-
Postów
3 504 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez aff
-
Może to Alhambra, nie wiem, tak sobie wyobrażam :)
-
Kiedyś były bardzo pospolite. Pozdrawiam 🌼
-
Zaraz sprawdzę:) Cebulica dzwonkowa ponoć wcześniej zakwita, ale mogę się mylić. W każdym razie, piękne są majowe poranki po deszczach i wtedy wszystko jakby lekko pachnie. Dziękuję pozdrawiam 🌼 Dziękuję @any woll @iwonaroma :) @Berenika97 @piąteprzezdziesiąte Serdeczności :)
-
lekkim porankiem hiacynciki w pokłonie pełne dzwoneczki
-
Ja, to nie AI
aff odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ludzie żywi mają może kilka minut na komentarz. Tak do końca żywi, mający prawdziwe rodziny, zajęcia, żyjący dla ludzi także, nie tylko samego siebie Ja swoje wierszyki pakuję w ISBN i podpisuję, to wydaje mi się najlepszy patent, czy jesteś prawdziwy w sieci. I dlatego całkiem szczerze najbardziej z wszystkich ujęła mnie piosenka z prawdziwym obrażeń zająca i niezbytcczysta gitara, w której nikt mi niczemu nie próbuje "podkręcic". Może to nie na Eurowizję, ale jak najbardziej dla ludzi takich jak ja i wielu innych w swojej małej niszy. Pzdr Być tym, kim się jest, Sylwestrze -
Szok. I że to ja wymyśliłam? Dziękuję pozdrawiam @MIROSŁAW C. 🌼
-
Ładnie. Może anioł stróż przymknął na chwilę oczy. Pozdrawiam 🌼
-
Bardzo ładny wiersz 🌼 (Kiedyś - cieszę się, że jeszcze nie teraz, Czasem to może być i mylące, walczyć, lecz później - czy taki jest przekaz)
-
Troszkę inaczej go ułożyłam Nie porównuję kobiety do sczura. Bardziej jak haiku, maksymalnie dwa spojrzenia Wyobraź sobie ten szczur leży od tygodnia na uczęszczanym chodniku. Trochę dalej martwy jeż. Wszystko na drodze do szkoły. Nic więcej. Dziękuję pozdrawiam 🌼
-
Pewna pani w uszytym przez krawcową ubraniu. Rozpiętym płaszczu swetrze żakiecie Z dwiema torbami siatami zakupów i notatkami, czego więcej, nie wiem. Nikt jej jak gdyby, choć mógłby, nie podrzuca Tych parę kroków jak pornografia. Z wyjętym mózgiem szczur na chodniku. Nikt go nie widzi. Życie toczy się w klatkach.
-
Krótkie ale ładne. W wysokich górach zwłaszcza są takie kotliny jak rynny. Czasem w lecie wschód słońca jak żyletka prosto na patelnię, w samo południe. Pzdr 🌼
-
Bardzo przyjemne i lekkie u Ciebie to kukanie :) Dziękuję pozdrawiam serdecznie 🌼 Dziekuje @piąteprzezdziesiąte @Konrad Koper szczerze mówiąc, tuż po tym haiku rozchorowałam sie i trzyma mnie do tej pory pozdrawiam was ciepło i dziekuje
-
Tykocińska masakra z Obcym w tle
aff odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Warsztat dla prozy
Od brokatabra ! Jeszcze może zabrakło ;) Bardzo ciekawie napisane, widać, że autorka bardzo poważnie podchodzi do pisania opowiadań :) Wszystko tu miało zły początek, bo co to za wigilie dla wybranych. I tu możnaby próbować wymienić analogiczne sytuację, wigilie zakładowe,klasowe wigilijki. Wigilie dla bezdomnych i może jeszcze jakieś. Też miałam bardzo dobrze zdana maturę ale niewiele z tego wyszło dalej i nie każdy dziękuję za pierniczki, tu się zgadzam na 100 procent. Pozdrawiam 🌼 Jeszcze dodam, że u nas w dawnej pracy, o której tu prawie nigdy chyba nie pisałam, też były takie wigilijki, które potem przenosiły się w ciekawsze miejsca (wybrani), a ja np miałam zastępstwo na 20:min i szybkiego karpia (obsługa bezpośrednia uwaga klient). Tak to właśnie, zawsze jakaś elita a niby że ogół. I takie właśnie mi też znalazły kiedyś dawno, ale już zapomniałam . Miłego Aisiu. 😀 (Nie jestem pewna czy 20 minut. Może to tak z perspektywy obecnej). -
Bardzo dziękuję @ais @piąteprzezdziesiąte :)
-
Bardzo ładnie ujęłaś na okładce to, co chciałaś wyrazić w wierszach. Podziwiam, bo mi się to nigdy nie udaje i nawet nie próbuję. Chodzi mi o słowny opis. Pzdr.
-
W takich okolicznościach przyrody raczej nie potrafiłabym dostrzec jej uroku. / Ogólnie, nie zazdroszczę.
-
że "mo" już tyle? Niektórzy jakby mają czegoś więcej od losu, inni mniej, ale to tylko w naszym pojęciu. Czasem ci, co mają więcej, wydaje mi się, mają mniej. Miłego dnia.
-
uwielbiam kolor pelargonii na pelargoniach gdy sobie swawoli mam z pelargonii światło na falach przepływamy przez dworzec zdrój z łabędziami rozdzielają się strumienie w żółtych oczach może rozdarły
-
Też tak myślę, pozdrawiam Ku kuk ;-))
-
kuka kukułka zagaja z podmokłych łąk na drugą stronę
-
[zasypiam z dniem]
aff odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piszesz tak jakby nie było już granicy między życiem a snem i śmiercią. Jest spokój. Najczęściej, gdy działa wytłumienie przez leki. Wierzymy, że to tylko przejście. Ja wierzę, bez tej wiary trudno byłoby mi się z tym pogodzić. Jutro akurat jadę do pani z rakiem. No i na pewno chciałabym dla ludzi takich jak ona takiego spokoju, ale nigdy niczego ponad i wyprzedzając. Bo człowiekowi nie wolno decydować, kiedy ktoś pokonuje te barierę, a kiedy jeszcze wraca. Rudzik niech będzie zawsze wyłącznie prawdziwy. Miłego dnia 🌼 -
Dziękuję @piąteprzezdziesiąte I każdemu pozdrawiam 🌼