To akurat nieprawda. Ja nikogo nie usprawiedliwiam i terrorystów nazywam terrorystami, po prostu. Taki już jestem zdecydowany.
A faszystów faszystami.
Ja jestem bezkompromisowy i tak właśnie to widzę. Więc nie, nie mamy oboje racji, to nie możliwe.
Dawno nie oglądałem, ale to niczego nie zmienia. W pewnych sprawach jestem zero jedynkowy i nic tego nie zmieni. Może to głupota a może po prostu nauka?
Na świecie jest i dobro i zło, i należy to rozróżniać. Całe pozostałe tłumaczenie jest na nic.
Istnieje jeszcze inna droga : Można wszystko zapić :-D