-
Postów
2 648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Treść opublikowana przez Migrena
-
Nie mam do nich sukienki 4 (Z cyklu Dziecięce opowieści)
Migrena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Alicja_Wysocka Dzięki;) -
List którego nie umiem wysłać.
Migrena opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piszę, gdy noc jest tak czarna, że słowa krwawią, zanim je wypowiem, a każda próba pisania wersów to jak plucie krwią w ogień, który i tak mnie trawi od środka. Mam język jak mięsień po walce -- sztywny, obolały, pełen słów, które gniją zanim je wypowiem. Ty jesteś solą w moim gardle, a ja połykam cię codziennie, nie mogąc się nasycić. Nie kocham cię -- ja cię fermentuję. Twoja skóra to winogrona, które gniotę stopą w piwnicy, gdzie powietrze jest lepkie i ciężkie. Dotykam cię w ciemności, az czuję w ustach smak cierpkości i goryczy. Fermentuję cię długo, aż pęknie beczka i będę mógł cię wypić, nawet jeśli smakujesz jak krew zmieszana z ziemią. Kocham cię jak ziemia kocha korzeń -- brudno, bruzdami, bez światła. Moje milczenie to nie spokój, to skowyt przykuty łańcuchem do podniebienia. Gdy śpisz -- ja się wgryzam zębami myśli w twoje imię, aż mam usta pełne krwi i metafor. Gdybyś była dźwiękiem -- byłabyś tym basem, który rozrywa wnętrzności na koncertach końca świata. Gdybyś była światłem -- byłabyś rozbłyskiem supernowej, zanim wszystko znów staje się ciszą. Nie jestem poetą. Jestem ciałem, które nie wie, jak przestać drżeć. Zestaloną tęsknotą, która chodzi po pokoju w twoich butach. Moje serce nie bije -- ono wylizuje po tobie ranę, codziennie od nowa, jak pies przywiązany do drzewa, które kiedyś nazwałaś domem. Kiedy patrzę w niebo, nie szukam Boga -- szukam twojego oddechu, tego, co zostawiłaś między gwiazdami, jakbyś chciała mnie oszukac, że odeszłaś tylko trochę w bok. Nie modlę się -- bo każde moje „amen” brzmi jak twoje imię połknięte razem z nożem. Zamiast tego siedzę. Milczę. Gniotę się w sobie, jak list, którego nie umiem wysłać, bo wciąż pachnie twoim ciałem. Miłość, którą mam, to nie ptak, nie ćma, nie ogień. To żelazna kula w gardle, zardzewiała i ciężka, a mimo to codziennie ją połykam, żeby nie wybuchnąć tobą. -
@Nata_Kruk a ja mam swoje blizny. Nawet ich specjalnie nie pilnuję. Zawsze ze mną. Tak jak wspomnienia. I kolekcja marzeń. Nie gniewaj się Nata, że nie odpowiadam na Twoje pytanie. Nie odpowiadam teraz. Ale przecież kiedyś.....
-
Nie mam do nich sukienki 4 (Z cyklu Dziecięce opowieści)
Migrena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Alicja_Wysocka nie, nie, nie. Żaden cezary. Czaruś :) -
@Nata_Kruk a ja chłopcem. A szkoda. Fajnie byłoby. Ale kto nam zabierze te lata ? Chociaż też było ciekawie i pięknie. Nata ? Ale kiedyś pisałaś przecież pamiętniki. Moja siostra miała ozdabiany cudacznie pamiętnik. Strzegła go jakby to był koh-i-noor.
-
Nie mam do nich sukienki 4 (Z cyklu Dziecięce opowieści)
Migrena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Alicja_Wysocka no dobrze. Niech będzie. Przecież nie wezmę się z Tobą na przewracanki :) Och, Alicjo -- z krainy poezji ! -
@Nata_Kruk Nata ! - ale tak lubię !!! Jastem ktoś taki jak Ty. Tylko, że "Dziewczynki mają pamiętniki, a chłopcy mają blizny". @Nata_Kruk i jeszcze -- dzięki, dzięki, dzięki.
-
Nie mam do nich sukienki 4 (Z cyklu Dziecięce opowieści)
Migrena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Alicja_Wysocka nie czaruś :) Taki sobie.... -
Nie mam do nich sukienki 4 (Z cyklu Dziecięce opowieści)
Migrena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Alicja_Wysocka kapitalnie o tym piszesz. Czytam jak powieść kiedyś pod kołdrą z latarką, z wypiekami na buzi ! Dzięki Alicjo. -
@Berenika97 nie wiem co widziała. Ale myślę, że gdybym ja wtedy utonął to ona by czasem spoglądała na moje zdjęcia. Wierzę w to. Moja kochana pani profesor.
