Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

annzau

Użytkownicy
  • Postów

    96
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez annzau

  1. Rytmicznie
  2. Super :)
  3. W pełni się zgadzam :)
  4. @Jacek_Suchowicz Ale czy zawsze trzeba być oryginalnym?
  5. @lena2_ Świetny :)
  6. @Waldemar_Talar_Talar Interesujące :)
  7. @janofor podoba mi się :)
  8. @Klaudia Gasztold Przyjemnie się czytało ?
  9. Pacjent nie przeżyje, tejże operacji. Patrzę tak na niego - brak zdrowej reakcji. Cóż mogłem mu rzec, gdy zadał mi pytanie… Czyż z jego talentem artystą zostanie? We współczesnych czasach żadna mi dziwota. Krytyką od serca zabić idzie chłopa.
  10. Ciekawy utwór
  11. Ładnie napisane
  12. @Jacek_K Nie każdy jest pesymistą. Nie należy postrzegać życia, koncentrując się na jego negatywnych aspektach. Nie powinno się również patrzeć na innych, a wyłącznie na siebie i własne szczęście. Przeludnienie, wyczerpujące źródła, rodzenie się by bogatsi byli bogatsi - skoro takie to straszne dlaczego żyjesz? Skoro to takie marne życie - tak wnioskuje po pierwszym zdaniu z Twojej wypowiedzi. I też nie rozumiem dlaczego bogatsi mieliby przeznaczać połowę majątku na walkę z wirusem? Osobistą sprawą jest rozporządzanie własnym majątkiem, nie bez powodu ktoś jest BOGATY ( oczywiście zdarzają się wyjątki ).
  13. @beta_b Piękny wiersz
  14. Odgryźcie mi język. Odrąbcie mi uszy. Wydłubcie mi oczy. Wyrwijcie serce. Nie można żyć więcej. W świecie, w którym… tak bardzo żyć się nie chce. Ratunek? Wiedza. Muzyka. Sztuka. Miłość. Kwartet – doskonały. Gdzie znaleźć jednak, na wysokim poziomie, takie ,,banały’’ ? I tak nadzieje powtórnie skonały. Z obłoków wytrącił się żrący deszcz chwały. Z ciała miernoty prochy zostały. Świat pozostał grubo ciosany. A ludzie? Jak to ludzie... Zimą te same bałwany.
  15. Kiedyś walczono o prawo do życia... Dziś walką CHCĄ się go pozbawić.
  16. Piękny :D
  17. Kiedy wszystko się układa... Nocą wróg sercu cios zadał. Ciało na ziemię pada; z rany sączy się zdrada... Biada! - Krzyczą - Oj! Biada! Panience pisana jest zdrada ! Blond loki - już posrebrzane; Krwawe usta, zdają się blade... Krągłe kształty, jakoś zapadły; Oczy w miejscu zamarły… Biada... - Szepczą – Oj, Biada... W miejsca anioła szkarada...
  18. Uroczy
  19. Jak szybko ulatuje z nas piękno... wystarczy chwila nieuwagi i znika. Nie ważne, jak jest rozumiane i tak zbierze swoje żniwo - zanim zrobi ku temu krok - pozwoli nam się karmić ułudą, po czym przeżuje i wyrzucając na bruk - nawet się nie śmie obejrzeć i rozstać w pokorze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...