Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Deonix_

Mecenasi
  • Postów

    4 369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez Deonix_

  1. @any woll Ależ proszę bardzo :))
  2. Fotografia Gdy się miało szczęście, które się nie trafia: czyjeś ciało i ziemię całą, a zostanie tylko fotografia, to-to jest bardzo mało... M. Pawlikowska-Jasnorzewska Tak mi się jakoś przypomniało, w kontekście Twojego pięknego wiersza... Pozdrawiam Deo
  3. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    nominacja
  4. @Alicja_Wysocka Hah, no, ciekawe co by wyrosło :D Dziękuję i pozdrawiam również :))) Deo
  5. @Leszczym O, a to jest odważne stwierdzenie :) Osobiście nigdy tak tego nie postrzegałam, ale... może coś w tym jest? Dziękuję za zajrzenie do wiersza i przemyślenia :) Deo
  6. @Kwiatuszek A to polecam :)))))) Jeszcze z warzywami (włoszczyzna lub mieszanka chińska) i/lub kiełbasą polską są dobre, takie a'la po węgiersku :))) Deo
  7. @mariusz ziółkowski :)))))))))))
  8. @mariusz ziółkowski A z tym to spokojnie :) Po prostu każde swoje opinie/przemyślenia etykietuję, że moje, autorytatywnie to mogę stwierdzać tylko fakty :) Deo
  9. Jak z pamiętnika :) Szczawiowej też nie cierpię, a placki wolę jednak gołe, ewentualnie z serem i/lub ketchupem :) Pozderki :) Deo
  10. Jesteśmy malarzami swojego losu :) Dla mnie to wiersz o pogodzeniu się z przeszłością, pokonaniu przeciwności, zaakceptowaniu minionego, otaczającej rzeczywistości i samych siebie. A przynajmniej taka wola chyba gdzieś z głębi przebija :) Z upodobaniem :) Deo
  11. Podobasię klimat wiersza i nawet Peela rozumiem... Rozumiem tę potrzebę wykrzyczenia i ujawnienia swoich emocji, choćby nie wiem co... Ale jednak, jestem tym typem, który czasem cichych dni potrzebuje, potrzebuje odcięcia, zamknięcia się w jaskini, w mickiewiczoskiej świątyni dumania... Co dla innych jest może wręcz torturą. Pozdrawiam Deo
  12. Bardzo sugestywny obraz :) Deo
  13. @Roma Pięknie dziękuję :)) Deo
  14. Ale mnie zaskoczyłaś! To mój debiut portalowy... Nie sądziłam, że jeszcze ktoś tu zajrzy :) Dziękuję bardzo i pozdrawiam :))) Deo
  15. Pięknie, bardzo plastycznie, odczuwalnie :) Ja akurat z tych organizmów, co to przedwiośnia i wczesnej wiosny nie lubieją ;p Pozdrawiam :) Deo
  16. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    papier
  17. Dobry wiersz, interesujący erotyk. Tytuł zaś przywiódł mi na myśl wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej: Topielec Puśćcie ręce moje. Czego chcecie? O, kiedyż oni odejdą? Nie odetchnę już więcej nigdy. Czyż nie wiecie żem się całował z nereidą? Idźcie lepiej na obiad. Już pierwsza godzina. Niech zwisną moje zimne ramiona. Oddychać zapomniałem i wolę wspominać basową piosnkę trytona. Rzućcie mnie im z powrotem. Tak jak się kłody odrzuca. Nie odetchnę już więcej nigdy, wiedzcie o tym... -Mam wodę w płucach... Pozdrawiam Deo
  18. Mocny tekst (jak to często u Ciebie), chociaż... o ile adresat nie deklaruje wierności i zobowiązań wobec wspomnianych kobiet, to moim zdaniem - nie jest złym człowiekiem. Ale taką (pół)otwartość związku i jego charakter należy wstępnie ustalić i też nie wciskać nikogo w jakieś sztywne ramy, jeśli się z nimi dobrze nie czuje... Trudny temat i skomplikowany, wcale nie jednoznaczny, zaś przyczyny często psychobiologiczne (kobiety często przywiązują się do swoich partnerów seksualnych bardziej niż mężczyźni, gdyż naturalnie i podświadomie traktują ich jako potencjalnych ojców swoich dzieci, wierność i stabilizacja są dla nich ewolucyjnie korzystne, podczas gdy mężczyźni instynktownie dążą do obdarzenia swoimi plemnikami jak największej liczby kobiet). I pewnie stąd to wszystko, choć wiele też zależy od osobowości... Ale - abstrahując od powyższego - czytało się świetnie :) Pozdrawiam :) Deo