-
@Berenika97 chyba tylko to: " nie całuj mnie tak bardzo mocno, ani ze sobą nie zabieraj, bo w nas prócz nas jest innych wielu, ktoś najpiękniejszy z nich umiera". Mam Jej zdjęcia. Piękna, cudowna dziewczyna. Spieraliśmy się o Brychta, Nowakowskiego, Stachurę. To była naprawdę wspaniała nauczycielka. Pewnie to , że dzisiaj jestem jaki jestem to też Jej zasługa.
-
@Leszczym O, to mamy tu chyba literacki ‘follow for follow’ — ale w wersji deluxe!
-
@Berenika97 taki właśnie byłem. Przez spokojny rozumiem opanowany. A nauczycielka miała doktorat i była piękna jak marzenie. Byliśmy kilka razy na cudownych spacerach. Kilka lat później utonęła w Bałtyku. Smutno mi do dzisiaj. Bereniko. Pierwszy raz w życiu o tym mówię ! Ech, życie. Dzięki, że to ze mnie .....wydobyłaś :)
-
@Berenika97 dziękuję pani profesor :) Byłem spokojnym uczniem tylko dzikim i szalonym. Nauczycielka od polskiego mnie kochała. A ja ją. Cudowny czas.
-
@Berenika97 Słuchaj. Z podstawówki wyrzucali mnie trzy razy. Ale mama była na stanowisku i wszystko wracało do normy. Z liceum byłem raz a dobrze relegowany. Potem było już ok Szkoły wspominam pięknie. Matematyka. Fizyka, chemia -- totalna klapa. Ale język polski ? Najlepszy w liceum ! Szkoła to przepiękny beztroski świat. Niech żyje wolność !
-
Nie mam do nich sukienki 4 (Z cyklu Dziecięce opowieści)
Migrena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Alicja_Wysocka Alicjo. Wyczarowujesz piękno ze wspomnień. I robisz to brawurowo ! -
@Berenika97 wspaniały tekst Bereniko !!!! Przed oczami mam swoją szkołę. Sentyment, sentyment, sentyment. Jest ciepło a mnie......zrobiło się jeszcze cieplej :)
-
@Leszczym Świetne.
-
@Robert Witold Gorzkowski fenomenalna spostrzegawczość ! Ten wiersz jest stanem mojej duszy. Dużo się dzieje. Pisząc zostawiłem sobie otwartą klamerkę bezpieczeństwa. Podświadomie. I jak póżniej czytałem ten wiersz to dostrzegłem niedomknięcie. I już tak zostawiłem. Szacunek za przenikliwość. @Annna2 Aniu. Dziękuję.
-
@Deonix_ znalazłem jeszcze dwie !!!! Dzięki :)
-
@Deonix_ cholera -- jedną bestię znalazłem........ Dziękuję za ciekawy i miły komentarz. Serdeczności.
-
@Berenika97 Bereniko. Ja ten wiersz napisałem i podarowałem komuś kogo duszę, subtelność i piękno pokochałem. Dziękuję pięknie za Twoje piękne słowa. @Roma Roma. Rozpieszczasz mnie brutala, słowami które rozjaśniają mi twarz uśmiechem szczęścia. Dziękuję. @Bożena De-Tre Dziękuję za Twoje słowa. Mądre słowa. @Jacek_Suchowicz Jacku. Twoje komentarze zawsze mają głębię. Dziękuję..
-
Polski Godot
Migrena odpowiedział(a) na Bożena De-Tre utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Bożena De-Tre Bożenko. Twój wiersz to metafizyczny lament i narodowy manifest wiary wbrew zdrowemu rozsądkowi. Godot zaś, to może nie wybawca, lecz pretekst, by nie umrzeć z rozpaczy. Naszej własnej rozpaczy. -
Wchodzi cicho -- jakby tylko drgnęło światło pod powieką liścia, śniącego o poranku. Nie stąpa, lecz unosi się na tchnieniu wiatru, który muskając skórę, przynosi wspomnienie dłoni z innego snu. Jej kasztanowe włosy -- utkane z nici, których nie tka czas -- unoszą się jak myśli porzucone tuż przed snem. Cień jej gestu -- ledwie muśnięty słońcem -- sprawia, że trawa drży, jakby wdzięczna za łaskę. Woda w kałużach zatrzymuje dla niej blask -- nie jako lustro, lecz jako źrenica, która chłonie światło bez powrotu. A wróble milkną, by słuchać zapachu jej przechodzenia. Nie mówi. Jej obecność to aksamitna metafora -- dotyk bez dotyku, ciepło tam, gdzie nie było dłoni, barwa utknięta między błękitem a ciszą. Nic w niej nie boli, a jednak coś w sercu łuszczy się powoli -- jak płatek farby na ramie starego obrazu -- tym piękniejszy, im mniej go zostało. Zatrzymuje się -- i wokół niej zapada coś na kształt zasłuchania. Niebo przymyka oczy, świat oddycha jej szeptem, a potem zostaje -- jak światło pod powieką, gdy już minął świt.
-
A gdybyś nie istniała
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Roma nie wiem co powiedzieć. Chyba tylko..... dziękuję Roma.