-
Postów
2 302 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez Maciek.J
-
Ile to już razy najczęściej do szuflady pisałem niezliczonych słów tysiące ile już lat odgadnąć życia chcę szarady łatwiej policzę bo to tylko miesiące ukradkiem jak zawstydzony łzę ocieram kiedy się obudzę snem cały natchniony a kiedy każdy list z kolei szybko odbieram jeszcze szybciej odpiszę muzie wzruszony poranione serce nie czuje już samotności w słońcu nadziei nie będę szukać cienia promienie czuję dziś prawdziwej miłości całkiem uwolniony z przeszłości więzienia góra spełnionych marzeń wnet się piętrzy jakby chciała nieba chciała schwytać obłoki na moście wiary utkanym misternie z tęczy co dnia coraz odważniej stawiam już kroki aby przejść w mgnieniu oka na drugą stronę na drugim brzegu czeka jedno tylko słowo serce o mało z piersi nie wyskoczy szalone witam cały wielki świat zbudowany na nowo a na nim jedna droga ale jest trudna i długa tam gdzie oczekują najprawdziwsi święci jestem na tej drodze, to twoja Muzo zasługa drogowskaz zachowam na zawsze w pamięci
-
Bądź sobie blondynką rudą lub brunetkąale pozostań serca poetkąPisz nadal fraszki ody poematy i sonetynie gub ich to cudne wersetyNie patrz czy za oknem słońce czy deszczlecz życie kochaj jak ja teżMoim umysłem kiedy tylko pragniesz rządźtylko jak wymarzoną bądźBądź przy mnie dzisiaj i jutro zawsze tam i tunie jesteś przecież ze snuSwym widokiem co dzień zmęczone oczy cieszi nie pytaj dlaczego***bo dobrze wiesz
-
1
-
Jednym słowem można skaleczyć śmiertelnie, ślepa nawet nie masz pojęcia jak bardzo. Przez ciebie ludzie tak sobą dzisiaj gardzą, nikczemne uczynki zmieniają w pustelnię, cały piękny świat, ale trzymam się dzielnie. Nie pokłonię się nigdy przed taką władzą, cierpliwości zbroję nałożę, siną rdzą niech się pokryje przeszłość bo niepodzielnie, króluje w życiu wciskając w nowe lata. Nie ugnę się podłoto przed tobą dumny, bo inni mnie mieli i mają za brata. Zamiast serca nosisz kamień nierozumny, a twój zły czas robi z człowieka wariata, niegodziwym myślom nikt nie kupi trumny.
-
2
-
Pogodna powiastka
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
znam portal,gdzie ludzie piszą wszystko,także tautogramy -
serial Wspaniałe Stulecie dobiegł końca... Stęsknione spojrzenie schorowanego szacha straceni synowie spoczywają sosny szumią szeptem sędziwe serce strapione szuka sensu szczęścia stolica strojna szykuje się Selim Sehzade sierota sumienia sułtanem samotny Sulejman spowity szarością składa strofy sczytuje sekrety seraju sen stał się symbolem
-
1
-
Pogodna powiastka
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dziękuję Miro-Sławie -
Jędrek ma często bojowe zadanie a, że to zadanie bojowe prędzej czy później straci głowę I nic już wtedy z Jędrka nie zostanie
-
Pogodna powiastka
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Vanilla bo zawsze po deszczu wychodzi słońce -
płakała posrebrzanymi perłami podarte przemyślenia przesypiała popołudnia *** przygnębienie przerażenie pokręcona percepcja parestezje przeraźliwie parzyły *** przyporządkowane przeznaczenie pamiętało przeszłość *** przyszłość powróżyła Pytia proroczy przydomek przyjaciółki poczekaj przyjaciel powróci pięknie przytuli pogładzi po policzku pocałuje przywita poezją poczęstuje pomarańczą *** przepowiedziała pomyślnie prawdziwa przyjaźń przetrwała *** Pola powiła pięcioro pięć przeuroczych panienek *** Patrycja Petronela Pelagia Pamela Paulina *** pokój pachniał pierwiosnkami Paweł pisał poemat
