Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

hania kluseczka

Użytkownicy
  • Postów

    651
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez hania kluseczka

  1. @Marek.zak1 e tam, ja tam se palę, nie sądzę abym śmierdziała naszymi zdemoralizowanymi bandziorami, w rządzie :P palę bo lubię, a także na przekór moralistom którzy obchodzą, dzień bez papierosa, hihihih ;)
  2. @Sylwester_Lasota nie wiem sama jak zachowałabym się w takiej sytuacji czy zdecydowałabym się, urodzić, łatwo się o tym pisze (powiedzmy), ale gdyby taka sytuacja miała mnie dotknąć, nie wiem, co bym zrobiła i jakie miałabym uczucia
  3. @Leszczym no i właśnie, to widać, trzeba walczyć, do końca a nie się poddawać :)
  4. @Bożena De-Tre kiedyś kochałam ludzi, byli dla mnie fascynujący, poprzez swoją odmienność, uważałam, że od każdego mogę się czegoś nauczyć, ale ostatnio mam tylko w głowie "ludzie ludziom zgotowali ten los" mam kota i psa, kocham te dwie wariatki, po równo, choć to z psem spędzam więcej czasu, kiedyś byłam team psy, ale teraz, uważam, że koty są tak samo czułe jak psy a może i jeszcze bardziej, tylko inaczej, to okazują :)
  5. @Leszczym świat "zeszedł" na psy jak teraz sztuką jest, coś sensownego napisać;) w dodatku, generalnie :)
  6. wcześniej sobie nie uświadamiała że nie jest sama i że może mieć w dupie niebo dopóki na nią nie spadło wytykając lazurowym błękitem że nosi w sobie odpowiedzialność która delikatnie chrobocze w dole brzucha natychmiast rzuciła palenie choć najpierw wyznaczyła sobie limit o którym zapomniała jak weszła do sklepu z niemowlęcymi ciuszkami i kupowała na zmianę niebieskie koszulki z różowymi gatkami wieczorami rozpuszczała zmartwienia stawiała ścianę z wątpliwościami i zdjęcia z usg pod obstrzałem próby z ogórkowego wywaru wróżyła czy będzie zdrowe i nie mogła zasnąć przez downa mózgowe porażenie autyzm i poczwarki bez rąk za to dobrze znosiła zgagę popołudniami dziewiątego miesiąca bezczelnie zaglądała innym kobietom do wózków zanim urodziła dziecko gwałciciela
  7. @Father Punguenty doceniam ironię:)super
  8. mój ukochany potrafi się zbliżać do mnie na szerokość parasola smaży naleśniki tuż przed zakończeniem świata łagodnieje czasami i dostaje zbałamuconego kurwika w oczach nie rzuca wtedy przekleństwami na pożegnanie daje mi się pocałować w rękę Na górę
  9. @Leszczym dlaczego "to nie świadczy o tobie dobrze" dlaczego coś, pod czym się nie podpisujesz ( ten "duży" poeta, przyszedł tu do mnie z odwetem, urażony bo napisałam mu dosłownie, jedno zdanie, pod jego niezbyt udanym tekstem, który skasował, po czym z oczernianiem MNIE, nie tego co napisałam, pospieszyła somalija czy jak jej tam, która wykorzysta każdą okazję, żeby mi przybić swoje brudne widzimisie, żeby następnie skasować co napisała) ma świadczyć o tobie dobrze, lub niedobrze, SWOJE ZDANIE, swoje uczucia to wartość dodana, nie trzeba się tego wstydzić mnie nigdy nie interesowała opinia innych, najbardziej ufam i nie ufam sobie, poniekąd ty także, tutaj, to pokazałeś :) @beta_b @Gosława dziewczyny, dziękuję, w pisaniu, jestem egoistką, nie oglądam się na nikogo, pisanie jest przeciwieństwem mojego życia, w którym doglądam, żeby przede wszystkim innym, ukochanym, zrobić dobrze:P
  10. @Leszczym wymyślana pewnie nie jest, zwyczajnie, taka jestem, ale pod tą "nieprzyjemną" powłoką.... :) poza tym ponad wszystko, uwielbiam równoważnię, czyli musi być trochę tego i tamtego, sorry, że będę oszczędna w słowach, bo nie cierpię gadać o sobie :P
  11. komentarz janka, cudo:)
  12. @Tyrs spoko, na poniedziałek umówiłam wizytę na cito w medicover, u ortopedy :) trzeba przyznać, błyskawiczny odwet :P nie przeszkadzam Państwu w obrabianiu :)
  13. @Starzec wierzyłam kiedyś w ludzi i w nich pokładałam nadzieję, ale to minęło, bezpowrotnie, przestałam być naiwna:P nie tęsknię, za tym stanem
  14. wziął ją na chatę wuja toma przebywał akurat w delegacji będącej nieprawdopodobną wersją dla byłej żony poszła pomimo oporu komórek odpowiedzialnych za niedożywienie dzieci w etiopii, o których nigdy nie słyszała rozwinęła się na dywanie w tym mieście nieobiecującym niczego oprócz hot dogów (beagle nie wiadomo dlaczego zostawiają sierść nawet na firankach doklejonych rzęs) wreszcie dostała coś od życia a tampon pęczniał od pytań czy to jest sznurek czy dalej tylko ruchanie była dobra z patomorfologii i umiała zakładać włosy za ucho od kubka z napisem legia pany bo sama wywodziła się z chłopów po modnej zmianie płci zamrugał koniec kiedy utopili się pomiędzy jej nogami nie zostało mu nic innego jak założyć niebieskie majtki na głowę dać jej pęto kiełbasy i wyrzucić ją na bruk po złotych godach
  15. @Rolek pewnie na przekór wszystkiemu i ponieważ, może wzbudzać tylko, obrzydzenie?:)
  16. zgrabne :)
  17. niektórzy i setki dożywają, w jako takim zdrowiu, życie to długotrwały proces, jeśli kogoś nie wyabortują wyzwolone feministki;) można je wykorzystać lepiej, albo gorzej, teraz dominuje tendencja że gorzej to jest lepiej, taka moda nastała, na depresje i przeróżne orzeczenia, ostatni dwu wers, to chyba napisany z perspektywy chrabąszcza majowego :P
  18. @jan_komułzykant @iwonaroma te wystrzały, to tylko tak na potrzeby erekcjato, w prywatnym życiu, nawet u mnie talerze nie lecą, raczej skłonna jestem się obrazić, na zawsze :P
  19. dzisiaj w warszawie był marsz polska za pokojem, byłam, było super, to nie jest tak, że nic nie zależy od nas, pod warunkiem, że się nie siedzi w domu, tylko manifestuje, uczestniczy, walczy, NAS JEST WIĘCEJ i oni się nas boją, warto to wykorzystać
  20. fajny tytuł:)
  21. gdybyś tak zaparcie nie rzeźbił wszystkich ławek w koślawe serca dla nikogo gdybyś mi nie rył w korze że kochasz tylko macierewicza uniknęlibyśmy wielu twoich kosodrzewin asymetrycznie przyciętych w rozdrażnieniu i mojego tysiąca nowych spodni kupionych na pocieszenie a teraz już chodź przytulę cię do lufy pistoletu
  22. bądź mi proszę ideałem towarzyszem zwłaszcza kiedy jestem nie do zniesienia początkiem i końcem nawet jeśli cię zostawię znienacka w przypływie na środku przedpokoju w urnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...