Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maciek.J

Użytkownicy
  • Postów

    2 294
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez Maciek.J

  1. Maciek.J

    Ambitny

    super limeryk i z homonimem w dodatku
  2. Maciek.J

    o moczykiju

    przeciekawy limeryk Bolku
  3. Maciek.J

    O narcyzie

    Jeden narcyz z samego Szczecinkauchodzić chce wszędzie za rodzynka.Dostał małpiego rozumuwięc robi wciąż dużo szumui kręci gnioty jak katarynka.
  4. Maciek.J

    O nienasyconym

    Raz pewien chłopek z Łąskiego Pieca wypalił się w końcu jak ta świeca. Atakuje teraz rząd ma w nosie prawo i sąd. To go naprawdę dzisiaj podnieca.
  5. Koty to istoty pełne cnoty do pozłoty dobre na reklamy spoty
  6. Maciek.J

    Latarnik

    Samotny poeta z latarni na Helu napisał list do Gierka mój przyjacielu. Nie dostał rzecz jasna odpowiedzi. I biedak wciąż tam nad morzem siedzi bo nie wiedział, że już nie ma PRL-u.
  7. NIC TO Marcinie wypadek przy pracy ;-)
  8. Pokonali Ormian , waleczną Czarnogórę wreszcie zalepili tę długą czarną dziurę po dwunastu latach wracamy znowu do gry spełniły się piłkarzy i nasze dobre sny Dania , Rumunia nie były nic zrobić w stanie nie mówiąc już o biednym skromnym Kazachstanie dziś tej nocy cała Polska przecież nie spała niechaj nam żyje drużyna nasza wspaniała Brawo chłopaki bo dzisiaj na bojowo a w obliczu zdobycia Rosji drżyj …Władimirze Władimirowiczu
  9. Maciek.J

    O obrzydliwym

    ŚWIETNIE BOLKU-CORAZ LEPIEJ sobie poczynasz
  10. Staruszka z wioski Duże Wiosłoraz w zagrodzie strasznie poniosło.Kiedy był pijanypogonił barany.Potem kłaniał się wszystkim osłom.
  11. POZDRAWIAM Bożenko dawno nie byłaś u mnie twoje wersje też są dobre ;-)
  12. Maciek.J

    O obrzydliwym

    Obrzydliwym mężem był Grek z Samotraki od lat dawał się połowicy we znaki. Aż w końcu raz przy telewizorze rzekła mu, że patrzeć nań nie może Założył więc na łeb …worek na ziemniaki
  13. dziękuję samm i pozdrawiam
  14. zniknęły na niebie białe obłoki na ścianie zegar cicho tyka za drzwiami słychać czyjeś kroki wszystko przemija i umyka znów spadła kartka z kalendarza a może to tylko jesienny liść ta sama historia ciągle się zdarza musimy przez życie dalej iść
  15. Maciek.J

    Krasula karierowiczka

    no to mamy trzy Krasule w detalu i szczególe
  16. Chodzę po moim życiu omijam mokre liście już nie zielone wdeptane w ziemię czarną sercem jak pisklę co szuka matki wypatruję jeszcze szczęścia co dziś ciepłym płaszczem otulone w wazonie uschły dawno kwiatki zimny wiatr ze snu twarz budzi krople deszczu zmyją te koszmary przerwanych snów chodzę po życiu wśród ludzi ścieżką nieznaną i niczyją by choć raz jeszcze nacieszyć oczy pięknym widokiem i serce nakarmić miłości spełnieniem niestraszne będą wtedy deszcze a każda burza przejdzie bokiem wiara zrzuci ze mnie beznadziei kajdany znów będę śpiewał peany choć wolnym nie stanę się od razu przeszłość nie będzie już więzieniem chodzę po moim życiu i szukam tego jednego drogowskazu
  17. Maciek.J

    Wesołek

    Jeden wesoły poeta pod Rybnikiem chciał raz rozbawić swych kumpli limerykiem Lecz z jego głowy dużej jak dyni wciąż wychodziła pupcia Maryni I tak został satyrem nie satyrykiem
  18. Maciek.J

    Wesołek

    Jeden wesoły poeta pod Rybnikiem chciał raz rozbawić swych kumpli limerykiem Lecz z jego głowy dużej jak dyni wciąż wychodziła pupcia Maryni I tak został satyrem nie satyrykiem
  19. Maciek.J

    Krasula karierowiczka

    Pewna jałówka z samego Koniakowa chciała raz zaistnieć jako prezesowa. Lecz nie znała niestety życia zabrakło jej całkiem obycia. Bowiem krową zawsze pozostanie… krowa.
  20. kąpiel z kolacją czy to kompilacja ?
  21. Maciek.J

    Ptasia bajeczka

    Pokłóciła się raz wrona z sowądosłownie o każde jedno słowoaleś ty mądra -krakała wronaczy ja robaków też nie pojadłam ?rzekła sowa : bo ja nie wypadłamjak ty wrono - sroce spod ogona
  22. Maciek.J

    O towarzyszu

    ciekawe Bolku z tym sedesem
  23. Maciek.J

    O znudzonym

    no no no coraz lepiej sobie poczynasz Justynko
  24. Maciek.J

    Poetka wariatka

    Raz pewna wierszokletka z miasta Szczytna uważała że jest bardzo wybitna choć nikt jej nie znał nie czytał o nowe wiersze nie pytał chciała niepoczytalna być …poczytna
  25. Maciek.J

    O towarzyszu

    Pewien ważny towarzysz z Dąbrówki cierpiał bardzo z powodu moczówki bo diabli wzięli zebrania lekarz powiedział dwa zdania po czym przepisał mu …nasiadówki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...