-
@Sylwester_Lasota ok,wywaliłem -zostawiłem ,,tego,, aby podkreślić ,że nie chodzi tu o zwykłe wino dzięki Sylwku
-
@Sylwester_Lasota np. czego za dużo ? może poprawię @[email protected] staram się być choć to coraz trudniejsze
-
(wiersz wolny *) Urodził się podczas jakichś warsztatów z wiosną w sercu choć była to już zima poznał wtedy kolegów pośród poematów jedna miniatura na pewien czas go zatrzyma po licznych szlifach zmieniony nie do poznania tak bardzo był dumny wówczas z samego siebie miał tyle bowiem wtedy do przekazania choć ktoś inny był też w siódmym niebie aż dał ponieść się wszystkim zmysłom kiedy dopisywano doń kolejne dedykacje a potem wszystko jak bańka mydlana prysło skończyły się owacje gratulacje i recytacje i rozeszły się jego i kogoś kręte drogi ktoś inny był już gdzie indziej myślami być może w jakimś tomiku lub antologii zapełniał kartkę nowymi już słowami on pozostał samotny na blacie biurka między innymi poszarzałymi papierami jeden wierny kumpel kałamarz i dwa piórka wraz z koleżankami stalówkami nuciły mu kołysankę do wiecznego snu tak kończył swój żywot papierowy przez mało znanego autora napisany na pożółkłej kartce całkiem nie nowy nie przeczytasz tamtych słów tam i tu nie wstawi ich nikt na nowe strony to przez niewdzięcznych porzucony w chaosie świata zagubiony na zawsze zapomniany wiersz *Wiersz wolny, typ wiersza o swobodnej budowie rytmicznej, w którym nie obowiązują żadne schematy. Wspólne cechy wiersza wolnego to: bezrozmiarowość (zróżnicowana długość wersów), nienumeryczność, brak ustalonych rygorów rytmicznych (rachunku sylab, stóp, zestrojów akcentowych)
-
niechaj wreszcie sen się ziści i za Jego przyczyną przemieniajmy wodę nienawiści w dobrej miłości wino zostań na zawsze człowiekiem mój drogi przyjacielu i żeby nigdy nie zabrakło tego wina już na żadnym weselu jak w Galilejskiej Kanie niech się tak stanie
-
Dzień dobry (tautogram)
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Mgła ja też doceniam szczere i miłe komentarze, pozdrawiam @Gosława rzadko pisuję tautogramy ale czasem... mnie tak nachodzi -
Dla… dzisiaj dżdży do dudniących dźwięków dołączyły dachówki drzemią drewniane dachy dlaczego durny deszcz dochował dyskrecji dlaczego diabeł domyka drzwi denerwujące dylematy dopiszę dedykację drogiej… Danucie Dzidce Dianie Darii Dominice Dagmarze dodatkowo dwadzieścia dwie dziewczyny dziecinne dziwne dwulicowe despotki domatorki dumne damulki dojrzałe dziewice dopłynęły doleciały dojechały doszły dawne dzieje doszły dwie dekady dzieci dawno dorosły daję drogocenny diament dotykam delikatnej dłoni dodam dyniowego dżemu dobrego dnia dobra duszko
-
Robert Lewandowski
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Dariusz_SokołowskiA ja piszę raczej wierszem niż prozą. -
Robert Lewandowski
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Dariusz_Sokołowski w wierszu wolnym interpunkcja może być i nie musi @Dariusz_Sokołowski poezja to nie proza... zapomniałeś ? -
Robert Lewandowski
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Michał_78 ale ciekawe,że to był przypadek, bo nie było to podanie do Lewego i moment nieuwagi Augsburga... czekam teraz na popis Roberta na Euro -
