;) co prawda to prawda :)
Ostatnio widziałam w sieci wypowiedź pewnej młodej pięknej dziewczyny, która powiedziała, że ona wcale nie marzy o księciu na białym koniu, tylko o tym, żeby się nażreć i nie przytyć :) także grzech różne ma oblicza ;)
Jak zwykle niezwykle :)
Może przyjrzeć się początkom wersów: a w co że jak bo pod jak... może ciut za wiele tych krótkości i część dałoby się ukrócić ;)
Treść dla mnie b.wartościowa
Pozdrawiam
A czy wiersz bez podtekstu jest w ogóle możliwy? Chyba, że chodzi Ci o coś grubymi nićmi szytego... to nie :)
Dzięki Aniu :)
Tak, u Ciebie widoczna wielka o nią staranność. Również pozdrawiam.
'
moje życie bez łez
nie byłoby nim w pełni
przypominają
że jestem żywiołem
mogę drążyć skały
a me wewnętrzne źródło
zawsze jest żywe
'
__________
tak to widzę, tak to czuję :)
Olać to (wcześniej można sobie popłakać i się upić, ale jednorazowo, żeby się nie krzywdować ;) :))
Nie ma nic gorszego niż zmuszanie do uczuć, zresztą to i tak się nie uda :)
To prawda, choć oczywiście są wyjątki (nerwowe staruszki i krewcy staruszkowie ;)), jednak na ogół w miarę życia nabiera się doświadczenia i spokoju...
Lekko, sympatycznie napisane.
jeśli się wyczulisz
odetchniesz
i uspokoisz
będziesz wiedzieć
kto gryzie po palcach
a kto łaskocze
do stanu równowagi
warto mieć kontakt (widzieć kontrast)
potem tylko zaśmiać się
i zniknąć
żeby zaistnieć
w fałszywie niedowierzanym