Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

wierszyki

Użytkownicy
  • Postów

    3 210
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez wierszyki

  1. Dziękuję :)) To chyba Verbena jeśli dobrze pamiętam. Nicki się zmieniają, ale jej roślinki pamiętam. Bardzo mádrze pisała przede wszystkim. A ja raczej bawię się słowami. U mnie są już chyba setki wierszy o roślinkach. Tutaj przed nocą świętojańską trzeba było wyszukać takich moim zdaniem, z wielu, które nas otaczają. Łap dzień pa 🐯🌞🐥🌿🌞🌼
  2. Cudne są inspiracje i tutaj same dobre życzenia dojrzałam.pzdr 🌼
  3. Lęgi Maruna w rzepak się wybujała. Ze starorzeczy woda tu stała. Skrzypowy wianek zaległ przed groblą — drobnej krzewinki przy dębach ogród. Wyka w nić słońca, border na smyczy przez ażur ziemi lekko i z niczym skorupki jajek na wąskiej ścieżce. Nikt nie uczesze się i z gwiazdnicy. A groblą bobry, dziki i motyl. Pozdrawiam serdecznie @iwonaroma @piąteprzezdziesiąte @Sylwester_Lasota :-)
  4. Chyba tak :-)) Wolę mieć kwiaty na zewnątrz okna :-) Dziękuję :-) Pelargonie nieco odstraszają także komary. Co prawda nie liczyłam, ile wpada, gdy ich nie ma, a ile, gdy są, ale podobno mają takie działanie. Ale rzeczywiście, motyle wolą inne kwiaty. Kwitną aż do mrozów, przetrwają i troszkę pluchy, więc na pewno się już lubicie. Dziękuję i pozdrawiam :-) (Też lubię trochę chłodku :-) @iwonaroma Dziękuję :-) @Sylwester_Lasota Dziękuję :-)
  5. W białym kangurze. Zakupił róże. Pzdr :-)
  6. Każde 5 minut ;)
  7. Każdy dzień bez epitetu to też zwycięstwo:)
  8. @andrew @ireneo Jezu, ufam Tobie. Pzdr.
  9. Buracze Patrząc na świat przez pelargonie — buracze chmury suną gustowniej, jakiej nie użyć nomenklatury — od dawna tutaj baba i nieżyt przez pelargonie. Zostaną po nas płatki czerwone, wiatr je przegoni i asfalt wchłonie, butni synowe dewotnych matek i pelargonie, po których nosek ściera się za mnie. Odpocząć całkiem i od wszystkiego. Zapachem przenieść się do pradziejów. Przed tobą szereg wyzwań młodości, a gdy urodzisz — dospać i dośnić. Lęgi Maruna w rzepak się wybujała. Ze starorzeczy woda tu stała. Skrzypowy wianek zaległ przed groblą — drobnej krzewinki przy dębach ogrom. Wyka w nić słońca, border na smyczy przez ażur ziemi lekko i z niczym skorupki jajek na wąskiej ścieżce. Nikt nie uczesze się i z gwiazdnicy. A groblą bobry, motyl i dziki.
  10. Dziwna odsłona postępu,
  11. Bardzo ciekawie "podprowadzona liryczna "zaczepka" w stronę tajemniczego czytelnika, który rzeczywiście nie wiadomo po co czyta. Może w tym, co czyta (musi czytać) brakuje mu właśnie takiego miłego przerywnika. Fakty dzieją się same, Z naszym ledwie udziałem, Oby tak jak najdłużej, Pozostawiać naturze To co nagłe i groźne. Wiersze Twoje przeróżne. W pier. zwrotce wg mnie niezgodność czasu. Lepiej byłoby w ciszę. Pzdr. :) Chociaż z drugiej strony taka forma uruchamia pewnie bardziej wyobraźnię :)
  12. Zamiast w osty, zobacz mosty. :) Fajne. Pzdr 🌼
  13. wierszyki

    (szybko na myjnię!)

