Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Postów

    6 866
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska

  1. Świetny opis i stwierdzenia. Wiarygodne dane o niewiarygodnych liczbach, potrzebach, kamuflażach. "Brody" i "papierosy" mające różne przyczyny - skutki. Super smaki, choć wymagają późniejszych tłumaczeń. Współczesność rodem z przeszłości, zahacza o przyszłość... Mądry tekst. Pozdrawiam Justyna Adamczewska. .
  2. Powtarzam słowa powyższe. A ostatnie zdanie? Jeszcze nie wiadomo, do kogo będzie należało. Myślę, że do Tego, kto ma coś ważnego do powiedzenia. Uśmiechu życzę. :)))
  3. Może, nie jestem nieomylna. Tylko nie chciałam za bardzo ingerować w treść , budowę wiersz, który został napisany przez inną Osobę. Ale dziękuję za taką troskę. Pozdrawiam, Justyna.
  4. Uderzenie Nie czołobitny pokłon Jazdą jest na całego Głowa wzniesiona oczy Padają mocno na skroń *** Jak prawda źrenice są Gąszczu den* nie szukają Pragną wyrosnąć same Noża twardą duszyczką *** Dla cienia wyryty trzon Uderzeń jego siła Mahoniem jeszcze pachnie W szaleństwie idzie po tron *** Szczelności ukryta toń Złożonym oparciem tkwi Palce są przeplatane Lecz słucha ich piękna dłoń *** Plemników zaradność trwa Sale odbite echem Łoża honoru podłość Nędzy powierzchni wara. 13. 08. 2017 r. Justyna Adamczewska _______________ *den l. mn. słowa "dno".
  5. https://www.youtube.com/watch?v=TuYhfCkRxyE Uderzenie Nie czołobitny pokłon Jazdą jest na całego Głowa wzniesiona oczy Padają mocno na skroń Jak prawda źrenice są Gąszczu den* nie szukają Pragną wyrosnąć same Noża twardą duszyczką *** Dla cienia wyryty trzon Uderzeń jego siła Mahoniem jeszcze pachnie W szaleństwie idzie po tron Szczelności ukryta toń Złożonym oparciem tkwi Palce są przeplatane Lecz słucha ich piękna dłoń *** Plemników zaradność trwa Sale odbite echem Łoża honoru podłość Nędzy powierzchni wara. 13. 08. 2017 r. Justyna Adamczewska Na prośbę Gieesz. ________________ den* l. mn. od słowa "dno"
  6. Dzień doby, Gieesz. Muszę nieco pomyśleć, ale fundamenty już mam. Zawsze dbam o podstawę, aby się nie zawaliła i nie zabiła* * Cytat z jednego z moich wierszy
  7. To tak, jak z ok. Może być i ok, może być okey, może być okej. Dziękuję za wyjaśnienie. Spokojnej niedzieli, Justyna.
  8. Suuuper są dziewczyny, jednak do tego tekstu pasował mi właśnie piracko - marynarski filmik.
  9. Bardzo dziękuję, Miłe, że tak dokładnie przeczytałeś wiersz, fajnie, że się podoba. Już taki zostawię, jednak nowe szanty powstają - niespodziankę niosąc. Fajnej niedzieli, J. A.
  10. Alfabet Braille’a – alfabet umożliwiający zapisywanie i odczytywanie tekstów osobom niewidomym. Chodzi mi o poprawną pisownię. Pozdrawiam.
  11. Ładne. P. liryczny - delikatny jak atłas (najwspanialsza tkanina na świecie). Miałabym tylko wątpliwość "na twojej skórze brajlem zapisane", chodzi mi o słowo "brajlem" - to nazwa własna - nazwisko człowieka, który stracił wzrok w dzieciństwie, upadając na narzędzia stolarskie swojego ojca. Wynalazł alfabet - dla ociemniałych. Pozdrawiam, J. A.
