Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krzysic4 czarno bialym

Użytkownicy
  • Postów

    4 773
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Krzysic4 czarno bialym

  1. byla by z przepisu receptura swietna tylko z kazda flaszka dojdzie pan do denka upojony szczesciem rannym kacem budzi kran naprawisz w kuchni klapy nie zamykasz :D
  2. Fajne dobra mocna puenta ja bym wyrzucil jedynie We wrzacym wnetrzu wychlodzone szczecie Nasze naszym tak ciut za blisko siebie w tym wersie i w mojej opinii nie potrzebne Pozdrawiam
  3. W sumie @Deonix_ napisala to co ja chcialem nieporadnie napisac. Moze oprocz tego, ze motorem nauki i postepu sa bledy raczej motorem jest lenistwo. Po co chodzic jesli mozna jezdzic konno, po co na oklep lepiej w siodle itd... Hmm a moze ze mnie Hedonista wychodzi .. :D Wiersz zaciekawil. Pozdrawiam i dlaszych tak udanych zycze
  4. Dzieki Baczek, Liryk, Solomon za serducha i obecnosc
  5. Dziękuję może się pl zastosuje :) Czasem pokrzyczec dobrze Lecz nie ma co przesadzać Zakrywac trzeba uszy BeMBenek przy tym siada ;)
  6. Lubię czytać twoje wiersze, ponieważ są oderwane od tego portalu.
  7. Jakby nie ort To niczego sobie zastanawiam się co ten języczek odmierzał
  8. Łapie za serducho. Smutno, ale i bajkowo. Chciałoby się jeszcze.
  9. Dzieki @jan_komułzykant :D trzeba sie spieszyc to sie pije szampana nie kaFke ;) Dzieki Marlett i Krzychu za duchowa obecnosc zawsze mozna na Was liczyc :D
  10. Dziekuje juz Krzysztof Kurc tez ja wylapal :D powyzej Andrzeju masz odpowiedz dlaczego nie w gotowych. Zawsze cos mozna napisac lepiej lub bez ortow :D Przynajmniej w moim przypadku warsztat calkiem dobrze dziala :D
  11. wstawiony bajpas nadziei chociaż szpetna długa blizna ciągnie drażni nerwy czas miał ją zasklepić aby po latach stała się oznaką hartu ducha tymczasem walczę z lawiną wspomnień uruchomioną przez melodie w radiu palce drżą by po raz kolejny nie rozdrapać zachować spokój to przecież drobna awaria systemu odliczam czas nieubłagane minuty zamykam drzwi tamy póki starcza powietrza w płucach by nie krzyczeć
  12. To czemu podmiot mówi przespałeś to chłopcze?? Teraz jeszcze troche o tytule. Zanim przeczytałem wiersz dał mi do zrozumienia, że podmiotem lirycznym jest kobieta famfatal, ale po pierwszym wersie w rodzaju męskim porzuciłem ten zamysł że względu na rodzaj narracji (meski).
  13. Wiersz zatrzymał z jednego powodu. Nie potrafię rozgryźć podmiotu lirycznego. W mojej głowie formuje się obraz pary homoseksualnej, z której jeden jest transwestyta (tylko po co?). A wszystko przez narracje, która jest prowadzona w rodzaju męskim "jestem zaskoczony" mówi podmiot liryczny, im dalej w las tym bardziej robi się pogmatwanie, ponieważ te loki i szminka jakby lady boys of Bangkok czy cuś w tym stylu szczególnie, że na końcu podmiot mówi do chłopca. Niemniej jako heteryk (nie mylić z histerykiem) jakoś odrzucam dalsze rozmyślania na temat tego utworu.. A może odbieram ten wiersz przez pryzmat ostatnich wojen podjazdowych w Polsce o LGBT i tym podobnych. Pozdrawiam autora i mam nadzieję, że będzie chciał nakreślić co też miał na myśli.
  14. Nie lubię przynosić Hiobowych wieści, ale przez głaskanie za każdym razem niczego się nie uczymy. Jeśli zależy nam na rozwoju wprawianiu się w pisaniu to czasem przytrymować trzeba piórka. Fajnie, że się nie obrażasz i przepraszam że trochę nie na temat
  15. Nagosc przyciaga zwyrodnialcow wiec przybylem. Co do obrazu ciekawy, niestety sam wiersz nie . Moge go jedynie porownac do tego o czym wspomnial Jacek wchodzilem by nasycic oczy//uszy pieknymi nowymi dzwiekami, a niestety zobaczylem duzo starych pomarszczonych rymow gramatycznych, ktore skutecznie odrzucaja od tresci. Mam nadzieje ze nastepny wiersz bedzie lepszy.
  16. Mnie się podoba takie dumanie
  17. Czasem zbyt wiele blichtru Szumu medialnych szakali By prosto się wypowiedzieć Więc wiesz zarazem i nie wiesz ;) W świecie dezinformacji Najlepiej być nieporadnym
  18. Uwaga porwana Helena Ruszają zatem wojacy I trąbią surmy złowieszczo W imię miłości do wojny ;)
  19. Więc zwij mnie milion bez przecinka Taka już moja dziwna wada Że odchudzanie mi nie wychodzi Za to jak kichne wiersz wypada :) miło się czytalo
  20. Dobry tekst przypomniał mi scenę
  21. Bardzo dobry wiersz ugotowałaś jedynie zmieniłbym "I to wszystko". Czasem zdarza nam się cyklicznie powtarzać
  22. Takie wiersze lubię najbardziej :)
  23. @Mateusz JESTES WIELKI :) bardzo dziękuję :) warto było czekać :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...