Stracony
Użytkownicy-
Postów
628 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Stracony
-
Pierzasta energia
Stracony odpowiedział(a) na corival utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Gdybym mógł przenieść się w czasie,to wylądowałbym w kredzie.Lubię marzyć o tym.Jeszcze dziś możemy odczytać kto kim był.Ty proponujesz karbon, a tutaj już większość ginie w tłumie,chociaż nie wszyscy. "zapomniały zieleni, w czerń się przybierając kamienną." To niewątpliwie najpiękniejsze w tym wierszu.Pytanie, czy mamy zachować siebie czy obumrzeć ,aby stworzyć nowe? Cały wiersz można by dzieciom w szkole czytać na przyrodzie :) Kto wie... -
Wujek Tadeusz
Stracony odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
"Słowo - siła odwieczna, mur najtwardszy rozkruszy" Pozornie słabe kruszy pozornie mocne. Słowo ,to wypowiedziana myśl. "Myślę więc jestem" jak powiedział Kartezjusz po etapie poszukiwań tego co sprawia ,że w ogóle istniejemy. Można uznać ,że słowo jest tożsame z myślą. Więc uzupełniłeś, dopełniłeś Kartezjusza! Dobry wiersz. Pozdrawiam -
Pieniądz to nie Bóg
Stracony odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo oczywiste i mało rzeczywiste. Pozdrawiam :) -
Jestem tutaj od kilku dni zaledwie.Wysoki poziom już zauważyłem. Lecisz ,gdzie już powietrza prawie nie ma.
-
Modlitwa samotnika
Stracony odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wędrowiec.1984 Chwila dobrej romantycznej poezji. -
Końcówka wiersza zgrabna jak dziewczyna ze zdjęcia :)
-
I znów budzi się nowy dzień Jaśnieje horyzont i myśli płyną Ponad tą nieznaną nikomu krainą Budzę się i ze snu znów zapadam w sen Jeden dzień i dzień następny minął Który to już raz widok ten Przed oczyma przesuwa słońca cień? Nie pamiętam, idę dalej hen Serce bije w mej piersi jak dzwon. Nie, to wiatr co wędruje w step To dusza moja ,co ginie.
-
Znaleziony na dworcu
Stracony odpowiedział(a) na Stracony utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lily Hamon To ja jestem wdzięczny,że Przechodzień zatrzymał się na chwilę przy ławce z bezdomnym i również poczuł nadzieję. -
Znaleziony na dworcu
Stracony odpowiedział(a) na Stracony utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@GrumpyElf Tak, mało potrzeba. Jednak lepiej mieszkać na dworcu niż w "obcym domu". -
Hominidzi w drodze
Stracony odpowiedział(a) na corival utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Ewolucja i poezja razem? Czemu nie. Poszukiwanie celu i sensu życia przenika i jedno i drugie. -
Znaleziony na dworcu
Stracony odpowiedział(a) na Stracony utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gosława Każdy ,kto zawinął do portu przestał płynąć. -
Znaleziony na dworcu
Stracony odpowiedział(a) na Stracony utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@[email protected] A to bardzo ciekawe stwierdzenie i sam bym na to nie wpadł.Z wieczorem wzajemnie. -
"Znaleziony na dworcu" Wielu jest ludzi, których łzy już nie płyną. Wypłakane ich oczy wygasłą radością słyną. Wielu jest takich, co nie płaczą, serc nie mają i łez nie tracą. Ci co śpią na dworcach zapomniani przez boga i bliskich, Oni życie znają ,bo idą po ścieżkach stromych i śliskich. Wielu przegrało los, wielu los przegrał na wieczne potępienie duszę zatracił myśli owładnął i w nicość przegnał. Wędrowcy. Ci co szukają, co nadzieję za przewodniczkę mają, Oni jeszcze nie umarli, Oni ogień niebu wykradli - i czuwają. Póki nie zajdą za daleko, Póki ciemność ich nie ogarnie - są ocaleniem, solą ziemi.
-
@Kot Zjednoczenie ... czarna dziura pochłaniająca bez reszty ogród -rzeczywistość i tak już pozbawioną realności. Ogród ginie, bo tylko tak możesz zachować miłość. Dzięki za plus. Swoją drogą ciekawe czy twórca sam rozumie swoją twórczość ? @GrumpyElf Potem ,to już nic się nie liczy :)
-
Rondo im. Ofiar Zazdrości
Stracony odpowiedział(a) na utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mądrością mi przypomina Małego Księcia. Bardzo zapadające w pamięć zwroty jak "rondo imienia ofiar zazdrościopuści pani ostatnim zjazdem". Każdy może tutaj wstawić swoją historię,przeżycia. Z wiersza przebija zdolność zwięzłego ujmowania wielkich spraw ludzkiego losu.Niewątpliwie mi się podoba. -
Był ogród … Był ogród pełen kwiatów Taka cisza jak śpiew ptaków Powietrze, jeśli było – Szczęściem kolorowego motyla Odnalazłem dom róży Przywiodła mnie? Całość zmysłów mych ogarnia Jej zapach jak kształt I barwa jak jasność Młodym się poczułem Jej pierwszą młodością W nią się zapadłem Nie byłem już… Wpiłem się w róży nagość Jej płatki do siebie przywarte Smak miały jak promień Róża mnie słodka ogarnia … Do serca było tak blisko Płatki swe dla mnie otwarła Teraz jesteśmy już razem Nie ma ogrodu pełnego kwiatów Taka cisza … nie ma nas…