@Proszalny intrygują mnie i przyciągają jak magnes wiersze, które wprowadzają elementy codzienności. Skwapliwie wyławiam takie perełki. Zawsze czemuś to służy. Tu dostrzegam paralelę ostatniego skoku i uderzenia w maskę samochodu. Wprawdzie nie wiadomo czy wypadek okaże się skokiem do wieczności. Tak czy inaczej będzie co najmniej przyszłością alternatywną w tym liryku. Szminka to metafora krwi, ale też konsumpcji, wewnętrznego rozdarcia i uroków życia.
przedwiośnie
anty koszałek
opałek w antale
widzi wiosnę zimą
bo one obie
są mówiąc z przekąsem
jak asonans z anonsem
łata więc tołpa lico
wiośnie za łopianem
a kos z topoli pije sok
zrobiony na zimę
cmok gul cmok
@Marcin Tarnowski
(do ilustracji)
przedwiośnie
anty koszałek
opałek w antale
widzi zimą wiosnę
bo one obie
są mówiąc z przekąsem
jak asonans z anonsem
łata więc tołpa lico
wiośnie za łopianem
a kos z topoli pija sok
zrobiony na zimę
cmok gul cmok
@kasia652 wiersz jest sugestywny i melodyjny. Ma w sobie to coś, jest taki rockowy lub popowy. Zastanowiłabym się tylko nad rymem w wyrazach ciało-mało. A! I nawet to "pochurać" w przedostatnim wersie komponuje się z całością:). Moim zdaniem- tekst na przebój muzyczny.
@leszek piotr laskowski dostrzegam tu ewolucję postaw i myśli pod wpływem obserwacji świata natury. Zaczyna się od motywów franciszkańskich, a kończy na villonowskich.
@marekg każde słowo w tej wizji wydaje się być na swoim miejscu, a forma całego utworu jest zwiewna, w świetle tego dwa ostatnie wersy zaskakują i głęboko poruszają.
@wierszyki środowiskowa scenka, stylizowana na pismo urzędowe, szczególnie w pierwszej swej części. Czaruje urokiem dawnych lat. To bardzo oryginalne. Piosenka o koniku pasuje.
@wierszyki i to słownictwo...czarujesz, przeniosłam się w dawne czasy.