-
Postów
13 919 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
44
Treść opublikowana przez iwonaroma
-
zazdroszczę :)
-
nie współczujemy
iwonaroma odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
właśnie, gdzie granica między ratowaniem człowieka, a porzucaniem człowieka na rzecz maszyny.... -
nie współczujemy
iwonaroma odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
:) dziękuję -
Płonąca droga ku nawróceniu
iwonaroma odpowiedział(a) na Roklin utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
zgoda, zdrówka (przekonała mnie ta żywica ;)) -
nie współczujemy
iwonaroma odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Deo, dla mnie osobiście możesz się rozpisywać :) Dzięki za wnikliwe uwagi. No cóż, egocentryzm podobno przychylny artystom, ale ja go u Ciebie nie widzę, co nie znaczy, że nie piszesz artystycznych wierszy! :) Współczucie to sprawa, która nie należy się wszystkim, ot, co. Nie ma sensu rzucać pereł przed wieprze (z całym szacunkiem dla wieprzy! :)), bo nie docenią, zeżrą, przetrawią i wydalą nie zauważając w ogóle, z czym miały do czynienia ;) No chyba, że jakiś wieprz doznał olśnienia, co jest wcale nie niemożliwe. Co do uczenia maszyn współczucia...bardzo trudna sprawa... choć przyznam, że ja miałam empatyczne porozumienie z moim samochodem (już wykorkował staruszek... :(((( ) Jednak nasze relacje były odpowiednio zhierarchizowane: to ja prowadziłam :) Jestem zdania, że powinna zostać zachowana odpowiednia gradacja, niech człowiek pozostanie człowiekiem a nie maszyną. zdrówka też niemechaniczne :)) I. -
nie współczujemy
iwonaroma odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
oto pytanie ;) -
Dokładnie :) jak to adekwatnie ująłeś - prostolinijność :) Zdrówka też i dzięki za umieszczenie mego tworu na ślicznej kartce z zeszytu! :) z marginesem! :) (zawsze warto zostawić sobie margines na to i na owo ;))
-
Zgadza się :) zeszyty są, i to w bogatszej ofercie niż kiedyś :) może moje obawy są takie, jak malarzy w momencie wprowadzenia (się) do naszego życia fotografii... :) mimo tych obaw malarstwo ma się dobrze do dziś :) Z drugiej strony jednak piórami prawdziwymi już nie piszemy.... Ja również piszę wiersze na karteluszkach różnych, nie potrafię tak od razu na klawiaturkę ;) dzięki temu wykorzystuję moje kochane pióro wieczne, bo tak... to tylko by mi zostało składanie podpisów w bankach ;) a i to zaniknie po upowszechnieniu się podpisów elektronicznych.... W wierszu chodziło mi też o pozorną szybkość i łatwość wszystkiego - clik… i już ;) ale czy to oznacza lepiej?... Niedawno bardzo modne i popularne były kursy szybkiego czytania... ale... czy można np. szczycić się szybkim czytaniem wierszy? Również pozdrawiam P.S. Też nie wrzucam wierszy na pendrive'a, w końcu od czego jest pamięć poezji.org ;)
-
Joachimowi dzięki za serce
-
i trzeba im stawić odpór :) ! mają nam służyć, a nie nami rządzić
-
warto to pióro i notes zachować :) choć komórka też przydatna, takie czasy ….
-
dzięki :) zdrówka też
-
Dzięki Justyś. Piękne to były czasy - bo staranność była większa, teraz szybkość ma większe znaczenie :( zdrówka
-
no tak, klawiatura wymusza inne sprawności, a człowiek się dostosowuje ….
-
:) zdrówka
-
a jednak tęsknię za zeszytem w kratkę w linie czystym
-
rozmowy z lustrem - zmiana
iwonaroma odpowiedział(a) na Leszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
z lustrem zawsze ciekawie :) a czy czcionka nie mogłaby być ciut większa, by ócz nie nadwyrężać ? :) -
?
-
trzecie też udane :)
-
chyba już nie będę się odzywać... pod Twoimi tekstami ;) forma stała się bardziej poprawna ale klimat jednak już nie ten....chyba... chociaż... ta nowa wersja, tak całkiem różna, mnie się też podoba :)
-
jest klimat choć nieco mi wadzi w końcówkach wszystkich wersów e, ponadto dwa ostatnie cie cie haiku jest tak krótkie że wszystko wyłazi na wierch ;) codzienny gość nie wchodzi w rachubę, bo jesteś radykałem jeśli chodzi o ilość sylab :) nie wiem, może jakoś inaczej
-
super :) ależ Justynko przemawia przez Ciebie silna determinacja :)
-
Dzięki Aniu za kmnt i uwagi. Jestem wielką fanką odkrajania zbędności, ale tu pozostawię w mojej obszerniejszej wersji. Co do logiki...bez niej człowiek rozpłynął by się w meandrach uczuć :) również zdrówka (choć zdecydowanie wolę kochać niż kopulować ;))
-
Nie przeczę, że logika jest potrzebna, tylko tak troszkę się czasem przekomarzam w swoich tekstach ;) ale o zabawności logiki... nawet mi przez myśl nie przeszło... a jednak... :) są tacy co tak widzą (na ten przykład okazuje się, że Ty :)) Tak jak do chodzenia potrzebna jest prawa i lewa noga tak dla świata (dla nas) potrzebna jest logika oraz irracjonalność :) Zdrówka też
-
dzięki dla bety :)