  19. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    głębia
  20. @iwonaroma Oj, tak... Dziękuję Iwon :)) Deo @Rafael Marius Prawda. Dziękuję za obecność :) Deo
  21. @MIROSŁAW C. O, jak miło, że się poczęstowałeś :)) Dziękuję :) Deo
  22. @beta_b No, tak, piramida Masłowa odgrywa tu kluczową rolę, był tu kiedyś nawet taki utwór (nie pamiętam autora niestety) o następującej treści: chce mi się napisać wiersz ale bardziej chce mi się siku Ale tak dygresyjnie myślę sobie... czy dla osoby, która w danej chwili potrzebuje zaspokoić pierwotną potrzebę i tę możliwość dzięki czyjejś życzliwości i dobroci, to to... chyba też może być w jej oczach piękne? :) A wracając do plażowego chaosu z Twojego komentarza to tak - dbajmy nie tylko o ład i harmonię, ale i o planetę :))) Dziękuję i też ściskam :) Deo @aff :)))))))))))))))) Dzięki serdeczne :) Deo @Domysły Monika :)))) Dziękuję :) Deo @Rafael Marius Dziękuję :))) Deo
  23. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    wiśnie
  24. Bardzo interesujący komentarz :) Niestety praca naukowa wymaga nie raz przyhamowania własnej wrażliwości, przekraczania własnych granic. Znam te klimaty i środowisko, dość długo się w nim obracałam. A brutalne eksperymenty w obozach to ciemna strona nauki, coś o czym wolimy nie myśleć, a już na pewno nie myśleć o tym, że to mogło pchnąć do przodu naszą cywilizację... Ale też muszę jednak parę słów w obronie nauki powiedzieć, bo obecnie jednak ciągle dąży się do ograniczenia cierpienia żywych istot poddawanych eksperymentom. A niektóre substancje jednak muszą być przetestowane na zwierzętach kręgowych i klinicznie, bo żywy organizm jest najlepszym trójwymiarowym modelem pokazującym działanie badanego czynnika. Gdzie można, tam stosuje się metody in vitro, ale czasem niestety się nie da... Poza tym, zdarza się niestety, że redaktorzy i recenzenci naukowych czasopism wymagają od autorów kolejnych doświadczeń w formie in vivo (które zresztą przysparzają im formalno-prawno-budżetowych kłopotów), bo... mają taki kaprys. A badania same w sobie ciekawe i bez tego, artykuł można by spokojnie wydać, tylko, czasem ewidentnie złośliwie - ktoś szuka dziury w całym i pragnie innym dostarczyć problemów i dodatkowej roboty. Ale to temat rzeka... Dziękuję pięknie za upodobanie i obecność pod wierszem :) Deo
  25. @Sylwester_Lasota No, tak, trudno się z Tobą nie zgodzić :) Nie znam np. osoby (chyba że istnieją takie przypadki, a ja o tym nie wiem :)), która sama o sobie powiedziałaby, że ma zły gust, więc jak najbardziej - można powiedzieć, że zarówno piękno, jak i brzydota są subiektywne :) Osobiście uważam jednak (tu będzie mała dygresja), że piękno i brzydota są ze sobą powiązane nieomal tak, jak życie ze śmiercią, a jedno z drugiego wynika i koło się kręci... A my jako ludzie potrzebujemy kontaktu z jednym i drugim. Serdeczne dzięki za zatrzymanie się i serduszka pod innymi wierszami :) Pozdrowienia :) Deo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...