-
Postów
102 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sztach.Eta
-
Dziękuję, taki też był mój zamysł, ale wiadomo jak to jest z tymi dietami cud :) Sztacheta
-
Wiem. Ale wtedy to nie byłaby dieta cud. A tak - niby prosta droga do tego, by stać się czyimś marzeniem. Sztacheta
-
Amen. Oby! Czego z serca życzę. Sztacheta
-
Nieważne! Wszak wcale nie chodziło o to, co jest przedmiotem zjadanych marzeń. Sztacheta
-
Pozbycie się konkurencji? Ach, ta męska ambicja! :) Sztacheta
-
Dziękuję za słowa i imbirową melodię. Sztacheta
-
Obawiam się, że życia nie wystarczy. Ale chyba o to właśnie chodzi, by jednak się nie zestarzeć, by nie rozumieć, by tańczyć. Sztacheta PS. Można by było ''odprzegadać'' ten wiersz - nie straciłby.
-
wierzę, że jestem tym, co jem. dlatego zjadłem twoje marzenia.
-
Zostańmy w lesie
Sztach.Eta odpowiedział(a) na Sztach.Eta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję. Sztacheta -
Kochaj mnie niespodziewanie. W nieodpowiednich porach i w tych zmyślnie dobranych. Stąpaj miękko, jak po mchu wilgotnym od rosy. Zagraj w podchody i znajdź ukryte ścieżki. Rozmawiaj szeptem moim językiem natury i porwij tam, gdzie nikt nas nie usłyszy, gdzie będziemy mogli zatańczyć.
-
I mi się go żal zrobiło. Ładnie to ujęłaś. Sztacheta
-
ojciec szklarz, matka szyba
Sztach.Eta odpowiedział(a) na Sztach.Eta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No i spoko. Ale jest jeszcze gorzej, bo to już nawet nie dialog. Zresztą jak? Z niewidzialną? Sztacheta -
ojciec szklarz, matka szyba
Sztach.Eta odpowiedział(a) na Sztach.Eta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Twoja interpunkcja zrobiła z tego inny wiersz, (w moim zamyśle to nie jest dialog) ale wiadomo, w oczach czytającego zaczyna nowe życie. Zamiana 'nie' na 'co' powoduje jednak zmianę sensu tego wersu - 'co' odnosi się tylko i wyłącznie do tej sytuacji, 'nie' wskazuje, że taka sytuacja nie jest przypadkiem, tylko trwa od jakiegoś czasu. Miło było poznać Twoje spojrzenie na tę sytuację, Sztacheta -
ojciec szklarz, matka szyba
Sztach.Eta odpowiedział(a) na Sztach.Eta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki! Mnie tym bardziej. Sztacheta. -
ojciec szklarz, matka szyba
Sztach.Eta opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
wracasz. zjadasz. zmęczony jestem. telefon. po dwóch godzinach. dobrze, że skończyłem, bo już nie mogłem. nie no, nic się nie stało. podnosisz wzrok znad komórki. co? nie mówiłaś. to mów tak, bym usłyszał. -
gra na tę noc
Sztach.Eta odpowiedział(a) na Sztach.Eta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zapewne! I na to przyjdzie pora, będę musiała do niego jeszcze wrócić, gdy już sobie troszkę odleży. Sztacheta -
(...) Zrobimy tak:
Sztach.Eta odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rozumiem i też tak to czytałam, ale uważam, że wystarczyłoby zostawić 'ja' w ostatnim wersie - to broni się samo i jest wystarczająco mocne. W dwóch pierwszych wersach 'te 'ja, ja, ja'' jest zupełnie niepotrzebne, infantylne, przesadzone. Sztacheta. -
(...) Zrobimy tak:
Sztach.Eta odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ciekawe zaproszenie na film. Wyrzuciłabym 'ja, ja, ja' z trzeciej zwrotki. Brzmią infantylnie. Sztacheta -
gra na tę noc
Sztach.Eta odpowiedział(a) na Sztach.Eta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cóż mogę dodać? Tak jest w tym wierszu. Chociaż jeśli mężczyźni nie zgodzą się na to - nic z tego. Dobrze jest gdy role się zmieniają, w końcu berek polega na tym, że gdy się złapie... Co do własności, bywa ulotna, a ''mam cię'' jest jeszcze bardziej zwodnicze - stąd też ''gra na tę noc''. Sztacheta -
gra na tę noc
Sztach.Eta odpowiedział(a) na Sztach.Eta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bywają nocne polowania. Czasem chodzi o to by gonić, czasem by dać się złapać. Sztacheta -
rozchyliłam je chodź, połóż się na moich ustach i zaczynamy. na początek zapomnij, że wiesz. błądź, proszę, błądź, zmieniaj kierunki, zwódź mnie, zawracaj, szukaj i biegnij, skradaj się, szepcz idź dumnie i pewnie, niby przypadkiem daj się złapać. zwiążę cię a mój język opowie bajkę o niegrzecznej i nie zmrużysz oka. będziesz chciał więcej a ja się nie zawaham. mam cię.
-
potrzebuję
Sztach.Eta odpowiedział(a) na regina phalange utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Podoba mi się ten wiersz, podzieliłabym tylko ten długaśny wers, na mniejsze kawałki, bo tak długi wybił mnie z tropu. Sztacheta -
niech się przeszłość dusi
Sztach.Eta odpowiedział(a) na wjola utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
I takie gotowanie się do przyszłości mi smakuje Sztacheta -
Dopóki sama nie stałam się wyciem, podczas gdy dla reszty dzień jak co dzień, jednocześnie bólem i obojętną pustką, a w telewizji cisza, romantycznie myślałam, że twój blues jest najpiękniejszy. Przepraszam. To było bezczelne z mojej strony, sądzenie, że wiem. Tu nie ma ani piękna, ani doskonałości, ani tym bardziej poezji.
-
OIT i rosyjska ruletka
Sztach.Eta odpowiedział(a) na Sztach.Eta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Beto, tak, i nagle sama nasza miłość nie może nic, nie wystarcza, a całus magicznie nie leczy. I te okrutne czekanie. To są bezsprzecznie jedne z najgorszych chwil. Zdrowia życzę, bo tego nigdy dość, i pozdrawiam. Sztacheta