Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

hania kluseczka

Użytkownicy
  • Postów

    591
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez hania kluseczka

  1. wziął ją na chatę wuja toma przebywał akurat w delegacji będącej nieprawdopodobną wersją dla byłej żony poszła pomimo oporu komórek odpowiedzialnych za niedożywienie dzieci w etiopii, o których nigdy nie słyszała rozwinęła się na dywanie w tym mieście nieobiecującym niczego oprócz hot dogów (beagle nie wiadomo dlaczego zostawiają sierść nawet na firankach doklejonych rzęs) wreszcie dostała coś od życia a tampon pęczniał od pytań czy to jest sznurek czy dalej tylko ruchanie była dobra z patomorfologii i umiała zakładać włosy za ucho od kubka z napisem legia pany bo sama wywodziła się z chłopów po modnej zmianie płci zamrugał koniec kiedy utopili się pomiędzy jej nogami nie zostało mu nic innego jak założyć niebieskie majtki na głowę dać jej pęto kiełbasy i wyrzucić ją na bruk po złotych godach
  2. @Rolek pewnie na przekór wszystkiemu i ponieważ, może wzbudzać tylko, obrzydzenie?:)
  3. zgrabne :)
  4. niektórzy i setki dożywają, w jako takim zdrowiu, życie to długotrwały proces, jeśli kogoś nie wyabortują wyzwolone feministki;) można je wykorzystać lepiej, albo gorzej, teraz dominuje tendencja że gorzej to jest lepiej, taka moda nastała, na depresje i przeróżne orzeczenia, ostatni dwu wers, to chyba napisany z perspektywy chrabąszcza majowego :P
  5. @jan_komułzykant @iwonaroma te wystrzały, to tylko tak na potrzeby erekcjato, w prywatnym życiu, nawet u mnie talerze nie lecą, raczej skłonna jestem się obrazić, na zawsze :P
  6. dzisiaj w warszawie był marsz polska za pokojem, byłam, było super, to nie jest tak, że nic nie zależy od nas, pod warunkiem, że się nie siedzi w domu, tylko manifestuje, uczestniczy, walczy, NAS JEST WIĘCEJ i oni się nas boją, warto to wykorzystać
  7. fajny tytuł:)
  8. gdybyś tak zaparcie nie rzeźbił wszystkich ławek w koślawe serca dla nikogo gdybyś mi nie rył w korze że kochasz tylko macierewicza uniknęlibyśmy wielu twoich kosodrzewin asymetrycznie przyciętych w rozdrażnieniu i mojego tysiąca nowych spodni kupionych na pocieszenie a teraz już chodź przytulę cię do lufy pistoletu
  9. bądź mi proszę ideałem towarzyszem zwłaszcza kiedy jestem nie do zniesienia początkiem i końcem nawet jeśli cię zostawię znienacka w przypływie na środku przedpokoju w urnie
  10. @Ewelina dlaczego na marne???? tego kwiatu pół światu :P dość ckliwe, te spojrzenia na biodrach skupione wskazują że oni muszą być z klas 1-8;)
  11. ładna miniaturka,choć ja w życiu kieruję się logiką, (na miarę moich marnych możliwości:P), nie wiarą, więc sobie zakładam, że mam/ mamy, tylko jedno życie i korzystam z niego ile wlezie :P
  12. @andreas w sumie, można, ale nie trzeba, osobiście, bardzo dobrze się czuję, tylko w swoim towarzystwie i psa:P chyba jestem typem samotnika, który chadza własnymi ścieżkami, od mojego najlepszego kolegi (że tak go nazwę) często słyszę, jak mnie tłumaczy przed ludźmi, że kiedy wszyscy/ większość, w jakiejś sprawie są na tak, to ja na pewno będę na nie i tak jest, nie z przekory, ale faktycznie zazwyczaj, mam inne zdanie, inne odczucia i inne wnioski:)@jan_komułzykant wygooglowałam sobie, wygimnastykowany ten baran :P
