-
Postów
3 333 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez aff
-
A to bardzo udane. Pozdrawiam :)
-
mleczna poświata japońskiej porcelany półprzezroczystość
-
Najbardziej podobają mi się literacko pożogą przeglaskane lasy. Obraz Apokalipsy. Przecież jedna śmierć to zbyt mało, co jeszcze zobaczy każdy z nas. A może te inne oczy pozwolą zobaczyć to inaczej. Pzdr.
-
Ależ tam jest tak maleńka dziurka w tej okrywającej tkaninie. Że naprawdę chyba trzebaby lubić wyłącznie wnętrze ;) pzdr
-
Oj tak, trzeba mieć odwagę w dzisiejszym świecie nazywać rzeczy po imieniu. Natomiast zła nie nazwałbym skrajnością, jest po prostu złem często ubranym w ładne szaty. Pzdr 🌼
-
Trochę podobne jak Dentysta, ale mały księżyc w orbicie tkanki przewyższa nawet bonzai. W każdym razie dostrzegam przebłyski fascynacji literaturą haiku. Mężczyznom być może jest trudniej z uwagi na węże. Ale trud odnalezienia polipa uwieńcza zmagania związane z przygotowaniem do zabiegu Bardzo dobre przesłanie zwłaszcza dla wszystkich panów Pzdr🌼 Oczywiście przebłyski odnoszą się do akceptacji minimalizmu formy ☺️
-
Był taki teatr pewien, że w scenie Miłosnej spadły naraz kamienie. A na widowni skrajne siedzenia Z gestu pewnego bardziej niż gremia Zlikwidowane, wyobraź sobie... Naraz są wszystkie tylko środkowe... Nie ma już skrajnej biedy. Przypadku. Nie ma wszystkiego, co budzi skrajne. Nie ma artysty, co w nic nie wierzył. Nic nie jest białe, nic nie jest czarne. A gdy ktoś sobie na brzeżku siada, Kogo ma dziwić, że się zapada Myśl, która ledwie wpadła na miny; Sąd ostateczny, czy sprawiedliwy; Cisza, bo lepiej nie odpowiadać; Perłowa barka tam, gdzie perłopław. Nie-Magdalena, włócząc włosami Umoczonymi po pukle w grafit Tam nierządnicą, by przez cokoły Wyrwane z ziemi w miąższ oliwkowy Cokolwiek zdziałał jeden listeczek. Powiedz choć słowo! Pisz — Aramejczyk.
-
Dwie małe Angielki w autobusie, w polskim ścisku, bo zepsuł się. Śpią. Z zimnego, tam śnieżyca, a ścisk taki taje wolno. Ja z panem rozmawiam? Ale nie umiem i pan nie umie chyba też. Dziś tak po polsku gdzieś zapatrzony. I nie nasz uśmiech odszedł z no problem. Już wiesz.
-
Piosenka nr 32 pt. Pieśń portu Atlantydy.
aff odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Spoko ;) Ale dlaczego 303? -
Panna Migotka ;) 🌼
-
Mówi się: leżeć jak kłoda lub głuchy jak pień. Taki mi też tu z tekstu nieco anioł z Dąbrowy Górniczej, nie pan Jezusek przemalowany z obrazka. AI nie ma pomysłów, to tylko kalka, czasem weźmie dobry schemat czasem nie. Nie czuje nic a nic. A wiersz na strój własny charakter. Pzdr 🌼 Chętniej wysłuchałabym, jak autor sam czyta. Może dasz się namówić? 💚
-
Dziękuję:) 🌞 Dziękuję i pozdrawiam @Konrad Koper @huzarc @Waldemar_Talar_Talar @iwonaroma @Wiechu J. K.@Czarek Płatak 🌞
-
Gdybyż tak gawronom spod śnieżnego nieba kolorowe dzioby mogły świecić teraz! Kwant energii z gapy (który bez koloru, siedzi na gałęzi nie wiadomo — komu) odkryłby kolibra. Siedzi więc pod chmurką. Śnieżne gwiazdki łapie, uszlachetnić tylko metaliczne barwy — rodząc się z promykiem. Co ma zrobić? Patrzy. Bez jasności — znikam.
-
Ciekawy wiersz.. To szczególnie mnie zatrzymało, ludzie różnie kiedyś hodowali, gdy mięso było na kartki, i świnie ponoć w piwnicy, gdzieś czytałam. Także ten zamknięty pokój, przypomina to modne niedawno Escape roomy, gdzie trzeba samemu znaleźć sposób wyjścia.. Pzdr.
-
Dziękuję pozdrawiam @Łukasz Wiesław Jasiński :-)
-
jak wytuszowane gałązki choin ze śniegu w górach prężą się śmiałe jeszcze dziś stopą nikt dróg nie zmierzył tylko gałązki przebiją dale dobre jest ciepło rozchodzi się ciepło puszcza się ciepło wędruje górą wraz z pierwszym mrozem straż miejska może sprawdzić papiery (pierwsza zapukać)
-
O, ładnie zarymowane :) Zawsze o 8.10. Rytm dnia. Dziękuję pozdrawiam 🌼 Dziękuję @huzarc @andrew@Czarek Płatak :) @akowalczyk @iwonaroma :)
-
Krótsze fajne chwile
aff odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładnie 🌼 -
Tysiąc lat jak z platka :) Wszyscy wiemy, że zawsze chodziło o (politykę), nie o to, by stać się dobrym (lepszym). Pzdr 🌼
-
jeden mam rok po okamgnieniu widziałam nagość ludzi zbyt wielu mama tak kładła mnie na podusi umyła dała zjeść ogrzać w duszy kim była Stasia i czy straciła sens życia z ludźmi - li - wszyscy odchodzą zapominają co sprzed godziny godzinki tylko zostają ze mną
-
No prawie że mili ;-) Pzdr :-)
-
Listy to było coś. Pzdr.
-
Tak też mogłoby być :) Różne są góry, są i strzeliste. Mi się zwykle widzą bardziej dalekie czy trudno dostępne. Wierzchołki akurat to nie zawsze szczyty gór. Jak wytuszowane gałązki choin, ze śniegu w górach prężą się śmiałe. Jeszcze dziś stopą nikt dróg nie zmierzył. Tylko gałązki przebiły dale. Może bliższe by było coś takiego, trudno mi to uchwycić : same wierzchołki z posypanych śniegiem gór liczą się drzewa Pozdrawiam 🌼 U nas biało. Pozdrawiam :)
-
Tak właśnie. Nie kończący się. Lub nic nowego, można i tak i tak powiedzieć. Pzdr 🌼
-
Błoto dla wielu zwierząt w gorącym klimacie jest bardzo cenne. A słoń aż wychodzi z wierszyka. Ochlapać wręcz może,umykaj :) Pzdr🌼