Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

corival

Użytkownicy
  • Postów

    4 811
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez corival

  1. @Kot Były i owszem... Dziki słodkie? Mięso, czy pod jakim względem? Jesli mięsnym, to nie miałam okazji skubnąć dziczka :) Dziękuję, że zajrzłeś. Pozdrawiam :)
  2. @ZAKARION Bardzo zaborczo się zrobiło :) Pozdrawiam :)
  3. @Henryk_Jakowiec Dziś smakosze piwo piją, delektują aromatem, dawniej jednolite było, co wybierac niby zatem? Pozdrawiam :)
  4. @Krzysztof_Kurc Ach o to chodzi :) Po to tekst jest w Warsztacie, żeby go dopracować... bardzo enigmatycznie zasugerowałeś. Pozdrawiam :)+
  5. @Krzysztof_Kurc Dziękuję za wizytę Krzysztofie. Cieszy mnie, że znalazłeś tu coś dla siebie. Przyznam, że nie zrozumiałam tego o cięciu w Twoim komentarzu... Pozdrawiam :)
  6. @Henryk_Jakowiec Inne czasy, obyczaje piwo pite jak herbata, i przez małych, i przez starych, tak to bylo długie lata. Pozdrawiam :)
  7. @Henryk_Jakowiec Białe piwo, czarne piwo średniowieczne obyczaje, chmiel dopiero odkrywano, orzeszków nikt nie dostaje. Pozdrawiam :)
  8. @GrumpyElf Ach... przyznam, że nie zarejestrowałam. Teraz rozumiem skąd wyżej umieszczone sugestie errora... A ja taka nieświadoma rzeczy :) Dziękuję za oświecenie mnie w tej materii :) Ha! To znów trafiłam ;)
  9. @Jo Shakti O, widzę, że odkryłaś konwent. Bardzo specyficzne miejsce. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam :)
  10. @Sylwester_Lasota Dziękuję za czytanie i ślad obecności, pozdrawiam :)@GrumpyElf Starałam się wybrać coś stosownego :) Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam :)
  11. @Pan Ropuch Tak sobie myślę, że trzeba jednak poruszać każdy temat, nawet taki, który wydaje się już do cna wyeksploatowany. W zasadzie przecież, przy takiej ilości ludzi w każdym pokoleniu, można założyć, że przez tysiące lat wszystkie tematy zostały już w taki, czy też inny sposób przewałkowane ;) Nie oznacza to, że nie należy dyskutować, odświeżać poglądów, uzupełniać treści. Spodobał mi się sposób w jaki poruszyłeś ten frapujący temat :) Pozdrawiam :)
  12. @Pan Ropuch Całkiem zgrabnie :) Pozdrawiam :)
  13. @Marek.zak1 Czyżby poszukujący zbyt daleko szukali? :)
  14. @szubazdolka Trafnie uchwycona myśl. Z wieloma rzeczami trzeba się pogodzić, bo zwyczajnie inaczej się nie da. Pozdrawiam :)
  15. @Marek.zak1 Zgadzam się :)
  16. @Marek.zak1 Korporacyjne nauki są oczywiście przemyślane, przemyślne i w zasadzie dobre. Doceniam wysiłek szkoleniowców i nauczanych. Bywają jednak wadliwe. Znam je wbrew pozorom i skuteczny odpór daję ;)
  17. @Marek.zak1 Pracę dostajesz w pakiecie z kramem (znaczy zajęciem ekspedienta) umiejętności ani od pracodawcy (jeśli pracownikiem jesteś), ani w urzędzie (jeśli jesteś właścicielem), nie rozdają. Pozdrawiam :) @Jo Shakti Bardzo zacna praca :)
  18. @Marek.zak1 Do tego wszystkiego, jak słusznie sugerujesz, potrzebny jest jeszcze talent :) A nie każdy oczywiście posiada ten wyjątkowy dar. Tych, którzy go nie mają, trzeba szkolić na sucho z nadzieją, że włożą w naukę choć minimum wysiłku i dojrzą przydatność wskazywanych praktyk kupieckich ;)
  19. @Henryk_Jakowiec W zamierzchłych czasach napój mętny, słaby, skiełkowana pszenica, lub jęczmień podłożem. Smak niespecjalny, poprawiano wszakże, ziołami, miodem, sokiem owocowym. Pozdrawiam :)
  20. @error_erros @OloBolo Na zasadzie, że jak mnie nie zobaczą, to nie będą oceniać? Hmmm... obawiam się, że plan peela jest niedokładnie przemyślany. A wiersz wciąż mi się podoba jakby co... Pozdrawiam :)
  21. @Jo Shakti To wysoka ocena dla takiego wierszydła, niemniej bardzo dziękuję. Pozdrawiam :)
  22. @OloBolo Ależ się dokładnie ukryłeś duchu :) Natomiast sam wiersz mi się podoba, jak najbardziej. Pozdrawiam :)
  23. @Gosława Miło mi, że doceniasz moje starania. Pozdrawiam :)
  24. @Henryk_Jakowiec Profan ze mnie, ale powiem, że jest zacny ten napitek, wieki całe pity bowiem, warzony ze zboża przy tym. Pozdrawiam :)
  25. Czym mogę służyć? Nie używaj nigdy. Aniś jest sługą, ani niewolnikiem. Sprzedajesz towar, klient potrzebuje, choć może nie wie, że tak jest w istocie. Rozkładasz kram pod okiem gospodarzy, i... tylko oglądają. Co za towarzystwo. Pamiętaj o uśmiechu mimo przeciwności, czekaj z cierpliwie, aż któryś zagada. Zapyta "Łyżki z drewna?" nie trać daru losu, choć marny początek, rozmowa jest ważna. Przedstaw ofertę bogatymi słowy: dla rodziny, do polewki i w kotle mieszania. Bądź wymowny, a weźmie więcej niż potrzeba i innych zachęci do zakupów również. Przybędziesz za czas jakiś, będą bardziej skłonni do transakcji z miłym i uprzejmym kupcem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...