-
Postów
2 492 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez staszeko
-
Ten jej „ukochany” to jakiś straszny muł, skoro ona musi skakać do wody i tonąć, żeby jej wysłuchał. A może ona to sobie tylko wyobraża? Nie sądzę jednak, aby to w czymś pomogło. Tak, czy inaczej: medycyna notuje takie przypadki. Tyle co do treści, natomiast forma nienaganna, pozwala na przyjemne czytanie. 👍
-
Z samego leżenia wielkiej miłości💕 nie będzie, chyba że nastąpi trzęsienie ziemi. ☺️
-
cyfrowy świat
staszeko odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Jednym zdaniem: poezja cyfrowa, bez papieru. 😊 Publikujesz wiersz, miliony czytają, a drzewko sobie rośnie i jeden liść nie spadnie. A mimo to cena drewna skacze, bo przybywa ludzi, a w każdym domu jest coś drewnianego. Dlatego wkrótce będziemy żyć w pustyni, ale już nie w puszczy. Tymczasem niech nas cieszy wiosną ten krzaczek bzu pod oknem. Dobry wiersz, ponieważ wywołuje u czytelnika bóle żołądka i wyrzuty sumienia. 👍 -
Cóż za zbieg okoliczności! Właśnie niedawno byłem w Berlinie (pierwszy raz) i tak mnie to miasto urzekło, iż wpisałem Berlin na listę moich ulubionych miast, a muszę zaznaczyć, że nie jest to lista długa. Stoi tam, zaraz przy alei wzdłuż Tiergarten, między Bramą Brandenburską a Obeliskiem Zwycięstwa pomnik poświęcony żołnierzom Armii Czerwonej. Urząd miasta składa pod nim wieńce, zapala na pobliskich mogiłach znicze, turyści robią sobie tam zdjęcia, nikomu ten pomnik, ani cmentarz nie wadzi. Następnego dnia, płynąc statkiem po Szprewie i oglądając obiekty wspaniałej architektury rozmyślałem: gdyby tak rozwój dziejów poszedł inną, lepszą drogą, kim my Polacy i oni Niemcy bylibyśmy dzisiaj? Pozdrawiam autorkę. 👋
-
Cokolwiek powiesz, będzie padać deszcz
staszeko odpowiedział(a) na staszeko utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Aha, jesteś obywatelem Danii 🇩🇰. Współczuję, bo to ponoć dobry kraj, ale nie dla mężczyzn. Ciekawe zestawienie: Conrad, London, Hemingway. Z tych trzech London jest mi najbliższy i miał największy wpływ na moje życie. Conrad to enigma, urodzony w Polsce przez pomyłkę i przez to skazany na emigrację, a Hemingway zachwycał mnie swoim stylem „góry lodowej”, lecz jednocześnie czymś odpychał, a Ty mi podsunąłeś właściwe słowo: bufon. Widzę, że masz wiele interesujących przemyśleń, nie tylko w temacie literatury, dlatego tak miło z Tobą pisać. Ludzie mnie wyklną, że odpisując na komentarze, blokuję ich twórczość w głównej witrynie, ale regulamin nie zabrania. Jeszcze raz dziękuję za tyle uwagi.- 13 odpowiedzi
-
- wspomnienia
- podróż.
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Nostalgi.Nemo@violetta Violetta to urodziwa kobieta i grzechem byłoby nie pokazywać jej zdjęć. Ja ten okres mam już za sobą. W moim wieku bestsellera nikt nie napisze; nawet Reymont i Prus swoje największe dzieła stworzyli gdy byli młodsi. Jedyne zdjęcie zamieściłem tutaj, lecz to było dawno, dawno temu:
-
Cokolwiek powiesz, będzie padać deszcz
staszeko odpowiedział(a) na staszeko utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Trudno wymyślić oryginalny temat, dlatego piszę w oparciu o własne wspomnienia. Nadmieniony przez Ciebie w poprzednim komentarzu Hemingway też pisał głównie na podstawie własnych doświadczeń, ale on przeżył mnóstwo: dwie wojny światowe, walki byków, dwa wypadki lotnicze, a co najważniejsze: miał wiele kobiet, a podobno nic tak nie wzbogaca, co współżycie z kobietą o bogatym wnętrzu. Angielski to bardzo łatwy język, wygodny do zapisu surowych jeszcze myśli (jak stenotypia): nie trzeba unikać zaimków, łamać głowy deklinacją, dlatego Konrad Korzeniowski opanował angielski od podstaw mając dopiero 20 lat, chociaż znał perfekcyjnie francuski, ale pisanie po francusku to już inna sprawa. Dziękuję za czas poświęcony na przeczytanie i wyczerpujące komentarze. Czas jest więcej niż pieniądze, bo nigdy się nie wróci i nie można go wygrać na loterii, dlatego tym bardziej doceniam. 👋- 13 odpowiedzi
-
- wspomnienia
- podróż.
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cokolwiek powiesz, będzie padać deszcz
staszeko odpowiedział(a) na staszeko utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Nie oczekiwałem tak pochlebnej opinii, dziękuję!🙏- 13 odpowiedzi
-
- wspomnienia
- podróż.
