@tie-break no jak możesz?!?!
Stary zwyczaj mówi, że adwersarzy wkłada się do cysterny, którą potem napełnia się kisielem (koniecznie malinowym) i kto pierwszy się podda nie podąży za Jeremiaszem ;)
@tie-break to musi być świadome, łzy wszystkie mają być uronione!
Zegary na powrót nakręcone, a kartki z listem ostatecznie spalone!
Śpieszy Ci się? idź do kina ;) w sąsiednim wątku grają Woodego... dużo pustych miejsc jest ponoć... :)