@bronmus45 mam piosenkę, jest napisana przeze mnie, żadnych nawiązań do innych utworów
Fajrant z pawiem
Fajrant, fajerant,
odbiór towaru.
Korowód tirów
zmierza do baru.
A bar zamknięty...
Czy o tej porze
głodny kierowca
zje kawał schabu?
Schabu nie było,
bo drzwi zamknięte.
Złączyli w pięści
sprawy mniej święte.
Że nie powinni?
Bo żony, matki
mają na smyczy
takie gagatki.
A głód w żołądku
doskwierał, siatka-
ptak sobie chadzał,
wzięli gagatka.
Puszczali pawie,
Tu chodził nowy!
Łeb mu skręcili,
na grill- gotowy!
Dobrym koniakiem
mocno zapili.
Dzień, noc i znów dzień
Tam odpoczęli.
Fajrant, fajerant,
odbiór towaru.
Korowód tirów
zmierza do baru.
Jeśli dodasz muzykę, autorów jest dwóch- ja i Ty! Bardzo, bardzo proszę, wstaw wtedy pod tekstem opublikowanym w dziale "Fraszki i miniatury poetyckie":)