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli Bóg jest poetą, czy ateiści to analfabeci?
-
Żadna mi tego nie powiedziała, więc chyba nie. 🤔
-
Ale jeśli ja wrzucę swoje zdjęcie, wszyscy stąd uciekną, nikt nie będzie oglądać reklam i właściciel portalu zbankrutuje.😧
-
@violetta Rzeczywiście miła istotka z dużym sercem💜 — taką można pokochać. 😊 No i jak tutaj pozostać anonimowym❓
-
Owszem, sukienka piękna, ale ważne również, co pod nią. Nosząc sukienkę uważaj szczególnie na starszych panów, żeby nie zmylili kroku i nie zaryli nosem w posadzkę. Umieram z ciekawości, co będzie na następnym zdjęciu.😋
-
Cha, cha, dobre! Seks też był mi nieznany, lecz jakoś nie odczuwałem przed nim lęku. 😊
-
Słyszę tu echo poprzedniego wiersza (zobacz odnośnik poniżej) — tam serca były „kwadratowe” tutaj „graniaste”, czyli w dowolnym kształcie, chociaż wciąż kanciaste. Czemu kanciaste? Krótszy, lecz również bardziej uniwersalny wiersz i dlatego pasuje chyba do każdego i wielu sytuacji.
-
Cokolwiek powiesz, będzie padać deszcz
staszeko odpowiedział(a) na staszeko utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Ach, znam ten film, oglądałem kilka razy. Masz ciekawe skojarzenia, ale nie bezpodstawne, bo osią moich opowiadań jest faktycznie relacja damsko-męska, tak jak w tym filmie. Teraz wszystko jasne: Ty i twój nos, Charlie. Masz duży nos! Masz piękny, wielki, mięsisty nos! Kocham twój nos, Charlie.- 13 odpowiedzi
-
- wspomnienia
- podróż.
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@violetta I kolor dopasowany do roślin na trawniku. Szkoda tylko, że pokazałaś tak mało, ale jestem cierpliwym człowiekiem i będę oczekiwać kolejnych zdjęć, jak rozbitek statku na bezludnej wyspie. 🌴😊
-
Cokolwiek powiesz, będzie padać deszcz
staszeko odpowiedział(a) na staszeko utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Tak, zaczęliśmy o Paszeko i piszemy o „Rękopisie znalezionym w Saragossie” w komentarzach do dwóch różnych opowiadań, zupełnie bez związku, ale nie szkodzi. Nie mogę znaleźć tego filmu ze Stevem Martinem w jego filmografii. Wyskakuje tylko wersja polska z Pieczką w roli Paszeki.- 13 odpowiedzi
-
- wspomnienia
- podróż.
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Właśnie wyrywanie panienek z baru to moim zdaniem rezultat instynktu u faceta, bo nie ma nic do stracenia, jutro znowu może wyrywać i pojutrze jeszcze raz, a u kobiety częstotliwość jest o wiele mniejsza, dlatego musi starannie wybrać partnera. Bieguny przeciwieństw dają w połączeniu najlepszy wynik. Narobiłeś mi ochoty na ten film… Lubię Stephena Martina, więc chyba obejrzę…
-
W takim razie Twój partner musi być chodzącym ideałem. 👼
-
Z tym różnie jest: spotykasz fajną panienkę w barze, a ona woli iść z twoim kumplem. Przecież jej nie kochasz, a mimo to jesteś może nie zazdrosny, ale… wkurzony. Natura uwikłała nas (kobiety i mężczyzn) w walkę genów: każdemu zależy, żeby wygrały jego, chociaż można to ubierać w różne słówka.
-
Myślę podobnie: im bardziej mąż kocha, tym bardziej takie odkrycie go boli, bo uderza w samo centrum jego męskości. Kobiety są inne i mało która to rozumie.
-
Cokolwiek powiesz, będzie padać deszcz
staszeko odpowiedział(a) na staszeko utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Znana to książka, lecz niestety nie miałem okazji (czytaj: ochoty) jej przeczytać, a szkoda, bo fabuła zapowiada ciekawe komplikacje: Paszeko opiekuje się domem pustelnika, jest obłąkany. Zanim trafił do pustelni był przystojnym i eleganckim szlachcicem, żyjącym w dobrobycie. To wysoki brunet ... Mój kolega też był wysoki, bardzo nawet, tylko nie brunet, a jasnowłosa, zielonooka bestia.- 13 odpowiedzi
-
- wspomnienia
- podróż.
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A to mi ciężar zdjęłaś z serca!
-
Cokolwiek powiesz, będzie padać deszcz
staszeko odpowiedział(a) na staszeko utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Mój pseudonim faktycznie jest odpowiednikiem pseudonimu „Paszeko”, który miał kolega ze studiów, ale skąd on ten pseudonim wykombinował, nie mam pojęcia. Możliwe, że od Potockiego, bo oryginalne słowa trudno wymyślić. Dziękuję, że wspomniałeś taką ewentualność. 👋- 13 odpowiedzi
-
- wspomnienia
- podróż.
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami: