Toyer
Użytkownicy-
Postów
377 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Toyer
-
@karenkaMiło mi ze się podobało - serdecznie pozdrawiam
-
Pierwsze życie Za myszkami ganiałem, w śmietniku grzebałem, marnie życie skończyłem. Drugie życie Ludzie mnie przygarnęli, głaskali i karmili, do końca mnie nie opuścili. Trzecie życie Na wsi sobie mieszkałem, za myszami ganiałem, odszedłem, gdy jeszcze spałem. Czwarte życie W miejskiej dżungli żyłem, często dokarmiany byłem, bez domu jakoś przeżyłem. Piąte życie Byłem wychudzony i zaniedbany, do schroniska zostałem zabrany. Ludzie mnie adoptowali – byłem kochany. Szóste życie Leniłem się i nudziłem, gdzie chciałem, tam chodziłem, tak spokojnie życie przeżyłem. Siódme życie Byłem czarny – pecha przynosiłem, ludziom drogę przechodziłem, z czego dumny byłem. Ósme życie Kumplowałem się z psami, biegaliśmy za samochodami, cieszyłem się dziewięcioma życiami. Dziewiąte życie Pół życia przespałem, miauczeć nie zapomniałem, ostatni raz wymiauczałem.
-
@Berenika97 Czasem rany zadane sobie - bolą najbardziej - bywa że wybaczyć sobie jest najtrudniej
-
Pozwól mi się sobą najeść nie pragnę zbyt wiele wystarczy choćby kawałek mam smak na duszyczkę nie wiem czy słodycz niosę ale głód ciebie mnie gryzie polej się eterycznym sosem a ja z rozkoszą cię skosztuję gdy duszą się cały nasycę zacznę delektować ciało jak słodką czekoladkę miłością nadziewaną bądź metafizyczną cukiernią całą stworzoną z lukru ciała i duszy słodyczą na nieba podniebieniu
-
Dziś nastanie koniec świata w szklance soku mucha lata wiatr łagodnie się kołysze wiersz poeta w domu pisze wtem zachciało mu się pić weny prysła wątła nić wystarczyła jedna chwila mucha w soku się topiła taki to był koniec świata mucha zdechła już nie lata nasz poeta cóż kochanie skończył na tym swe pisanie nie ma soku muchy zgon wieszcz odetchnął ucichł ton
-
Urodziłem się jak błyskawica, nie wiedząc, ile burz przeżyję. Pełne płaczu gardło życia milczało głośnym krzykiem. Dwa anioły zawsze czuwały — jeden w niebie, drugi na ziemi. Bez Ciebie nie byłoby mnie, Mamo, Tobie poświęcam ten krótki wiersz. Dziękuję za dar istnienia, przepraszam za wszystkie problemy. Zawsze nade mną czuwałaś, gdy ciemniały ścieżki mojej duszy. Płakałaś razem ze mną, gdy życie bywało ciężkie. Obdarowywałaś mnie miłością tak cudownie bliską i wielką. W dniu moich urodzin dziękuję Ci, Mamo, za wszystko — także to niewypowiedziane. Bo nie zawsze potrafią wyrazić słowa, co znaczy mieć kochającą Mamę.
-
Na papierze zakochania
Toyer odpowiedział(a) na Toyer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97Dziękuję :) -
Pozwól mi odczytać twoje uczucia litera po literze ustami duszy odsłoń ubrane w słowa marzenia bez okładki książki tekst nagi napisz do mnie bez żadnych kropek z przecinkami na miłości wdech już nie przeczytam żadnych książek zauroczony w każdej namiętnej literze na papierze zakochania słowa dwa pisane na tysiąc różnych sposobów niecierpliwie kocham z istniejących bez powodu powodów
-
@A-typowa-bDziękuję - pozdrawiam również
-
Naucz mnie tańczyć na parkiecie nieba pośród wiejącej dyskotekowej muzyki gdzie każda chmura chce być przytulana śpiewają na powietrznej scenie ptaki naucz mnie liczyć do stu na pocałunkach wycałowani zejdziemy na ziemię byś uczyła bliskości na lekcjach ciał aż zadzwoni dzwonek w nieba klasie naucz mnie rytmu twojego oddechu bicia serca na czułości sprawdzianie w dzienniku nie zapiszemy grzechu na tablicy kredą zapachnie pożądanie
-
Nieśmiertelny pocałunek
Toyer odpowiedział(a) na Toyer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97Dziękuję pięknie -
Tak namiętnie do mnie milczysz widzę tylko słowa czy kochać to znaczy wierzyć jak nadzieja oswojona że dusza z duszą się dotyka w bez dźwięku rozmowie a jednak jest możliwa mowa zamknięta w niemowie przychodzisz lecz nie na nogach niewidomy patrzę codziennie na ciało kąpiące się w słowach tak namiętnie milczysz do mnie
