Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stracony

Użytkownicy
  • Postów

    682
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stracony

  1. @viola arvensis Ten wiersz, to pochwała życia. W jakimś momencie poczułem Kochanowskiego " Na lipę" :) Ale, to tylko chwila była. Pióro masz lekkie , czuć harmonię, także wewnętrzną. Pięknie i optymistycznie.
  2. @Charismafilos Myślę ze wzruszeniem jak inni poeci żyją w nas i przez nas nadal tworzą. Poezja dzięki temu jest jakby jednym wielkim dziełem pokoleń poetów. Wszyscy w jedno połączeni nie zginiemy zapomnieni. Dziękuję za refleksję, która poniosła mnie ponad dziś i teraz.
  3. Nie wiem czy wypada, ale skoro zasiałeś ciekawość, to chętnie posłucham ( i myślę, że nie tylko ja) rozwinięcia tematu. Oczywiście nie naciskam. Halina Poświatowska kojarzy mi się z Baczyńskim, a to był mój ulubiony poeta młodości, obok Norwida.
  4. @Waldemar_Talar_Talar To wiersz dla tych co są "przed". Ci co są "w trakcie" nie wprowadzą w życie tych dobrych rad. Jednak dzięki Tobie wynik będzie na minus a o to chodzi :)
  5. @Charismafilos Dialog z innym poetą ( poetką) jakże nie inaczej ma być czyniony jak nie wierszem. To akt zjednoczenia ponad czasem w innym wymiarze. Niesamowite i wzruszające.
  6. @Berenika97 Cudowne wręcz zjednoczenie z naturą. Dlaczego aż "cudowne"? Raz jeden w życiu doznałem takiego zjednoczenia. To było w Polsce, gdzieś przy polnej drodze przy jeziorze Bachotek. Droga biegła między jeziorem a polem rzepaku w porze kwitnienia. Położyłem się na trawie i wtedy właśnie to poczułem, cudowne przeżycie. Teraz jednak sobie tak myślę :), że rzepak jak kwitnie i jest do tego upalnie ( a wtedy było), to wydziela duszący zapach, więc może ja się po prostu naćpałem :) W Twoim przypadku, to świadczy o wyższym stopniu rozwoju duchowego i tak trzymaj i dalej jeszcze idź. Pozdrawiam serdecznie
  7. @Sylwester_Lasota Jak dobrze, że ktoś potrafi na papier przelać moje myśli i robi to w mądry, stanowczy ale kulturalny sposób. Boję się, że nie zdołałbym tego poziomu kultury utrzymać. Bardzo potrzebna odpowiedź poety na dzieje najnowsze. Szacunek wielki przyjacielu.
  8. @karenka W zachwycie po przeczytaniu wiersza wpadła mi do głowy taka myśl: jak piękny jest człowiek, który taki wiersz napisał. I nie mam tutaj na celu jakiegoś przypodobania się płci pięknej czy coś, jakiś zalotów chłopięcych w moim słusznym wieku :) Piszę bardzo serio, bo urzekła mnie Twoja wrażliwość na piękno, zachwyt życiem, cieszenie się chwilą... Może nie tyle wynoszę z tego naukę jak żyć, ale bardziej radość, że po prostu jest ktoś taki, że też chodzi po tej ziemi i zmaga się z codziennością, a jednak potrafi zachować to co najlepsze. Nie jesteś osamotniona, bo na szczęście jest tutaj kilka osób, które bardzo sobie cenię, z podobną wrażliwością. Niech ten mój post obejmie wszystkie te osoby. Ślę pozdrowienia i dziękuję
  9. @violetta Odpowiem znów historią z życia. Mam znajomą, której córka od lat mieszka w Paryżu. Osoba wykształcona, rodzina, dzieci. I tak pytam kiedyś w pracy. Mario jak fajnie, że możesz sobie tak jechać kiedy chcesz do Paryża. Ona mi na to: - Stracony, Wiesz, że tam, gdzie chciałbyś robić zakupy, to Cię nie będzie stać, a tam gdzie byś mógł robić zakupy, to byś nie chciał. Tak jest z moimi wakacjami. Swoje zjeździłem to raz. A dwa, to mam dom wymagający pracy, ale za to w bardzo miłej spokojnej dzielnicy Torunia. Do tego wiele zainteresowań i obowiązków, więc po cholerę mi gdzieś robić zdjęcia paragonów grozy :) To tyle Violetto o wakacjach. A Ty, gdzie się będziesz podziewać?
  10. @violetta To lecę :) Opowiem Tobie jeszcze na dobranoc pewną historię z dawnych czasów. Po sylwestrowej zabawie w Szklarskiej Porębie mój kolega dostał numer pokoju od pewnej niewiasty. Następnego dnia na śniadaniu przyszedł z podbitym okiem (serio). Widać każdy ptak swojego "gniazdka" broni :) ..........the end na dziś........ ps. mam jutro ciężki i trudny dzień, więc przez pisanie jest mi łatwiej. Dziękuję violetto i pozdrawiam
  11. Już Cię sporo znam i wiem lub tak mi się wydaje, że żartować z Tobą można do bólu :) Mamy deszczowy sen nocy letniej, więc wszystko można. Siodłam więc konia lub w karetę wsiądę i pomknę na spotkanie. O poranku spotkamy się w lucernie. Leżąc jak gałązki na sianie będziemy karmić się czereśniami i truskawkami... i "staną się owoce narzędziem pieszczoty..." ok ok, stop, bo tylko pora usprawiedliwia :)
