Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 270
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. @violetta To dobrze że ci się spodobało. Może warto się greckiego pouczyć? A muzykę tam macie i tańce?
  2. @Waldemar_Talar_Talar Ja też się nie boję, wręcz przeciwnie bardzo lubię.
  3. @MIROSŁAW C. Ładnie i metafizycznie, ale dla mnie, podobnie jak dla przedmówczyni, te dwie rzeczywistości, ze sobą nie współpracuję. Tu trzeba zaznaczyć iż jestem protestantem, a ściślej chrześcijaninem ewangelicznym, nie mylić z ewangelikiem zatem wszelkie synkretyzmy to nie moja bajka.
  4. To bardzo ładne.
  5. Całkiem mądre przysłowie. Nie znałem go.
  6. Do nieba.
  7. I była też swego rodzaju walutą podobnie jak papierosy, szczególnie Malboro. Wpływ rosyjskiego tam to jest forma grzecznościowa.
  8. Otóż najważniejsze z kim.
  9. Owszem, owszem, nic dodać, nic ująć.
  10. Ale na szczęście są jeszcze te iskierki i płomyki nadziei nawet na bagnach i w ciemnych dołach dokąd naturalne światło nie dociera. Może jak się wypłaczą wierszami to im samo przejdzie.
  11. @Agnieszka Charzyńska Jestem Warszawiakiem, zatem kojarzy mi się z Powstaniem Warszawskim.
  12. A dziękuję za wiarę w moje umiejętności. Nie szukając daleko, tutaj na forum większość wierszy jest bardzo smutnych, widocznie tak ludziom w duszy gra, a nie inaczej. Chętnie bym każdemu nieba przychylił tylko nie wiem jak.
  13. Jak najbardziej jest. Ja też mam ze żłobka i to całkiem sporo, zarówno faktów, jaki emocji. Jednak są to tylko takie wyspy zagubione w morzu niepamięci. A z przedszkola to już jest ciągłość powiązana ze sobą.
  14. Dziękuję za przychylny komentarz i serduszko. Takie moje powołanie, wszak urodziłem się jako iskierka radości, lekarstwo na depresję, z woli rodziców. Takim byłem przez całą młodość, nie tylko w domu, ale na podwórku, w szkole, wszędzie. Rozpalałem ogień tam gdzie nie płoną. Piszę o tym wiersz, ale póki co nie wychodzi...
  15. Ja w każdym razie staram się nadążać za nowymi technologiami, może nie w awangardzie tak jak kiedyś, ale gdzieś tak w środku stawki.
  16. Póki co ja też, ale może się to odmieni. Kto wie ja z natury jestem zmienny.
  17. Ja właśnie o tych zdarzeniach, bo zrozumiałem, że to właśnie o nie chodzi. Ja raczej zdecydowanie z tym się spotykam. Mam dużo pojemniejszą pamięć od innych. Jeszcze mi się nie zdarzyło na odwrót. U mnie to raczej nigdy nie odchodzą i co więcej trzymają ten sam poziom, nawet takie z przedszkola. Przydaje się bardzo przy pisaniu wierszy. Jestem bardzo nietypowy pod tym względem i ludzie potrafią to docenić.
  18. Może być i tak, choć ja bardziej pytałem w aspekcie skutku i przyczyny. Smartfony też mogą wszak mają funkcje latarki. A bardziej metaforycznie mogą oświecać umysły, wskazywać drogę (GPS) tak jak gwiazda betlejemska magom. Niektórzy młodzi bez pomocy telefonu to już nigdzie nie trafią. Zapraszam nieustannie.
  19. Dziękuję za czytanie i przychylność.
  20. Tylko pytanie czy najpierw serca, czy oczy? Dla mnie to wcale nie jest oczywiste, choć pewnie większość odpowie, że serca w pierwszej kolejności. Można by rozumieć jako rozpraszacze. Tu szczególnie mam na myśli sytuacje, gdy ludzie niby spotykają się, a bardziej interesują się smartfonem niż sobą. Już całkiem o mnie zapomniałaś i nie zaglądasz do mnie?
  21. Tak to już jest logika dziejów, jak to się dawniej mówiło. Dziękuję za serduszko i zajrzenie.
  22. @Andrzej_Wojnowski Wątpliwości i niewiedza też mają swoje zalety, przynajmniej dla mnie.
  23. @Igor Wasiński Czyli jak to mówią wszystko po staremu. Motyl przeleciał i nic po nim nie zostało prócz wspomnień.
  24. Nie ma to jak w domu. Raczej nie unikalny, a typowy sposób, szczególnie dla introwertyków.
  25. @Natuskaa Dziękuję za serduszko i czytanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...