Jak na panegiryk - tekst pochwalny o charakterze pochlebczym - nieżle to napisane,
ale czy kobiety lubią tego rodzaju utwory na ich cześć ?
:))))
PozdrawiaM.
kość odrapana z mięsa niezbyt dokładnie
zimna woda na cal ponad
ulubiony garnek jeszcze niekompletny
dodam marchew seler pietruszkę
chrusty rozważnie rozpalę w ogień
niech się wodzianka rozgrzewa
jeszcze soli i pieprzu do smaku
suchy chleb obok jednego talerza
gotować na wodzie to sztuka
nie musimy się najeść do syta
wystarczy zapach gorącej pary
by dokuczliwy głód poczuć od nowa