  12. Jak ja po prostu kocham alians natury z dziewczyną czy kobietą. Hmm, chyba zawsze tak miałem, ale sobie tego nie uświadamiałem do teraz! Tylko mi nie mów proszę, ze "dziewczyna" tutaj postawiona to tylko jakieś liryczna fatamorgana, wybieg dekoracyjny, środek stylistyczny, bo runie moje uświadomienie. Mam też lipę za oknem. Jest zbyt duża na mały ogród, nawet ogromna. Z reguły przez to jak zaczyna kwitnąć, to zaraz przysycha - widać wody zbyt mało na wielkie drzewo. W tym roku jednak jest inaczej, daje radę. Ile tam pszczół i trzmieli się krząta jak w ulu ...
  13. No kurcze, a myślałem, że "Rolniczka szuka męża" i się załapię :) Swoją drogą, w czasach wczesnej młodości, mając sporo rodziny na wsiach różnych, często na wsi bywałem w rozmaitych sytuacjach. Powiem Wam, że bywało wiele powiedzmy delikatnie erotycznych przeżyć , no może byłyby mniej delikatne, gdyby nie moja dusza poety. Przepraszam za osobiste wycieczki, ale tak myślę, że życie wtedy było proste, dobre, piękne, naturalne, zdrowsze, dziewczyny jak maliny. I rodziny były i dzieci ; a teraz co mamy, czy jesteśmy szczęśliwsi, bo realizujemy często siebie i tylko siebie?
  14. @kultura_pop Fakt, sporo "pop kultury" w Twoim wierszu, ale również sporo dobrej poezji i lekkiego pióra. Będę śledził :)
  15. @violetta violetto - zakochałem się ! czy w wierszu czy w Peelce, tego nie wiem jeszcze :) Takie krajobrazy są jeszcze w mojej głowie. Dla chętnych bardzo polecam wpisać w yt : Pola tętniące życiem/CZYTA KRYSTYNA CZUBÓWNA. Zresztą mamy niesamowicie piękne filmy o przyrodzie dzięki oczywiście temu, że jeszcze przyrodę mamy i dzięki polskim filmowcom przyrody. Echa Leśne TV, to dobre miejsce, aby się przekonać.
  16. Ta strofa, to klasyka poezji. Cieszę się, że mogłem się na niej dłużej zatrzymać. A cóż, węgierki i wiśnie, to owoce które mają niesamowity talent do przetworów.
  17. Ciekawe jak wyglądał i ile miał lat? Mam dalekiego kuzyna Konduktora ( przez duże K). Były z nim wywiady sporo lat temu, bo za tego typu zachowania co opisywane zdobył popularność. Musiałby to być konduktor około 60 lat i lekko powyżej 180 cm wzrostu. Dawno się nie wiedzieliśmy, więc nie wiem co z nim się dzieje. Uczył się w zupełnie innym zawodzie ( stolarz) w wszyscy zachodzili w głowę, bo nagle postanowił zostać konduktorem. Jak widać w jego przypadku odnalazł powołanie. Ten "Twój" to piękny przykład ... i może Człowieczeństwo narodzi się w PKP :) pozdrawiam :) @Poet Ka bardzo dziękuję za dostrzeżenie w wierszu czegoś pozytywnego. przesyłam pozdrowienia :)
  18. Raczej wstrząśnięty i zmieszany:) Wierzę w Boga (świat stworzony a nie samoistnie powstały) i wierzę w człowieka. Każdy ma swoje do zrobienia. Bóg stworzył a człowiek zrobi ze światem co zechce. Bardzo się cieszę, że wiersz zatrzymał Cię na chwilę u mnie. pozdrawiam :)
  19. Jesteś Stwórcą czasu i przestrzeni życie tchnąłeś jakby chaotyczne a może zostawiłeś coś też dla nas? powiedz Boże kto życie mu dać może z czyjego łona w końcu się narodzi Człowieczeństwo
  20. "Daremne żale..." Jak się zachować wobec nieuniknionego? Nic nie robić i czekać, wypierać, udawać, nie myśleć, nie zastanawiać się ....... Pozostaje być poetą.
  21. @karenka To jak "Oda do obojętności". Moje skojarzenia poszły w stronę Mickiewicza. Trudno nawet mi , co bogato chwalić lubię, o większy awans.
  22. No nie ma wyjścia niestety. Poezja i wspólna niedola pomaga przetrwać. pozdrawiam
  23. @Witalisa Sam nie wiem. Jeśli nie jesz też mięsa, to przychylam się, że to empatia. W każdym razie postępowanie godne naśladowania :) Podziwiam "wyznawców" dżinizmu.
  24. Stracony

    atramentowe

    @Berenika97 Miałem na myśli te pod wierszami :) Poezja zostawia dużo wolności i to mi pasuje. Co do mediów społecznościowych, to bardzo niewiele zaglądam i to z reguły z racji pracy. Sporo ludzi się przewinęło i fajnie chociaż życzenia złożyć na urodziny. Poezja... moja to chyba bardziej terapeutyczna niż poetycka, ale co tam :) Czasem wiersze tutaj mnie zaskakują innym odbiorem piękna niż moje. To niesamowite i bardzo rozwija ciasny umysł. Więc pisz poezję i niech słupki rosną :)
  25. @aniat. Bo to co najpiękniejsze mamy w głowie, w sercu, w duszy. Nie ruszyć się z miejsca, a lecieć wysoko jak ptak. Twój wiersz to czysta poezja.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...