Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Charismafilos

Użytkownicy
  • Postów

    2 157
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Charismafilos

  1. @LessLove skocznie tak muzycznie nieco ;) Dużo ciekawych symboli, ale fajnie bo nie nachalnie, kto wie - zorientuje się :) No jakoś tak piosenkowo mi się to czyta :)
  2. @hollow man akademicy są najgorsi ;)
  3. @aniat. tańczenie i zatracanie się w deszczu serdecznie polecam😊 piękne doznanie, ale najlepiej w jakiś nieulubionych butach 😉
  4. @wiedźma przyszła mi na myśl również korporacyjna rzeczywistość... jak to mówimy u nas... ciepła woda w złotej klatce 😅
  5. @.KOBIETA. @hollow man muskacie się po pokusie kochani moi ;)
  6. @Mel666-Classy! mnie na myśl przyszła stara dobra piosenka T-Love "Warszawa"... nie to, żebym był jakiś fanem obecnej stolicy ;)
  7. @.KOBIETA. a najgorsze są zachcianki.
  8. @piąteprzezdziesiąte świetne! podchodzi po mój nowy podgatunek ;) Bardzo mi się podoba :)
  9. @Marcin Tarnowski śliczne! i ilustracja też! :) Bardzo poruszające...
  10. @Marek.zak1 bardzo celne... wszystkie Tindery itp... to nieco bezduszne... metody, co nie znaczy, że Duch z nich nie może skorzystać :)
  11. @andrew dzięki - jak zawsze Dzień Pański :)
  12. @Trollformel o to witam w klubie balkonowych rolników miejskich! :) Wiosna dała popalić, a raczej pochłodzić... i lipa trochę wtym roku. Ale coś tam dycha na zielono :)
  13. @hollow man Bracie, to nie chodzi o to, że pokusa czyni mnie grzesznym... zupełnie nie. Moja reakcja na pokusę - wartościuje czyn moralnie. Wchodzimy już w głębszą teologię, bo zaiste religia chyba najdokładniej opisuje pokusy, ja jako wierny KK akceptuję jego wykładnię w tej materii. I rzeczywiście - moja autonomiczna (co do zasady) ale niestety często wstępnie już zniewolona wolna wola - decyduje, czy ulegam pokusie czy też nie. Jak pisze św. Paweł w pierwszym liście do Koryntian: Pokusa nie nawiedziła was większa od tej, która zwykła nawiedzać ludzi. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania abyście mogli przetrwać. [1Kor10,13]. I jak wspomniała celnie koleżanka @.KOBIETA. - warto ponosić odpowiedzialność i konsekwencje za swoje decyzje. Choć z kolei uważam, że nasza miła znajoma bagatelizuje jednocześnie sytuację grzechu - ale każdy ma tam jakąś swoją świadomość moralną ;) No i na koniec warto wiedzieć, że grzech jest wtedy gdy wybór jest świadomy, dobrowolny i w poważnej materii. Jakby zrobić dobry rachunek sumienia, to nie musi zawsze wszystko pod to podchodzić, ale to już sprawa sumienia - co do rozeznania - i prawa, które jak znów pisze św. Paweł, tym razem w liście do Rzymian: Czy Prawo jest grzechem? Żadną miarą! Ale jedynie przez Prawo zdobyłem znajomość grzechu. [Rz7,7] Jednak odwagi dla nas wszystkich: Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska [Rz5,20] :)
  14. @Witalisa jak każdy dobry inżynier, chcąc opisać proces, a nie mając żadnych danych, rozpocząłem samemu zbieranie (tworzenie) danych, na bazie, których określiłem standard i definicję procesu - pełna praktyka, ale z finalnym końcowym opisem tego jak wygląda proces :)
  15. @Witalisa mogę wysłać do Ministerstwa Rymów i Taktu definicję standardu do zatwierdzenia ;)
  16. @Witalisa a co do standardu, to tak - w zasadzie sformułowałem już własny :) nazwałem to roboczo - Dwuwersowy Duostrof Refleksyjny.
  17. @Witalisa dzięki za Ministerialne wyjaśnienie ;) ale ja nie haukuje - staram się nawet stworzyć coś bliższego mi kulturowo jako alternatywę :)
  18. @Radosław dzięki! chodziło mi też po głowie coś podobnego o mroku - zmaterializowałeś! :)
  19. @Trollformel co wy tu bratki wyprawiacie??? trochę makabryczne wyobrażenie ;) Fandom pozdrawia :)
  20. @hollow man myślę, że pokusa/pożądliwość to uniwersalne zjawisko, nie musimy wchodzić na pole Kościoła jeśli chcemy o tym mówić. Oczywiście KK podchodzi do tego poważnie i ma 2000lat a dodając ST pewnie o wiele więcej - doświadczeń i refleksji w tym obszarze. bo najczęściej pokusa przychodzi niewinnie, pod pozorem dobra, z zachętą radości, zadowolenia czy ulgi... nęci, wabi, aż... wola wykona ten o jeden krok za daleko... i wtedy następuję duchowa śmierć, a pokusa?... jak zalotna panna, która właśnie wystawiła na kasę frajera - odchodzi śmiejąc się z oddali. A ten kto ją przysłał - zabiera się za oskarżenia... biedaka. Tak moja anatomia... pokusy i grzechu. Choć koleżanka @Berenika97 słusznie zauważyła - że pokusy były, są i będą - ich transformację w grzech dokonujemy sami - gdy zapraszamy je do dialogu dając się uwieść. Ale nasza słynna W[i]ola W. zawsze ma moc się sprzeciwić. Ciekawe porównanie z krwawym chrztem... i ze zrujnowaną moralnością ;)
  21. @hollow man pięknie to bracie opisałeś... choć z nutą smutku, ale czasem tak jest.
  22. @Berenika97 no i pięknie się wpisałaś w ramę i formę 😉 i dodatkowo trafna polemika z moją minaturką 🥳 Jeszcze tylko wymyśl sobie tytuł, myślę, że klucz znasz 🙂 I tym sposobem staniesz się pionierem nowego podgatunku 😀
  23. Przychodzi lekko Z subtelnym uśmiechem Rani niepostrzeżenie I zostawia z grzechem
  24. @FaLcorN mistrzu! odwagi... nie całkiem umrę przecież jak pisał mistrz Horacy.
  25. @Achilles_Rasti zawsze chodzi o... proporcję lub stanowisko... narracyjne, czy też PL spowinowacenie ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...