Robert Lewandowski
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marek.zak1 fakt... ale może ktoś z naszych poda piłkę Lewemu jak będzie czekał na polu karnym ? -
Lewy mistrzem, Lewy królem słyszę i widzę Pobił rekord Gerda Mullera Nas nad Wisłą duma rozpiera Bo Lewy zrobił Niemcom figla w Bundeslidze Mnóstwo lajków, z drugiej strony dziwię się fakom Euro coraz bliżej przed Nami Proszę dzisiaj wraz z kibicami Zrób Robert teraz figla lecz… swoim rodakom
-
DZIŚ TORTU ZE ŚWIECZKAMI NIE BĘDZIE
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@corival bardzo dziękuję za interesujacą interpretację pozdrawiam -
DZIŚ TORTU ZE ŚWIECZKAMI NIE BĘDZIE
Maciek.J opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Na ustach znowu połowy niemal świata z radością zaśpiewałaby ci skrzydlata brać a na stole stałby tort ze świeczkami jeszcze jedna jak co roku by przybyła Mateńko moja kochana gdybyś żyła… tak brakuje twojej matczynej miłości Dziś podzielisz tort z chmur z aniołami w krainie błogiej ciszy i pokoju wypijesz napój życia ze zdroju A dziś dzień kiedy każdy co roku z powrotem staje się na chwilę uśmiechniętym brzdącem znów rok minął razem z myśli lotem jak mrugnięcie okiem odeszły miesiące Teraz Mamusiu patrzysz z wysokości na nas wszystkich i ziemski świat gdzie jest ten wielki tort ze świeczkami Piszę kolejny wiersz z życzeniami tylko tortu Mamo nie będę dziś jadł bo gorzkiego życia mi już nie osłodzi czeka niejedna burza po łez powodzi Ale nie martw się - dam radę jeszcze choć w sercu tak często padają deszcze u ciebie same dni pogodne i słoneczne wszystkie leki i zabiegi są tam zbyteczne przecież nie czujesz już ani jednego bólu Naprawdę dzisiaj tortu nie ma na stole bezradny na przeznaczenie jak pacholę wspomnę twoje urodziny kochana Matulu -
Zapiski niespokojne II
Maciek.J odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję siachno - ja ,,nowoczesnych,, słów w moich wierszach nie nadużywam - tutaj zrobiłem to tak z przekory. Pozdrawiam Ciebie ciepło. -
@GrumpyElf po płynie do mycia blatów ;-)
-
Zamykam oczy pogrążam się w nocnej ciszy zanim znów zasnę delikatnie w myślach dotykam klawiszy gwiazda polarna pokazuje cel nieznany i tylko ten szept wciąż jest przy mnie jak dobry kolega i chce cały czas być kto naszego życia jest autorem kto wymyśla wciąż nowe rozdziały niepowtarzalnego pamiętnika pytania nie takie proste i jasne Luna nocą do mnie często wpada w porze widzialnych duchów choć niczego nie zje i nie wypije zanuci ze mną sonatę księżycową i tylko ten szept jakby utkany z najlepszych słów i nut cudowna pieśń z rajskiego śpiewnika napiszę jeszcze niejedno słowo poczuję wtedy że żyję może spełni się największy cud i napiję się ze szczęścia zdroju zapiszę skargi i prośby własne projekty szkice i plany a między nimi modlitwa i trwoga z zapomnianego kiedyś brewiarza w duszy przez lata poranionej pozostała już tylko wiara w to najważniejsze Słowo ułożone z prawdy okruchów kto jest moderatorem tego co nam się przydarza kto daje wciąż bana za czyny niezawinione zamykam oczy zmęczone do świtu białego dobranoc Muzo kochana dobranoc weno kochanie czeka nas jeszcze długa droga do krainy wiecznego spokoju gdzie żadne serce bić nigdy nie przestanie