@Marek.zak1
Ja już jestem za stary na to.
Ale gdy byłem młody to nigdy nie pytałem
.
U nas był zarówno w podstawówce jak i w liceum zwyczaj, że się całowało dziewczyny na powitanie lub było się całowanym przez nie. W jednym z kościołów w których byłem też tak samo.
W mojej rodzinie ze strony ojca też byłem całowany przez wszystkie krewniaczki.
To było przyjęte naturalne i oczywiste.
Mówię tu o całowaniu w policzek rzecz jasna.