Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beny7777

Użytkownicy
  • Postów

    76
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez beny7777

  1. @Franek K Muszę przyznać, że faktycznie nie wyłapałem tego błędu wcześniej. Dzięki za czujność @Deonix_ Cieszę się, że się podoba. A co do zacytowanego fragmentu to coś można wykombinować ;). Pozdrawiam
  2. @Nata_Kruk Bardzo mi miło :)
  3. @Tectosmith i to jest piękne w twórczości, że każdy może ją dopasować do siebie ;)
  4. @Tectosmith Skłaniałbym się ku „kąpaniu” się we własnej krwi, która wypłynęła z ran zadanych przez trudy życia prowadząc nas ku wieczności. Chociaż interpretacja dla każdego jest jak zawsze otwarta. Pozdrawiam
  5. @Leszczym Bardzo się cieszę ;)
  6. @Dekaos Dondi Ładnie, intrygujący klimat ;)
  7. @viola arvensis Dziękuję za miłe słowa i czas spędzony na lekturze :)
  8. @Rafael Marius Droga potrafi być bardziej satysfakcjonująca niż cel do, którego prowadzi
  9. Tak delikatna jest glazura oczu Szklistość pogłębia niepewności droga Bez przerwy każe stąpać nam w osoczu To jedyna droga by odnaleźć Boga W ciemnościach lasu strach widać najpiękniej Z dumą na twarzy patrzy nam w oczy Zazwyczaj na nowych spogląda przychylniej Bo starych przyjaciół łatwo nie zaskoczy Kwiat zerwany nocą - aktem desperacji Nawet czułe serce czyn ten nie poruszy Poza złotą drogą do celu srebrnego Kwiat uschnął samotnie tak jak fragment duszy
  10. @Wędrowiec.1984 W trakcie czytania tego utworu zanurzyłem się w pięknych wspomnieniach a jest to rzecz, która zawsze sprawia mi radość. Dziękuję za to. Pozdrawiam ;)
  11. @Manek Wciągający utwór :). Chętnie przeczytam następną część
  12. @Rafael Marius Sam niestety wylądowałem w korporacji. Chociaż moja wizja szczęścia całkowicie od tego odbiega. Na szczęście jestem dopiero na początku swojej życiowej wędrówki i mam swoje cele do ,których dążę i gwarantuje, że nie jest to szare zabijające od środka życie korporacyjnej masy @Wędrowiec.1984 Całkowicie się zgadzam. Niestety odgórnie narzucone standardy normalności zawsze będą nam deptać po piętach. Też czuję się "inny" w towarzystwie większości ludzi, gdyż czasami ciężko mi odnaleźć wspólny język ze znajomymi, których tematy to praca, alkohol i polityka. Z drugiej strony tą inność traktuję jak swego rodzaju błogosławieństwo, którego nigdy nie chciałbym się wyrzec. Pozdrawiam @Marek.zak1 Inność też często oznacza samotność. Chociaż w dzisiejszym świecie nie jest ona taka zła...
  13. Czasem najlepiej byłoby zniknąć Jak to zrobić gdy świat się burzy? Nie chce dać złapać chwili oddechu Pośród tej masy, która mu służy Każde odstępstwa nazwie dziwactwem Kłamliwie chwali wachlarz odcieni W mrocznym pokoju oślepiając blaskiem Nie licz na to, że ktoś cie doceni Choć przeszkadza ciągły wiatr w oczy A ja jestem jednym ze świata sług To jeśli jednak czujesz się inny Zapraszam cię do mnie, nakryłem stół Bo jeśli światem rządzą standardy To jestem tym, który będzie krwawić Szybkiemu cięciu ostrza truizmu Ciężko się będzie nam przeciwstawić
  14. @Wędrowiec.1984 Czyli jestem na dobrej drodze haha
  15. Ciekawy wiersz. Pozdrawiam
  16. Niesamowity utwór. Ciężko coś więcej o nim powiedzieć chociaż sam nie wiem czy jest to konieczne. Może tylko tyle ,że napisanie takiego wiersza w przyszłości byłoby dla mnie wielkim osiągnięciem. Pozdrawiam
  17. Me serce płonie, dusza się rozpada Gdzieś w odmętach dnia Pochłaniając mnie Jak dobrze to znam Nie namawiaj mnie bym Ujrzał słońce Wiesz, że słabnę w jego promieniach Daj mi powód bym robił Co kocham Bo zagubiony w niepewności Gubię sens przyszłego dnia Przeszyj mnie wzrokiem Zobacz pustkę co mnie "wypełnia" Jestem zwiastunem autodestrukcji Apokalipsą co właśnie się spełnia Kolejny raz wyjdziesz Zapomnisz jak poprzednicy Gardło ściśnięte emocjami Przypomni mi, że strata Przynosi największe cierpienie Oceany słów Podzieliły nas różnicą zdań Dlatego znowu pośród sztormu Obieram kurs ku Brzegom samotności
  18. @Nazwaużytkownika Z przyjemnością czytałem ten komentarz :) Pozdrawiam
  19. @Deonix_ Cieszę się ,że wiersz się podoba :). Pozdrawiam
  20. @Rafael Marius Oj tak, bardzo dobrze powiedziane
  21. W świecie gdzie słońce nigdy nie wstaje Nocą zaś nie śpi jak w żłobku dziecię Widzę załamane promienie światła Odbite w rosie na polnym kwiecie Kamienny strażnik - ludzki przyjaciel Tym razem jednak broni dostępu Chroni człowieka - jakże inaczej Od majestatu. Drogowskaz błędu Nieśmiałość tytana nas rozzuchwala Tracimy szacunek do łask strumieni Lecz kto by pomyślał, że złota gwiazda Przed marnym człowiekiem się "zarumieni" Wciąż zawieszeni w tej niepewności Między wahaniem a rządzą rewolty Czekamy na trafny sygnał od losu Mając wątpliwość czy będzie choć dobry Walcząc o ciepło, pochłania nas chłód To nasza klątwa, nic się nie zmieni Witaj w świecie niedoszłego słońca Krainie współżycia światła i cieni
  22. Jak piękną wymówką Potrafi być Szaleństwo Silna doza fantazji Duże wykroczenia Wszystko to Wybielone łatką wariactwa Brak poczytalności Domeną naszych czasów Ależ "pacjenci" Z nami pogrywają I mając mętlik w głowie Jesteśmy powoli wciągani Do świata, który krzyczy Czas zaszaleć chłopcy!
  23. W bezkresie pragnień - pociągu do piękna Bez chwili na oddech podążam za bodźcem Widząc już tyle zakątków wszechświata Polska wciąż matką; lecz, który kraj ojcem? Okręt kurs marzenia - wielka ludzka trwoga Rejs ten dawno zboczył z rafy komfortu Oni bez wysiłku chcą wielkiej nagrody Podanej na tacy - jak kawałek tortu Mi jednak nie dane tak trwać w letargu Bo niejeden czeka ocean czy wzgórze Lecz kiedyś rozpłynę się w srebrzystej poświacie Rozłożonej jak jedwab w błękitnym lazurze (Utwór zainspirowany ostatnią wycieczką do Czarnogóry)
  24. @Rafael Marius ważne by go całkiem nie zatracić - o ile to możliwe
  25. Lekki, bardzo przyjemny utwór Pozdrawiam ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...