Zasadniczo zgadzam się z Tobą, piszę w pierwszej osobie właśnie z szacunku i pokory wobec tych ludzi, to nie jest pamiętnik czy dokument, piszę jak ja (wydaje mi się) czułbym w tej sytuacji. Pisanie w trzeciej osobie byłoby kłamstwem, brakiem szacunku i pokory wobec tych ludzi. Nie mam najmniejszego pojęcia co się działo i dzieje w ich głowach i szczerze mówiąc nigdy nie chciałbym tego przeżywać aby się dowiedzieć. Pisanie w trzeciej osobie byłoby karykaturą empatii.