  13. od soboty mam napięty grafik prostowania zmarszczek zapalonym słońcem które promiennie rozkazuje urwać stosunki z rozwiązłym trybem nieprzespanych nocy wreszcie wymaluję paznokcie na lila róż prawdopodobnie niczego nie zrozumiałam jak przynosiłeś truskawki w kieszeniach zaklętych żołnierzy kiedy stawałam na rękach bijąc się z myślami o wartość mniejszą niż nierozpoczęte w lesie życie przyjęłam tylko do wiadomości że więcej nie mogę się poświęcać masturbacji
  14. @jan_komułzykant dziękuję janek, za zrozumienie i że się źle nie nastawiłeś, do erekcjato :)
  15. @Gosława ja mam syna, nie od początku, ale trochę potem, układało nam się jak "po maśle" i był mądrzejszy ode mnie, nie wytrzymałabym takiej stery dzieciaków, chyba nie mam zbyt wielkiego instynktu macierzyńskiego:P w sumie, to nie lubię dzieci, nie wiem jak wychowałam swoje aż tak, że go podziwiam, ale nie jako matka syna, tylko tak po ludzku, obiektywnie, bardzooooo daaaleko zaszedł, tak oględnie mówiąc:P
  16. opium zabiera mi oddech zapominam że nogi ci śmierdzą czasami jak ich nie ułożysz w poprzek życiorysu różanego krzewu po relanium wiotczeją mi mięśnie kegla ale uśmierzam ból (istnienia) klozapiną heksobarbitalem lub dopaminą to dla mnie pestka przy tym jak wychodzę w przyszłość myląc lakierowanie ze szlifowaniem i ciągle nie mogę ci zrobić uwieńczonego sukcesem loda znieczulam się morfiną na twoje ręce wytrwale błądzące po językach sąsiadów którzy wśród winorośli mogliby donieść na twój pociąg do mojego łóżka w hospicjum
  17. @jan_komułzykant nie znam się na specjalistach/ tkach, ani na "seryjnych" a jacy to są, te matki i ojcowie seryjni? jak ich rozpoznać?
  18. @Sekret nie zgadzam się :P koty miauczą z jakiegoś powodu i nie miauczą do ściany, są na to, zbyt mądre, jakim to ściana może być dla nich zasobem, , żadnym, oleją ją, jak psy :P koty NIGDY nie chodzą na skróty, wręcz przeciwnie, jeden mnie badał przez dwa lata, obserwował jak obchodzę się z innymi kotami, czy okazuję im, wyjątkową czułość, czy zasłużyłam na niego, zanim stwierdziła, że tak, da się mi zaufać i dał się się pogłaskać, jaka to droga na skróty?
  19. @Ewelina każdy normalny daje prawo komuś do własnej perspektywy, to nic nadzwyczajnego:) ale podyskutować z czyjąś perspektywą także można, przez wielki szacunek do własnej, perspektywy:) nie wtrącanie się w perspektywy nie rokuje, na przyszłość stanie z boku, przynosi tylko korzyści, kątowi prostemu, pod warunkiem, że budowniczy go dobrze obmierzył:P
  20. @Ewelina a czemu? nie piszesz do pamiętniczka w kratkę piórem wietrznym, publikujesz dla czytelników, powinna cię choć trochę interesować ich perspektywa i jak odbierają twoje pisanie, skoro czytelnikom je pokazujesz @Ewelina hehehe, ja kocham swoją peelkę jak siebie samą i mnie bardzo interesuje, w jakiej perspektywie widzi ją czytelnik:P wcale nie dlatego, aby miała wyciągnąć wnioski, na nadciągającą przyszłość :P
  21. wolałam twoją prozę, jakby nie w moim stylu, ale robiło mi się ciepło na tzw. duszy, jak ją czytałam :P
  22. jejku, nie spotkałam się nigdy z tęsknotą za prześcieradłem, jakkolwiek by pachniało, lub nie bardzo to nowatorskie, a nawet rewolucyjne! prawdziwy przełom w dziejach człowieka, który tęskni już nawet, za prześcieradłem ;)
  23. @emwoo ja też zrozumiałam dosłownie, dziękuję za objaśnienie:)
  24. no cóż, widać tu, baaaaardzo nieszczęśliwe zakochanie :) trzymam kciuki za peelkę, za to, aby słodkie chwile, zamieniły się w stan szczęśliwe permanentny przynajmniej do emerytury i czasu pielenia ogródka działkowego, kiedy nie będzie już nawet o czym ze sobą rozmawiać jak magnolia nie wzejdzie po mroźnej zimie:P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...