Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

obywatel

Użytkownicy
  • Postów

    3 043
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez obywatel

  1. Rzeczywistość i liryka nijak się ma, więc rzucajmy kośćmi. Aż wypadnie nowa ściema Może trafi w oczka jakaś muza, bo dziś rządzi Mars, Atena. W zgodzie z sobą poumieram, niech no inny tam gdzieś, kości zbiera. A kostucha jak to ona, miedzy nami poprzebiera. Wszyscy zaniemogli, zbiór udany, chory, chorszy i bogaty. Każdy głowę daję za to. Ma już dość wirusa, wojny Lecz o jedno jest spokojny, umrzeć trzeba na coś.
  2. nie bardzo rozumiem pretensji do papieru, rzeczywistość jaka jest każdy wie, co ma do tego papier?
  3. trochę to jak pocieszanie się na siłę, zmartwienia do odskocznia, taki samobij dla zbytniego entuzjazmu a my znów chcemy się bujać :)) Pozdrawiam.
  4. Zamieniłem gnuśność w przekonanie co ma stać się to się stanie :) Porobiło się nieciekawie... , kruchy żywot i taka przyszłość, co potwierdza tezę iż nie ma nic trwałego poza miłością :) Pozdrawiam.
  5. Ale buty chce się rzec , niezła tyrada:), ciekawe jak zareaguje, gdy przeczyta wiersz? Do uwagi kolegi dodam podział na strofy by się przydał - po to by można było odetchnąć :) Pozdrawiam :)
  6. @Marek.zak1 a ja myślałem że o zasadzie :) to zakończę wówczas ona kolejność zmienia tak by stary szedł za niá do nieba
  7. Zauważ delikatną parodię odstępuje od jednego zamiaru i realizuje wbrew sobie kolejny scenariusz tym razem jest to wiek - podobna realność smutnej prawdy że tak czy siak jest nieunikniona nie wyrwie się jej ani chory ani zdrowy Pozdrawiam
  8. [email protected] powinien dodać; lecz chory może wyzdrowieć a zdrowy zachorować i wówczas ona starszego na ogół dostrzega
  9. obywatel

    w upale

    w upale nawet prosta droga skręca
  10. @corival dziękuję :) to taki ogląd nie mylić z poglądami ;) Pozdrawiam :)
  11. Stiuk to masa, z której robi się sztukaterie. W liczbie mnogiej stiuki to sztukaterie. Poza tym sztukateria (w liczbie pojedynczej) to sztuka robienia sztukaterii (w liczbie mnogiej).- SJP PWN Poradnia czarna masa - cóż to jest? sztukateria ot czym jest stiuk sztuk stuk - sztuką dukać każdy może, tatuś Felka już zakłada tu przedszkole jako pierwszy sztuczki tu wyprawia - gówno burzę chce wytwarzać drugi sieje ziarno - i tak idzie wciąż za darmo trzeci kocha - kocha szczerze czwarty z piątym - dyskutuje szósty na siódmego się szykuje cały tydzień w to wplątali a ja wierze^, że nie wierzę idąc z nimi w tany * czy ta wieża jest wysoka? niech odpowie jako pierwszy ten idiota...
  12. Tam młode już wyklute. Za nimi okres nielota. Uczą się instynktownie jak przetrwać Uratujemy kilka łabędzi, które będą chciały zostać. Bocianich wyrzutków. A gołębie dalej będą mnożyć się w nieskończoność. Zauważyliście, wróbli jakby mniej w tym roku. Ciekawska sroka w śmietniku buszuje. Sokół kreśli koła. Na wschodzie bez zmian. Do nieba idą i idzie dym, to wkład w emisję... Pytanie czy tam gdzie gniazdo to dom, czy domem jest niebo? Stacja końcowa tam gdzie ptaki zimują, (tam tam) z powodu braku ziarna jeszcze mniej powróci. Pociąg do wolności. Powrót. Stacja macierzysta - tam. Jeśli będzie tam; tam gdzie ptaki gniazdują.
  13. @Sylwester_Lasota Ja nie widzę problemu, razem lewa z prawą jak u dzieci idących w parach i nie tylko, poza tym skrzyżowany widelec z nożem na talerzu oznacza skończony posiłek, znajdę odpowiednie foto, o mam... I tak jak piszesz, dzięki za to, w bajki raczej włożyć trzeba. A wiersz zapisałem na podstawie ogólnej sytuacji politycznej... , ale to odległa przyszłość. Jednak myślę, że kiedyś będzie trzeba siąść do rozmów, ta nienawiści musi się skończyć, inaczej co to wszystko jest warte? Pozdrawiam.
  14. obywatel

