Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Charismafilos

Użytkownicy
  • Postów

    1 701
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Charismafilos

  1. @andrew dzięki za komentarz do Ewangelii dzisiejszej :)
  2. @wiedźma o miłości - zawsze ;)
  3. @wiedźma dziękuję :) Można by też to "zniszczenie" upozytwnić... np.: zniszczyć: przeszkody, trudności, słabości... Cieszę się, że wyjaśniliśmy, choć votum separatum to nic złego przecież :)
  4. @Charismafilos ciekawy komentarz - dziękuję. Mówią - uderz w stół... a usłyszysz własną duszę ;) z tym tylko nie mogę się zgodzić, jeśli chodzi Ci o destrukcyjne niszczenie... wtedy to już patologia miłości. Owszem miłość czasem pozwala obumrzeć temu co nie wyrosło z prawdy i wolności. Ale zasadniczo miłość jest twórcza i Stwórcza. Pozdrawiam.
  5. @hollow man Bracie! pot ma raczej sporo soli w sobie... żeby Ci... ciśnienie, nie skoczyło w górę ;)
  6. @Bożena De-Tre myślę, że spokojnie znajdzie... jak będzie chciał oczywiście :) Wiersze to trochę jak kostka rubika - tyle ile się postarasz, tyle ułożysz ;) Pozdrawiam z nad Wisły ;)
  7. @Marek.zak1 coś w tym jest. Ale jak to mawiał klasyk: no risk, no fun ;)
  8. @Bożena De-Tre ciekawy wiersz o poszukiwaniu...celu?... może powołania? :)
  9. @Krzysztof_Gromadzki świetna podróż przez namiętność Salvadora i Gali w tle z jego obrazami!! Bardzo mi się podoba... i ta galariańska perspektywa... :)
  10. @hollow man Bracie! dobry początek na jakieś dystopijne post-apokalipso ;)
  11. @violetta każdy widzi to, co chce widzieć :) ale oczywiście można i tak na ten wiersz popatrzeć @Poet Ka ciekawe spostrzeżenie...za każdym razem daję 100% z podmiotu lirycznego ;) @tetu ufff ;) cieszę się, że nie zmałpowałem pana Kartezjusza ;) Zostawiam Cię z Twoją interpretacją - bardzo mi się podoba, sam bym na nią nie wpadł. Dziękuję za ciepłe słowa. Pozdrawiam! :) @.KOBIETA. tak, komunikacja to podstawa relacji! :) Dziękuję! Słyszę! tzn. czytam :) @Lenore Grey dziękuję za Twoje słowo :) @Alicja_Wysocka z tym przyjacielem...szczerością i prawdą to bardzo dobry trop :) Dziękuję za odwiedziny.
  12. @MIROSŁAW C. całe sedno poezji... multiplikacja możliwości... a Twoja mówi prawdę o Tobie :) pozdrawiam.
  13. @Annna2 ooo śliczne! nie znałem. Dziękuję :) Wybrałaś zatem tą ścieżkę interpretacyjną, równie możliwa ;) tak...mówią, że On sam wystarczy :)
  14. Mów do mnie! Mów i Nie przestawaj! Mów! Nigdy się nie poddawaj! Bądź moim lustrem i moim echem Bądź każdym bólem i każdym śmiechem Powiedz mi kim jestem Nazwij mnie po imieniu Wyodrębnij mnie z nicości Nie oddaj zapomnieniu Patrz na mnie, oczu nigdy nie zamykaj Obserwuj mnie nieustannie Bym się nie potykał I słuchaj mnie, krzyku mojej ciszy lub potoku pustych słów których nikt nie słyszy Ty mnie wysłuchaj! Bo gdy zamilkniesz zamkniesz oko swoje Ucho zakryjesz na wołanie moje… To czy ja wciąż jestem?... III część tryptyku kwietniowo-majowego I część - Farby łgarza II część - Ług farbiarza
  15. @Berenika97 dziękuję za komentarz. Cieszę się, że autentyczny i szczery przekaz dotyka głębi również w drugim człowieku. Jak pisał psalmista: Głębia przyzywa głębię hukiem Twych potoków. [Ps42,8] pozdrawiam :)
  16. @Annna2 pamięć o tym co trudne i bolesne wymaga wysiłku, nie przychodzi łatwo. To jak sadzenie gaju oliwnego... pełnia owocowanie jest za 30-40 lat ;) ale potem żyje już wiecznie... (nawet i 1000 lat) :)
  17. @Annna2 Via Dolorosa Totius anni :) Świetnie popłynęłaś przez te wszystkie święta... i zgadzam się, że warto pamiętać którędy wiedzie i pójść czasem, czy często przejść się jej brzegiem :)
  18. @Annna2 dostrzegłaś praprzycznę powstania tego wiersza! Nie jest ona tak oczywista, na pierwszy rzut oka :) Masz rację wolność to największy dar, poza życiem, jaki mamy. Popróbowałem jednak wolności ubranej w strojne szatki samowoli i gorzkim smakiem mnie uraczyła. Prawdziwa wolność mieszka w domu odpowiedzialności i prawdy. Dzięki za komentarz!
  19. @tetu no proszę Cię! zrobiłaś to nad wyraz elegancko. Ubrałaś delikatną duszę w pozornie tylko mocną zbroję z najsubtelniejszej materii matematycznej ;)
  20. @tetu jutro posiłuję się tutaj z panem Kartezjuszem!
  21. @tetu dobry inżynierski wiersz!!! :) Ufam, że gdzieś na końcu (albo na początku) można wszystko ze sobą połączyć i wszystko wytłumaczyć. Matematycznie opisać duszę i tchnąć duszę do matemetyki. Świetny i warsztatowo i przekazowo :)
  22. @tetu może: myślę, więc jesteś? ;) Niemniej miło musnąć się myślą :)
  23. @andrew jak zawsze niezawodnie z nadzieją i optymizmem! Dzięki serdeczne. @tetu dziś właśnie o Tobie myślałem... i oto jesteś! :) Cieszę się, że zajrzałaś... i coś w głowie zostało :)
  24. @Mitylene to nawiązanie do fragmentu z Księgi Malachiasza: Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza1, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem jak za dawnych dni i lat starożytnych. Wtedy przybędę do was na sąd i wystąpię jako świadek szybki przeciw uprawiającym czary i cudzołożnikom, i krzywoprzysięzcom, i uciskającym najemników, wdowę i sierotę, i przeciw tym, co gnębią obcych, a Mnie się nie lękają - mówi Pan Zastępów. [Ml3,1-5] oraz do opisu przemienienia wg św. Marka: Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. [Mk9,2-3] Nadal nie nakłaniam do zmiany własnej interpretacji, ale cieszę się, że pochyliłaś się głębiej :)
  25. @Mitylene dziękuję za szczery komentarz! Bardzo to doceniam. Może jedynie małe nakierowanie (reżyserskie ;)) - chodzi o ług, który wybiela, najbardziej na świecie wybiela, do bieli aż porażającej swą czystością i blaskiem. A i opłukanie we krwi jest czysto symboliczne. Zostawiam jednak z własną interpretacją :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...