Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

karenka

Użytkownicy
  • Postów

    692
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez karenka

  1. bardzo pozytywny wiersz w pięknej twórczej odsłonie*pozdrawiam
  2. myślę,że dobrze,że przelewałeś złe emocje na papier-mawia się,że papier wszystko wytrzyma"-musi być ujście,a to jest jak najbardziej dobre ujście i jeszcze lepsze,kiedy pogadamy o tym z najlepszym przyjacielem dusz-Jezusem-On potrafi przemienić wodę w wino,a co do wiersza podoba mi się ten naturalny nurt emocji bez pardonu*)pozdrawiam serdecznie*
  3. Zawsze smutne są rozstania,szczególnie jak ktoś dla nas wiele znaczył i wiele nas łączyło,to takie niełatwe- zapomnieć"A wiersz lekki,wymowny nieprzekombinowany:)pozdrawiam serdecznie*
  4. Mocno emocjonujący,prawdziwy do szpiku kości i tak powinien brzmieć krzyk poranionej duszy,kiedy człowiekowi odbiera się jego wartość i niszczy się jego człowieczeństwo to skutki mogą być porażające.W niezwykły sposób wciągnęłaś mnie świetnie dobranym słowem w dość brutalny świat,gdzie potrzeba więcej sercem poczuć i zrozumieć.(Dobrze także mieć świadomość im dłużej pozwolimy być ofiarami uprzedmiotowienia,tym może to trwać w nieskończoność-może trzeba modlitwy o uzdrowienie,ale także i dystansu ,wspólnych rozmów o tym co nas boli oraz konkretnych skutecznych działań w kierunku terapii lub nawet jakiejś zdrowej separacji na jakiś czas).Jeśli jest coś do ratowania,naprawiania zawsze są złote środki.Mnóstwo emocji,także i refleksji nad wierszem.
  5. w prostocie drzemie najwięcej piękna,jak w tej ujmującej i wymownej modlitwie:)pozdrawiam serdecznie*
  6. piękny wiersz pełny optymizmu i nadziei ze świadomością,że Dobry Bóg czuwa w każdy czas nad każdym z nas i te subtelnie oddane kilka ostatnich wersów są pełne wiary na życie w pełni:)pozdrawiam*
  7. ten dotyk wiatru niczym nieproszony gość najczęściej zjawia się właśnie nieoczekiwanie-ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło-wiersz bardzo dobry,płyną prawdziwe emocje i w niezwykły sposób działa na wyobraźnię,szczególnie podoba mi się ten smaczek poezji błękitnych korytarzy:)pozdrawiam serdecznie*
  8. tak z pewnością nam rodzicom potrzeba dużo spokoju i jeszcze więcej uwagi,aby takich chwil radości było więcej-a co do wiersza przyjemny klimat z mądrym przekazem:)
  9. z pozoru małych niezauważalnych rzeczy płynie głębokie przesłanie na życie-pięknie oddany każdy wers:)
  10. Jestem imitacją matki i oczkiem w głowie ojca splotem emocjonalnych spięć pomiędzy młotem a kowadłem jestem karuzelą wokół swego ja między ziemią a niebem i ptakiem jestem w zamkniętej klatce który zapomniał jak latać mój statek utonął dobrze że ktoś rzucił ratunkowe koło więc jestem i uczę się kochać przez Ciebie P.S-serdecznie dziękuję za sugestie-zmieniłam tę końcówkę
  11. Wiersz rewelacja-pięknie,płynnie,poetycko i niezwykle klimatycznie:)pozdrawiam
  12. z jednorodnej gliny formuje nas życie wprawieni w ruch pozbywamy się balastu niektórym puszczają nerwy jedni się śmieją drudzy się skarżą a Ty z sercem uwieńczonym na krzyżu otwarłeś ramiona bo miłość jak złoto próbuje się w ogniu i to co bólem przeszyte czymś nowym się staje
  13. podoba mi się w jaki sposób obrazujesz myślą,jest tu pewien kunszt słowa a wierszowi na pewno nie brakuje poetyzmu-gdzie są uczucia i emocje-i ten zapach miłości jest bardzo dobrym akcentem na jej istnienie:)
  14. dobrze jest współodczuwać-świetna miniaturka:)
  15. Wiersz na pewno zaciekawił pomysłem i można i tak,jest swoboda myślowa i fajny ogólnie styl-ale myślę,że życie i doznawane w nim rozterki często stwarza fałszywy obraz Boga,bo w rzeczywistości Bóg jest niezmienny,jest czuły i najbardziej ludzki i na pewno jest,właśnie w tych pogardzanych,odepchniętych,słabych uznawanych przez świat za niezdatnych-przez takich najmocniej przemawia,wystarczy Go dostrzec w naszej codzienności,a zapomnimy choć trochę o sobie i własnych troskach,zaczniemy żyć,kiedy wyjdziemy na przeciw drugiemu człowiekowi i otworzymy się z własnej skorupy zamknięci przez doznany ból-dostrzeżemy Boga nie w zaświatach na chmurkach,że jest ,wędruje razem z nami-istnieje wśród nas-tylko to człowiek nie zawsze potrafi Go przyjąć,to człowiek przez złe wybory i upór zaciemnia rzeczywistość.Wiersz wyzwala mnóstwo refleksji:pozdrawiam serdecznie
  16. Zaintrygował mnie wiersz w swym zamyśle-z perspektywy czasu dojrzewamy i z czasem wszystko się zmienia,ale dobrze,jest mieć coś w sobie z dziecka,choćby do końca tę dziecięcą ufność,która otwiera nas na to co jeszcze przed nami:)
  17. uważam,że wiersz napisany z polotem,a co do polityki-wolę stać z boku,myślę,że kiedy nasze życie widzimy z perspektywy krzyża,łatwiej jest pogodzić się z rzeczywistością-dobrze jest jest pokładać ufność w Bogu,że wszystko ma sens:)
  18. warto tak pisać zważywszy na okoliczności dziś pędzącego świata-podoba mi się styl i cały przekaz,pozdrawiam:)
  19. Niebanalny pomysł na wiersz i z bardzo dobrym przekazem-już sama świadomość swych ograniczeń jest wyjściowym punktem w tę lepszą stronę:)
  20. Niezwykle refleksyjnie z dobrym przekazem i jak w piosence: "Ciągle zaczynam od nowa,Choć czasem w drodze upadam. Wciąż jednak słyszę te słowa; Kochać to znaczy powstawać"
  21. Niezwykły klimat wiersza i pięknie utkany każdy wers,gdzie jest taka beztroska od codzienności a zarazem harmonia:)
  22. Poruszający wiersz dotyka głębi serca:)
  23. rzeczywiście,przyznaję rację sugestywnym uwagom,że teraz po poprawkach,wygląda lepiej-dziękuję*
  24. kto za tymi myślami nadąży,a może warto tak za głosem serca pójść ?..dobrze,że jest nadzieja na miłość-podoba mi się ten luz z jakim piszesz,a sam wiersz bardzo dobry:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...