    upał

    @violetta no nie wiem :)
  15. ładnie o przemijaniu... Pozdr.
  16. @Sylwester_Lasota :) nie no, prawe skrzyżują dłonie, to ten gest zgody przypomina, raczej ma to wyglądać jak rodzina, czy coś :) Jak się nie dogadają to będzie źle :) Zresztą możesz mieć rację, w wierszu wszystko jest możliwe, a alegoria niekoniecznie tą jaką widzi autor :))) Dziękuję i pozdrawiam. albo tak?:)))
  17. obywatel

    upał

    upał - znikają parasolki z półek
  18. @tomass77 Ok, człowiek - poeta jedno, drugie wiersz. Zrozumiałem, że lakonicznie podsumowałem, ale to przez ironię i nie kontynuowałem dyskusji, tylko napisałem swój. wiersz na ten temat, gdyby to było złośliwie kontynuowałbym bez sensu dyskusję. Chodziło o drugą stronę medalu, zawsze możesz powiedzieć, iż umyślnie spiętrzyłeś problem, który jest problemem niebagatelnym, podobnie w tym wierszu, doszukuję się dlaczego ironizujesz z łowienia, a nie na ten przykład wrzucasz na patelnię smaczastą rybkę. Przecież czytelnik nie siedzi w głowie autora, więc maca, podpuszcza, ocenia krytycznie - by autor chciał coś wyjaśnić. Tworzy się interpretacja po myśli autora, jeśli autorowi nie zależy wówczas pozostaje tylko ta czytelnicza interpretacja - i też dobrze. I tak jak w tym wierszu zdobycie karty wędkarskiej dla rekreacji i wytłumaczenia "przyjemności" może stanowić dźwignię do dyskusji o tym sporcie, albo po prostu zachwycie i chwili relaksu. Doszukuję się zawsze znaczenia większego, szerszego inaczej jest to wiersz dla wiersza. Pozdrawiam :) PS puszczenie dziewczyny z nurtem - też może być dyskusyjne :)))
  19. wiersz mi się podoba, żeby tak każdy łowił :) mniej sport - ryb okaleczanie... Pozdr.
  20. a nuż widelec się uda pomyślał nóż trzeba wiedzieć z widelcem się bratali co rusz jeden po lewej drugi po prawej bez siebie nie mogli stworzyć pełnej zastawy widelec wielce łaskawy był królem stołowej zabawy a z tym nóż pogodzić się nie chciał to tam przyciął aż z rąk wyleciał dość tego rzekła mała łyżeczka i z widelczykiem do deseru przeszła rzecz znamienita łyżka co pierwsza była gdzieś znikła po cichu bez słowa a że zastawa cała ze złota była wkrótce los dużej łyżki też podzieliła więc się zastanów czy w domu lepiej mieć królewską zastawę złotą czy może prostą najprostszą a nuż widelec zrezygnuje z niej złodziej a prawa z lewą skrzyżuje dłonie
  21. Jeśli to nie jest na całkiem poważnie to cudne:) sądzę po tytule ofc. :) Gdyby to było przeciwnie, z wielką powagą... to smutne, przypomina Pasję Biorę trochę jednego i drugiego - z dystansem :) Pozdrawiam.
  22. @corival Dziękuję za zainteresowanie, cóż wnioski to domena czytelników, autor albo wie albo nie wie co pisze :) jeśli się wierzy bezgranicznie poecie to co ja mogę? :) Mniej znana poetka tak pisała; Kiedy ogarnia mnie rozpacz, mam ochotę rzucić to wszystko, wyjść, pobiec przed siebie, donikąd. Pozdrawiam :)
  23. cóż przemiłe to drapaczki mój co prawda rudy dzikus choć z wilczurem wychowany wolał wolność ciągle jakąś dziurą nam wyłaził raz o wschodzie patrzę leży na trawniku weterynarz podał zastrzyk coś tam mruknął o truciźnie, poparzeniu zdychał na dywanie kilka godzin może minut wtedy czas głupieje człowiek w pewien sposób przytomnieje posprzątałem tak jak wcześniej pies rasowy swoje lata miał za sobą już myślałem koty żyją dłużej... a tu takie wszystko poplątane więcej zwierząt już nie chciałem dzieci mają i rodzinka i wystarcza z nimi dłuższa chwilka
  24. Taaa....podporządkowanie sobie natury, syndrom Bambiego i pogarda dla ludzi - super!
  25. Siała baba złość A to była ość Każdy dziad to wiedział I nic nie powiedział I za karę siedział Ktoś mu zapowiedział A to było tak... Siała baba złość A to było dość Dziadek nic nie wiedział Ktoś mu podpowiedział Sąsiad to był gość I dla niego była ość...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...