-
Nieśmiertelny pocałunek
Toyer odpowiedział(a) na Toyer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marek.zak1Nie wszystkie ale jakaś część może - to wszystko zależy od charakteru sytuacji -
Pocałuj mnie tak by dusza poczuła usta w nieśmiertelnym pocałunku pragnienie płonące nigdy się nie spala każda chwila jest początkiem sensu niech wargi będą drogowskazem a język drogą prosto we mnie z tylko jednym przykazaniem na milczących ustach zapisanym zamykając oczy całuj z otwartymi marzeniami dostosuję się do pragnień rytmu w którym ziemia z niebem się spotyka nie żałuj namiętności — tylko mnie całuj
-
Nie tylko streszczenie
Toyer odpowiedział(a) na Toyer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97Dziękuję :) -
Chciałbym zapisać w tobie całe moje życie literami rodzącymi się dla ciebie codziennie bez przecinków jednym miłości tchnieniem całą epopeję uczuć z pamięci wypowiedzieć w bibliotece myśli czytam cię co dzień od nowa zakochany w prologu wciąż na pierwszej stronie oddałem ci duszę by odczytać lekturę serca byś nie była tylko analfabetycznym marzeniem chociaż nie widziałem piękna okładki nie zapamiętałem tytułu zakochania pragnę ci dać wszystkie książki uczuć żebyś nie tylko streszczenie przeczytała
-
Słowa to melodia kłamstw z nutami prawdy dyrygentem miłość orkiestry wczorajszej koncert zakochania w pełnej sali czułości bez oklasków koniec brak zwrotu biletu zaśpiewaj mnie jeszcze na bezbarwnej scenie pomalujmy siebie niemówiącą tęsknotą tak że dwa serca zabiją brawa już razem krzycząc bisu w miłości filharmonii nucę za uczuciem siedząc w pierwszym rzędzie czy usłyszysz serce grające w rytmie głosu jak cichy bębenek pragnący być perkusją zakochania dźwiękiem w takcie naszej nadziei znaleziony bilet na rozpaczy podłodze dał szansę na koncert jedynemu widzowi czy brawa wystarczą by spotkać się z artystką bez płacenia ciszą po spektaklu uczuć
-
Płakałem sto lat temu umierając bez powodu w świecie z tekturowych snów dzisiaj płaczę znowu dlaczego łzy na policzkach tańczyły w poprzednim płaczącym istnieniu teraz żyją wtedy żyły w obecnym i zapomnianym imieniu kto nie płakał ten nigdy się nie urodził przez wcielenia przewijają się płacze wiele razy się rodząc wiele łez spłodzisz ocierając chusteczką zasmuconą duszę
-
5
-
@Berenika97Miło mi że się podoba
-
Chciałbym przeżyć cały świat który przede mną chowasz lecz nie wiem czy jestem wart choćby kawałek chwili pokochać ulepiony ze szkła niepewności trzęsącą myślą wylewam uczucia stojące jak kieliszek bez nóżki czy świat ze świata może się wylewać? napijmy się nas zanim wystygniemy zaparzeni z listków namiętności jak dwie herbaty sobą posłodzeni w filiżankach z pozłacanej miłości
-
@Berenika97Dziękuję
-
W tekturowym świecie betonowe twarze nosząc w sobie cmentarze z własnymi krzyżami spalają nadzieję jak papieros skracający życie pośród niewypowiedzianych słów zagubieni nie krzyczą chociaż plastikowa dusza wrzeszczy zgniatana w automacie dni szklanych i bez kaucji po nocach segregują się niezwracane sny człowiek musi nawet bez pieniędzy żyć system nas zamyka w butelkach bezzwrotnych odrywając etykiety by nie znać naszej ceny wypijamy marzenia z piw bezalkoholowych tak że się upijamy tym czego nie wiemy
-
Gdyby tylko Niebo było bliżej nas Aniołowie podzielili się mieszkaniem zamiast ludźmi niczym żetonami grać przegrywając życia w kasynie z Bogiem może los na stole nie jest przypadkiem pik nadziei kier miłości w pokerze daje szansę na zgarnięcie puli wiecznej by nie na darmo było się człowiekiem niebiański hazard a my przegranymi kruche ciała to słabe zabezpieczenie przegrani mogą być też wygranymi najbogatszym jest bankrut w Niebie
-
3
-
@Berenika97Dziękuję
-
@Marek.zak1 @Alicja_WysockaCieszę się że się podoba