  12. Statki pośród szumu (szanty) Fale i wiatr sensowne są Łamią bluźnierczych słów moce Żyją żeglarze idąc w świat Pokład chroni acz chybocze Bycie na lądzie tęsknota Pirat marynarz to jedność W honorowym posłuszeństwie Trwa od wieków niezależność *** Nawet gdy karki połamie Maszty i bocianie gniazdo Zrywa kapitański okrzyk Lewa na burt i dalej hop Skokami przemierzają świat Martwymi nocami nie śpią Łapią moc w żagle do startu Jak hart w biegowych kolejkach *** Potęga oceanów mórz Wartki maestron’ i prądy Wspólnotą zawsze są będą Nie śmiercią lecz przejściem tylko. Luty 2016 r. Justyna Adamczewska ________________ ‘maestro – ogromny wir wodny
  13. Statki pośród szumu (szanty) Fale i wiatr sensowne są Łamią bluźnierczych słów moce Żyją żeglarze idąc w świat Pokład chroni acz chybocze Bycie na lądzie tęsknota Pirat marynarz to jedność W honorowym posłuszeństwie Trwa od wieków niezależność *** Nawet gdy karki połamie Maszty i bocianie gniazdo Zrywa kapitański okrzyk Lewa na burt i dalej hop Skokami przemierzają świat Martwymi nocami nie śpią Łapią moc w żagle do startu Jak chart w biegowych kolejkach *** Potęga oceanów mórz Wartki maestron’ i prądy Wspólnotą zawsze są będą Nie śmiercią lecz przejściem tylko. Luty 2016 r. Justyna Adamczewska ________________ ‘maestron– ogromny wir wodny
  14. Wiem, co znaczy slangowe "kasa", ale mnie chodziło o to, że kasy można nie mieć, ale "klasa" - to jest coś. Warta więcej niż "kasa" Wybacz znowu, ale poprawię: "Większość tego, co piszę, to zabawa. Nie ośmielam się jednak przyporządkować moich tekstów sudoku czy krzyżówkom. Me utwory zawierają osobiste przemyślenia z sarkazmem i olbrzymią dawką humoru, w tle. Jest to humor specyficzny - mój, może rozbawię nim, czytelników? "Forsa i znikam". " Dlaczego znikasz? Nie rób tego."Lubię mówić z Tobą" :)))) Justyna.
  15. Marcinie, wszak nie do mnie słowa są skierowane, to jednak są upublicznione - dlatego je przeczytałam. 1 "przerzutkę" nie "nie jedną przerzutkę" to l. poj. P. S. nie każdy chce pomocy, ponieważ się obawia. Myślę, że ludziom jest trudno pisać o swoich potknięciach i tkwią w tym samym miejscu latami. A życie to zmiany, beż żylibyśmy w jaskiniach. Niektóre nacje, taki wybrały styl - prosty, honorowy, przestrzegający zasad. I trwają.... To mnie bardzo ciekawi - jak? Pozdrawiam, J. A.
  16. :))) Justyna.
  17. "Ordnung" wybacz poprawkę. Jaka kasa? Chyba "klasa"? Pozdrawiam, J. A. I jeszcze "nieznany" - forma odprzymiotnikowa imiesłowu przymiotnikowego biernego. Pozdrawiam, Dyźku_ka - J. A.
  18. Hi, hi...ależ spryt, Dyźku_ka. Dzięki, już zrobiłam - Doradco. Na razie. J. A.
  19. Ciekawe słowa, tylko dlaczego już... uciekają? Szukają ukrytego przejścia? Oj, to trudne zadanie. :))))
  20. "dywagacje...". Wybacz tę korektę. :)))
  21. Myślę, że lepiej "objąłem cię...". Wkradł się błąd ortograficzny. Gorzki wiersz. Pozdrawiam J. A.
  22. O... metryczny wiersz. Sztuką są takie utwory. myślę, że: "wystarczy sobie nucić"... ... Piosenkę liryczną wcale nie grafomaństwo wypada z tego ślicznie tylko ciężka praca logika i wiedza wyprzedzając wszystkich... do mnie już podbiega... Może dodasz "cosik?", wypełniajmy ten koszyk. Pozdrawiam, J. A.
  23. Może nie zmieniać? Pisząc to (wiersz) byłam tysiąc lat od XXI w. Zrobię unik - myślę, że dozwolony, ponieważ pokazuje mój stan ducha na dzień 12. 08. 2017 r. g. ok. 10 rano. pozdrawiam. Dziękuję. J. A.
  24. What can I do for You, Gieesz? And why in English this scene? I can write in Polish? "And what" do You want? Gieesz? * *Co mogę zrobić dla Ciebie, Gieesz? I dlaczego po angielsku jest ta scena? Mogę napisać po polsku? "I czego?" pragniesz (chcesz)? Gieesz. Pozdrawiam J.
  25. Wydobyłeś prawdę na wierzch - teza jest, teraz wyłuszczenie dowodów i podsumowanie (nie jest ono jednak czasami wiarygodnym opisem faktów i tego, co z nich wynika. Myślę, że można wszystko, jednak zachowując pewne stałe normy, a nie zadawać pytania typy: "Czy Pan Bóg może stworzyć kamień tak ciężki, że sam go nie uniesie? - to tylko prosty przykład. Miłej soboty - Justyna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...