-
Postów
84 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez truesirex
-
tam, gdzie kończą się słowa
truesirex odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nawet próba zapamiętania tej osoby w wersie kończy się fiaskiem, jakby nie dało jej się w całości uchwycić i zatrzymać dla siebie . Piękny wiersz, Pozdrawiam :) -
Wieczna poezja ∞
truesirex odpowiedział(a) na truesirex utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lenore Grey poems Dziękuję :))) -
Wieczna poezja ∞
truesirex odpowiedział(a) na truesirex utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc bardzo dziękuję :) -
Wieczna poezja ∞
truesirex odpowiedział(a) na truesirex utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Interpretacja w punkt! @Gosława @Berenika97 Dziękuję za docenienie mojej pracy. Jest mi niezmiernie miło :))) Pozdrawiam serdecznie -
Wieczna poezja ∞
truesirex odpowiedział(a) na truesirex utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@KOBIETA Ooo bardzo mi miło że przesłuchałaś piosenkę, ostatnio ciągle słucham piosenek Ethel Cain haha strasznie mi się spodobały. Dziękuję za lekturę :)) Również bardzo serdecznie pozdrawiam. -
Wieczna poezja ∞
truesirex odpowiedział(a) na truesirex utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@M jak Malkontent @tie-break dziękuję ! -
Wieczna poezja ∞
truesirex odpowiedział(a) na truesirex utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta @huzarc Dziękuję !! -
Wieczna poezja ∞
truesirex odpowiedział(a) na truesirex utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Dziękuję bardzo :) -
Kruchość pestki …
truesirex odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Piękna poezja :) super wiersz, bardzo mi się podoba. :))) -
Bardzo ciekawy wiersz w którym głębokie rozbudowane obrazy są przełamywane ciepłą czułą i osobistą puentą. Podoba mi się.
-
Wieczna poezja ∞ Wieczorna poezja opisuje mą godność, dawno zawisłą na drzewie. Gdzieś między oczyszczalnią ścieków powiewają moje wypłowiałe wiersze – ze starannie wykonanym rysopisem wołają o choć cząstkę uwagi. Spaczone strofy krzyczą i łżą – społeczny niedobór dobił je kilkukrotnie, gwarantując odciski na poparzonych stronach. Nikt nie śmiał się nimi zainteresować. Nawet w kościele amfetaminy, modliły się o zmycie brudu z ich włókien. Słowa między słowem próbowały umieścić moje zmysły w piekle; przez światła celtyckie pisały rosyjskim atramentem: „Osoby widzące więcej zostaną dotknięte.” „Osoby z darem widzenia oślepną.” Długopis wolnym drukiem płacze o blondwłosym Azraelu, podsuwającym archaiczne myśli: „Jesteś zbyt brudny, by spocząć w glebie.” Wiem, iż ma rację, gdyż rodzina szukała mnie we własnym grobie. Papier pamięta o wszystkim w ciszy niesie trumnę pełną wydarzeń. Bez słowa umiejętnie skrywa traumę - nigdy nie dowiedzą się, co czuję. -
-
Co za piękny wiersz… nie umiem nic więcej powiedzieć, po prostu piękno zapisane na kartce.
-
Piękny gęsty i intymny wiersz :) Ps. dobór piosenki też bardzo dobry :)
-
@Migrena @Berenika97 @KOBIETAdziękuję bardzo mi miło :)) @Berenika97 a jeśli chodzi o twoja interpretację, jest ona bardzo trafna :) Wiersz miał oddać uczucie stagnacji,„bycia na dnie” w chorobie.
-
Pięknie zobrazowany wiersz. Idealnie oddaje klimat opustoszałego domu który mimo że pusty.. wciąż odbija echo dawnych traum.
-
Studnia Białe ściany chłodzą dłonie, twarz pobladła od szukania światła. Z każdym wypadniętym włosem spadam głębiej i głębiej. Tkwię w bezruchu latami, choć minął zaledwie dzień. Mama każdej nocy nie śpi, codziennie śni o wschodzie. Skóra przemokła wilgocią, więc zacząłem pisać poezję — hermetyczną i brudną, powściągliwą i mokrą. Czas obiecał mi poprawę, zamiast tego oddycham coraz płycej, szybciej. Czas miał mnie wyleczyć, zamiast tego tracę myśli. Nadal ich czuję za plecami, dlatego nigdy nie wróciłem do domu. Unoszę się w mętnej wodzie, pluskwy wżerają się w serce. Smród rozkładu mojego ciała czuć aż między drzewami. A ja powtarzam w kółko: „To się nie dzieje.”
-
Piękny, bardzo zmysłowy, autentyczny wiersz. Genialne obrazy które można poczuć na własnej skórze :)
-
Ślad stęsknionych ust …
truesirex odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Piękny wiersz, świetne obrazy :) -
Piękny wiersz :) Pozdrawiam
-
Treść mojego życia. Na krześle w moim pokoju leżą martwe strony, spisane przez Boga – płakały w nocy. Teraz treść pełna przemocy wyraźnie opuściła niebios bramy. - Treść zaczęła się tam, gdzie wschodzi słońce. Jezus nie uratował oczu granatowego dziecka, bo nie wymodliło się wystarczająco dobrze. Zostawił je na pożarcie wschodnim ludziom. A granat nie poradził sobie – uciekał, jak tylko mógł, potykając się o skutki tragedii, zamknął się za pustynnymi drzwiami. - A teraz, po latach, otworzyłem je znowu, pamiętając dawny bieg wschodniej szkoły. Nie zniosę już wagi mojej głowy. Przewiduję każdy element przyszłości. Wiem, kiedy zaczniesz mnie nienawidzić, i męczę się niezmiennie, bo Jezus konkuruje z Bogiem. - I j*bie mnie to, że spłonę w piekle, bo ratując siebie, zaniedbałem wiarę. A nawet tego nie udało mi się dokonać. Wciąż coś we mnie pęka, kiedy przypominasz mi lata granatu. Ale dziś przynajmniej, mam cząstkę woli w sobie.
-
Zmysłowe porzeczki …
truesirex odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piękny wiersz :), obrazy są przemyślanie i oddziałują na zmysły. -
- 2 odpowiedzi
-
4
-
- społeczność
- trauma
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-