-
Postów
7 981 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
126
Treść opublikowana przez Maria_M
-
Hillarianum. Pocałunek
Maria_M odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czytam instynktownie - rozlanych jeziorach- tak mi bardziej pasuje. Podoba mi się Twój styl, forma pisania, całkiem inna od mojej. pozdrawiam -
Dziękuję za podpowiedź. Muszę pomyśleć jak teraz zmienić.
-
Kiedy czytam wiersz to lubię, gdy przytula mnie i głaszcze, tworzy wewnętrzny spokój, pobudza wyobraźnię, płynie do mnie przyjaźnie poprzez zakręty neuronów jest lekiem na wszystkie troski lub na poprawę humoru. Gdy patrzę na wiersz to lubię przejrzystą treść, formę i kształty okrągłe czy podłużne, w trójkąt schodzące bokiem prostokąty z enterem na różne warianty kompozycję ułożoną ciekawym, wyraźnym lookiem. Gdy sama coś napiszę to lubię, jak inni utwór czytają z uwagą metafory, przenośnie i porównania- tym się upajają, słowa i związki frazeologiczne w znaczenia ubrane zachwyt w odbiorcy budzą, uśmiech oraz zadumanie.
-
To relacja nic warta, szkoda czasu. Ładnie i mądrze ujęte. Pozdrawiam
-
Na pewno Rozdarcie jakieś jest, albo masz, ale inaczej to wyraź, bardziej poetycko. witam i życzę powodzenia
-
Bardzo dziękuję za pozytywny komentarz i za przejaw empatii. Osobiście lubię ten wiersz, jest dla mnie wspomnieniem i uczuć pamiątką. Pozdrawiam serdecznie.
-
"Mniejsza potencja seksualna i płodność" z tego wynika, że kto chce być płodny, niech pali papierosy!
-
Lubię gdy wiersz czytany przytula mnie i głaszcze tworzy wewnętrzny spokój, pobudza wyobraźnię płynie do mnie przyjaźnie poprzez zakręty neuronów jest dla mnie lekiem na wszystko lub dodaje humoru. Właśnie tak, a Twój wiersz wzbudził we mnie niepokój, nie wiem jeszcze dlaczego? Chyba za dużo komunikatów na raz, pogrubiona trzcionka i odstępy niepotrzebne. Zgadzam się z przedmówczynią. Pozdrawiam
-
Lubię te Twoje wiersze, relacje opisujące codzienność lub obrazy wyryte w pamięci o ludziach, których spotykamy, obserwujemy, widzimy, znamy lub nie. Czasem zahaczają o środowiska patologiczne jak np " nieopisana" Podobasię. pozdrwaiam
-
Najbardziej też Milczenie mi się podoba. Dziękuję za wizytę. pozdrawiam
-
Bardzo dziękuję za docenienie, uważam że to dobre określenie, osobiście wolę lirykę z rymem, rytmem i śmieszne krótkie formy wierszowane, czy jak tam się zwą. pozdrawiam
-
Oczywiście, też jestem za. To taki wybryk jednorazowy. Mam nadzieję. Pozdrawiam i zachęcam do przeczytania innych moich wierszy.
-
To jest mój na pewno, nic nie ma wspólnego z iwanizmem, a rzeczownik abstrakcyjny nieoczekiwaność - tak sobie wymyśliłam na tą potrzebę, chociaż takie słowo funkcjonuje i też już słyszałam - nieoczekiwany- nieoczkiwaność, zaradny- zaradność itd. można tak tworzyć bez końca. pozdrawiam
-
Współczesny łańcuch pokarmowy. Przykre to, ale niestety prawdziwe. pozdrawiam i życzę smacznego ????
-
Podkowa szczęścia nie przynosi
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Zmieniłam. Dziękuę. -
Bardzo dziękuję. Zgłębiaj. Dobrej nocy.
-
Dziękuję za szczery komentarz. Nieoczekiwanie zaciekawił mnie Iwanizm- przybliż znaczenie. Proszę. miłego
-
Pewien baca z Limanowej na targu staroci w Krakowie przyglądał się z zacietrzewieniem zardzewiałej podkowie lecz się nie spodziewał na poważnie, wcale że tą podkową między oczy dostanie. A miała przynieść szczęście. Szczęście różne ma twarze, różne posiada oblicza baca pędem wróciwszy do domu krzyknął: szczęście, że nie straciłem życia!
-
Bardzo ładnie napisałaś o przykrym i tu nasuwa mi się powiedzenie: nie znasz dnia ani godziny kiedy możesz się zetknąć z cholerną osobiście bądź w najbliższym otoczeniu. Życzę dużo zdrowia.
-
Ma seplenić i pluszczyć, ma być brzydkie i szpetne jak współczesne np. neologizmy lub inne środki wyrazu tworzone na konkretne potrzeby. pozdrawiam
-
Cicho jest tak cicho że nie słyszę nic prócz zbuntowanych pragnień które w pustkę ulatują nie, nie jestem pustką tylko na chwilę wstąpiłam Dlaczego? bo kocham Milczenie.
-
Dobrze myślisz, coś w tym kierunku. Dziękuję za wizytę?
-
Nieoczekiwaność to sposób patrzenia konieczność szerzenia nowoczesnych metafor jutlandzki powiew ciszę kołysze z niepisanowości ta głębia zanika i foro przenika niepewność unika zderzenia.