Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 315
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. Już przy pierwszej literze tego tekstu, czyli już przy J, dostrzegam, że jestem już zmęczony. Pisanie, cóż, klasyka taka, zdaje się mnie zmogło i to na wylot i na przestrzał. Inna sprawa, że i tak nigdy nie trafiłem słowami i nie uczynię tego w przyszłości. O to akurat powinienem być najbardziej spokojny. To kolejny z paradoksów, ale chyba pisane słowa i tak nie nadają się na naboje, ani strzały, ani rzutki. Najważniejsza sentencja życiowa i tak umknęła przede mną i jutro też ucieknie. Chrzanię zatem podwójnie, bo po pierwsze ten tekst to bzdura, a po drugie właśnie niniejszym postanawiam go zupełnie nie dokończyć. Coraz lepiej dostrzegam, że największą życiową wartość niosą za sobą listy nigdy nie napisane. Warszawa – Stegny, 02.12.2025r.
  2. @Gerber Istotnie tak jest, na fb też jej mnóstwo :////
  3. @viola arvensis Im dłużej żyję tym zaczynam coraz bardziej dostrzegać, możliwe zresztą że myląc się bezbrzeżnie, że mężczyźni nie aż tak zupełnie na serio powinni traktować tego rodzaju ostrzeżenia... A przynajmniej nie śmiertelnie poważnie, bo wtedy rodzin już zupełnie zabraknie... ;))
  4. @M jak Malkontent Fajne, istotnie trochę malkontenckie :)
  5. @Migrena Emocjonalne i bardzo pomysłowe, a w dodatku z nutką rzetelności psychiatrycznej, co miewam okazję sprawdzać w realu :)
  6. @Christine Dziękuję, również pozdrawiam. I faktycznie frustro człowieka czasem łapie, wybacz :)
  7. @truesirex Świetne !!
  8. @Rafael Marius Tak, bywa, zdarza się hej ho jak mawiał Vonnegut :)
  9. @Christine Koleżanko Christine dlaczego ja miałbym się z Tobą na ten temat kłócić? Mnie się w ogóle nie chce kłócić. Wiesz 5 lat temu wszedłem na to forum. I w ogóle myślałem, wiesz naiwny jestem, że się da. Że to w ogóle jest możliwe zaistnieć w literaturze i zrobić sobie z tego zawód. Myliłem się po prostu choć codziennością doszedłem do miejsca nr 2 w rankingu tego portalu. Potem ktoś mi powiedział, sąsiad zresztą, pisz piosenki. Tam jest cytuję "kasa". Z początku wydało mi się to niemożliwe. Ale usiadłem i mam napisanych 32 piosenki, utwory przepraszam, zresztą podobno wszystkie są youtubie.. Ale nikt nie chce ich kupić. Żaden muzyk, ani pies z kulawą nogą się tym nie zainteresował w sposób nieco bardziej praktyczny. Teraz mnie namawiają jak się przyorientowali, że w ogóle nieco znam się na sztuce i nie wiem może mam jakiś właściwie analityczny umysł, nagrywaj i twórz recenzje. Najlepiej rozgadaj się do kamerki, czego osobiście nie znoszę, ale to inna sprawa. Taka jedna od pewnej książki czeka na mnie zresztą. I co? Zrobię kilkadziesiąt recenzji i znów ani grosza, a wręcz dopłacanie? Tu nie chodzi o żadną jakość ani ilość. Nie chodzi też o żadną pomysłowość. Ani o jakąkolwiek umiejętność w którejkolwiek z dziedzin. Chodzi tylko i wyłącznie o zapisanie się do jednej z kilku no może kilkunastu partii. Możesz też od biedy wybrać sobie jakąś firmę, albo raczej dać jej szansę żeby ona ciebie wybrała i najlepiej celować w bogaty koncern. I tylko o to, o nic więcej. Ktoś mi po latach korespondencji zresztą wytknął, że jak to tak wszystko uczciwie, prawdziwie i życzliwie piszę nie wdając się w niesnaski to muszę być po prostu fałszywym człowiekiem. A prawda jest nieco inna, leki uspokajające biorę co mnie robią wyjebongo. Im więcej piszę i im więcej przejmuję się pisaniem to okazuje się tym bardziej z leków nie chcą mnie wypisać. To tyle. Prawda taka. A reszta to jedno wielkie kłamstwo.
  10. @Berenika97 Ogólnie są różne koncepcje :)))
  11. @KOBIETA A jak Ci na imię? Widzisz chodzi o to, że oglądałem film Maska Zorro, ale już prawie nic z niego nie pamiętam ;)) Może to faktycznie są okruszki szczerości... sam już tego nie wiem ;)) Gdzieś przy swoim 500 tekście się w tym zgubiłem a tylko tutaj jest już ich chyba 1200 ;))
  12. @KOBIETA Kobieto - zupełnie nie wiem kto za jakimi nickami się tutaj kryje ;)) Ale oczywiście Twój komentarz biorę za dobrą monetę ;)
  13. @KOBIETA oby oby ;)
  14. @Berenika97 Bereniko 97 tak mi się napisało ;) Często wbrew pozorom nie kalkuluję słów i tekstów. Naprawdę nie czuję potrzeby by tak robić. Bo po co? Co to misja jakaś ma być? ;)) @KOBIETA mam nadzieję, że tylko to małe forum ma ubaw nie z tej ziemi ;)
  15. @violetta Ojej ://
  16. @Rafael Marius Mnie ta piosenka autorsko bardzo odpowiada. Tylko muza do chrzanu, ale tego nie umiem akurat zmienić ://
  17. @violetta Słuchaj Viola, nie wiem, możliwe.
  18. @Amber ;))
  19. @Amber Dokładnie tak jest, w rzeczy samej. Sam lepiej bym tego nie określił :))
  20. @Amber Chociaż tyle :) Miłego !!
  21. @Christine Masz bardzo dużo racji, ale trzeba mieć gdzieś z tyłu głowy okoliczność, że język nieustannie fluktuuje, a słowniki nie zawsze za tym nadążają :) Choć i tak słowniki internetowe są nieco bardziej na czasie niż niegdyś wydania książkowe :))
  22. @Amber Bardzo Ci dziękuję za uważną lekturę, miłe że ktoś mnie "czyta" :)
  23. @Christine Słyszałem taką wypowiedź, rolkę właściwie, rapera Eldoki, że oni zawsze uważali, że robią utwory, numery itd, a nie piosenki, że u młodzieży innymi słowy termin piosenka jest nieco niepopularny :)))
  24. Z wierzchu chłop wszeteczny, a od wewnątrz mały chłopczyk pod sympatyczną opiekę jak się ładnie patrzy i jak mawiają w sam raz. Warszawa – Stegny, 30.11.2025r.
  25. @hania kluseczka W sensie to tańczenie z botami...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...