Okazałeś się dokładnie taki sam, jakim Cię malowano.
Jesteś brudnym płótnem,
które sam pokryłeś pięknymi farbami, żeby ktoś chciał kupić ten obraz.
Ja stałam w kolejce
z uszykowanymi pieniędzmi.
Dobrze,że ktoś zdążył kupić go wcześniej.
Wtedy
byłam bardzo smutna.
Teraz
jestem wdzięczna,
zobaczyłam opinie pod targiem, gdzie go znalazłam, że farby się zmyły, a obraz okazał się zakłamany.