    Ptaki są gromadą ;)) Jednym słowem od wróbli po żurawie :)) Takie bardzo "luźne" to haiku ;)) pzdr 😁
  14. wierszyki

    czerwiec w parku

    Dziękuję Iwonka @iwonaroma :) pozdrawiam 🌞
  15. Makowe panienki czy cuś takiego :D Pogodnego dzionka :)
  16. wierszyki

    czerwiec w parku

    Dziękuję @Waldemar_Talar_Talar :-) Dodałam tylko źródło, całkiem dodatkowe i niekonieczne do treści. Pzdr :-)
  17. wierszyki

    czerwiec w parku

    w starych platanach połyskująca przestrzeń prześwitu nieba https://www.rcin.org.pl/Content/22794/PDF/WA058_2919_K419_Pielg-czerw-Gawareck.pdf pielęgnowanie czerwca polskiego - czerwiec w parku
  18. Zabawa słów. Być może dopuszczalna w utworze literackim, niekoniecznie już w komentarzu. Pzdr 🌼
  19. Ładny kobiecy wiersz. Przybliżyłaś tutaj postać słowiańskiego bóstwa, ale pewnie dodałaś też coś od siebie o godzeniu się z ziemską rolą matki. Wkładać można chleb do pieca, ale do zbóż między kłosy to może i podrzucać lub po prostu między inne dzieci, te od siebie, aby wzrastały i dojrzewały, tym samym jakby to właśnie dojrzewanie i dorastanie było naznaczone największą wartością, do jakiej człowiek był tutaj predysponowany. Takie może i utarte już wnioski, niemniej wciąż się uważa, że ludzi należy samemu formować wg jakiegoś wzorca, kt9ry narodził się komuś dopiero co w głowie. Pzdr.🌼
  20. Dzięki @iwonaroma @Roma i @Leszczym Gdyby istniała jakaś możliwość duchowego wsparcia dzięki czytanym słowom, to w intencji bezpieczeństwa dla kobiet, ten wierszyk. https://www.se.pl/torun/klaudia-walczy-o-zycie-po-szokujacym-ataku-w-parku-glazja-prokurator-mowi-jak-zachowywal-sie-sprawca-aa-KgQK-33f Pzdr. I życia Klaudii.
  21. Pewnie doczekali się na krioterapię i masaże na NFZ ;)) Toż i fruną :-)) Pzdr :))
  22. Nie poznała się ona na was, czy odwrotnie, trudno powiedzieć. Grupowe to może są tylko koła szachowe, zwykle dla dzieci i ludzi w późniejszym wieku. Ogórkowo na lato, pozdrawiam :-)
  23. i lubię opalać nogi ale czoła już nie nie tyle w chustce lepić pierogi ile skry mrozu łapać jak miech głęboką zieleń oczyma wodzić może w ramiona przygarnie mnie gdy w suchym korpus chłonie odważnie balon emocji w rwącym się śnie gdy sypki parzy blade podeszwy ożywia złącza neuronów kwarc a w chmurze polar uszy tak pieści śnieg się zawiesza na czubku garb gdy palce kreślą pod przezroczystą taflą ósemki z jaskółczych gniazd wyfruną w oddech najcichsze z pieśni tyle by całym i żywym. Klaud I Lubię opalać nogi, ale czoła już nie. Nie tyle w chustce lepić pierogi, ile skry mrozu łapać jak miech. Głęboką zieleń oczyma wodzić, może w ramiona przygarnie mnie, gdy korpus w suchym odważnie chłonie balon emocji w rwącym się śnie. Gdy sypki parzy blade podeszwy, złącza neuronów ożywia kwarc, a w zimnej chmurze to polar pieści, śnieg się zawiesza — na czubku garb. Gdy palce kreślą pod przezroczystą taflą ósemki, z jaskółczych gniazd wyfruną w oddech najcichsze z pieśni — ważne, by całym i żywym tak.
  24. Mamo, to jest świeży miąższ. Prawie jak mąż :) No to już sam wiesz, co takie paraliżujące :)) Puenta 😁
  25. Tu coś chyba do poprawy w tym jednym tylko zdaniu, co mi się rzuciło. Nawet ilustracje takie wydają się jak z klaseru, ładnie ułożone, a to cóż - tak na świezo? Zdaje się, tak wynika mi przynajmniej (sorki -subiektywizm :), trzeba uważać jednak na wszystko dookoła. Życzę udanego odpoczynku :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...