się współrumienisz jak dziewczę hoże wzrok cię czaruje nie wiesz co grane wystarczyła chwila i cię omamił czujesz że płyniesz ciut alkoholu stygniesz kompletem iryzowanym zgaszona świeca późnym wieczorem
  8. @Nata_Kruk Dzięki Natko
  9. Dzięki :))))) każdego ranka wracasz z bezkresów wyzwalasz z ramion słodkiego snu choć dudnią w głowie podróży echa Ty jesteś tu rytuał ranny gdzieś obok Ciebie jakiś makijaż i tusz do rzęs kawa poranna i gnasz przed siebie już Ty wiesz gdzie pod parasolem w rynku stoliczek z pucharka patrzy ambrozji cud ilością smaków których nie zliczę kusi Cię tu :)
  10. mamusi że chwali i że da buziaka tatusiowi że burknął może być i takie babci że rozpływa cała się w zachwytach dziadkowi że z dziećmi na ryby pomyka koniec roku szkolnego wakacji początkiem i wspaniałych zabaw na kwiecistej łące :)
  11. a czy w szale namiętności można płynąć jeśli już to rozpaczliwcem* chwytać wszystko co jest bliskie uspokoić i pilnować by nie zginąć * rozpaczliwiec styl pływania topiących się lub będących w panice :)
  12. wschód wszystkich kocha tworząc imperium zachód zawłaszcza świat gospodarczo myśli krzyczące nikną w ciszy cieniu te zbyt gorące ostudzić warto :)
  13. @violetta wieczność w innej formie ale ziemska forma ma ograniczenia czasowe :))
  14. Jak długo będę żył wie tylko Najwyższy :)
  15. Kontakty ze zmarłymi jako wywoływanie dusz - wiadomo zakazane bo kończy się prawie zawsze opętaniem. Ale masz oczy widzisz i myślisz - przewracał kartki w dniu pogrzebu JPII wiatr - czujesz że musisz jechać do samotnej cioci w odwiedziny - jedziesz i trzeba cioci pomóc - coś ci mówi dziś odbierzesz dzieciaka ze szkoły - idziesz po niego i zwichnął sobie nogę - jak dobrze że jesteś - itd. tysiące przypadków dnia codziennego siadasz i myślisz nad swoim życiem - przypadki składają się w całość - nic nie dzieje się przypadkowo - w mojej rodzinie zmarli zazwyczaj powiadamiają o swojej śmierci snem albo natręctwem myśli Czy to wszystko jest kwestią wiary??????
  16. samogon karty i siły nieczyste ponoć wyzwalały z łap niemieckiej rzeszy by równością klas mamić oczy wszystkim podbijając narody grabiąc je do reszty :)
  17. z duszami akurat nie ma nic wspólnego prastary pogański lecz miły obyczaj w panieńskim wianku światło symbol czego? czystości duchowej - nie ten czas nie dzisiaj :)
  18. tak za zdrowie tutaj i błogosławieństwo tam :))
  19. i właśnie dlatego jest ta cudowna jesień życie - specjalnie dla Ciebie. Załatw z Nim wszystkie rozliczenia i tam nie będzie już cierpienia :))
  20. może powróćmy do ja i ty szczęście zamieszka razem z nami?
  21. @corival Dzięki :)) @Stary_Kredens Autor bywał na wielu stypach na których, zamiast smutnej atmosfery było radośnie. Jakby duch zmarłej był razem z nami i nawet wzniesiono toast za zmarłą. My przywykliśmy opłakiwać a nikt i litować się, w gruncie rzeczy, nad sobą. A nikt nie patrzy na to że tam już jest człowiek wolny od wszelkich cierpień i ziemskich problemów - otoczony Bożą Radością!!! Pozdrawiam :))
  22. Do siebie wracam codziennie rano z gwiezdnych bezkresów z niebiańskich dróg, aby odrobić lekcję zadaną - życiowy trud. Gdy noc ukaże granatu głębię, jestem nad sobą pomimo snu. Choć serce bije wciąż w swoim tempie nie ma mnie tu. Spełnionych w szczęściu z daleka widzę; błękitna radość maluje twarz, lecz też są inni, ich rozpacz słyszę - cierpienie trwa. Chcę się zatrzymać i coś zagadać: „Na ciebie jeszcze nie przyszedł czas. Do wykonania cały plik zadań”. Ktoś stwierdził fakt. Wiem przyjdzie dzień gdy nie powrócę i znajdę miejsce w krainie gwiazd. Ktoś wzniesie toast przegoni smutek ostatni raz.
  23. i już się zaczynam bać gdy ruszasz z całą mocą odczuwam w żyłach strach i serce mi łomoce ach ten zielony szał ziściłby Podkowiński* miast konia kwiatów łan na ciele zwiewny listek na trawie jakiś on już chyba zajeżdżony o jednym marzy to by wrócić do swej żony * szał uniesień :)
  24. zamiast na szczyt się jakiś wdrapywać wygodnie usiąść w samolocie i z trzech tysięcy strach pokonywać pod czaszą wracać z powrotem ujrzeć z daleka wszystkie problemy bo gdy się zbliżasz widzisz inaczej już wiesz co ważne i jak żyjemy i co naprawdę w życiu coś znaczy :)
  25. miłosny uścisk - ten szczyt uniesień oczy widokiem a nos zapachem czaruje jakby w chwili stworzenia pozornie przecież ma wiele znaczeń wpisany program dla rozmnożenia :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...