Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bronisław Suchy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    71
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bronisław Suchy

  1. * * * o ludzka namiętności do grosza złamanego nad przepaścią gdzie rzeka czasu płynie niszcząca a nad nią wieczność bezkresna * dłońmi idziemy nazbierać wód daleko źródlanych spływają przez palce * płonie znicz czarny płomień nienawiści drogi do nikąt * pętla zatracenia czaszki żyjących otacza gdy człowiek maleńki w pustyni się rodzi z wzniesioną rączką nadziei * w kłębek zwinięci nienarodzeni piszą poematy nicości kiedy im drogę przetnie ból otwiera nieme usta *
  2. @Sylwester_Lasota WZAJEMNE PANIE SYLWESTRZE ***********
  3. wigilia * znów płynie w świat nowina krzepiąca oraz trwoga jedna w sercach maluczkich druga w duszy heroda * czas dawidowy wstaje aby pokonać goliata i prawo sprawiedliwe podnieść na oczach świata *
  4. @Sylwester_Lasota Ja na Krajnie wyrosłem z Dziada Pradziada.
  5. @Sylwester_Lasota Co wieś to pieśń - jedna z krajeńskich. Krajna - Ziemia Nadnotecka.
  6. Nigdzie na świejcie Tu siy nojlejpi chojdzi dzie człojwiek siy narojdziył dzie piyrszy krok postawiył i piyrsze szczyńście mioł tu nołs tak nic niy bojli jak na łobczyźnie dzie nawet ziołrko serce przewiyrci w niyspane noce... młoże być świat bogaty a tu niy jednoł biyda niy zaznołsz nigdzie taciygo szczyńścia jaciygo ci doł ta ziymia kolynda nigdzie na świejcie niy potrafi być takoł świyntoł a cichojść - nigdzie tokoł pełnoł. 1981
  7. @Rafal86 Będę wracał do tych tekstów.
  8. @Waldemar_Talar_Talar @Gerber @szarodziej Dziękuję bardzo.
  9. * wchodzimy do ciebie groto lśniąca niebo gwiaździste przegląda się w twych kroplach rosy brat mój znalazł wśród zdeptanych kamieni błękitną wstążkę znak to czy przeznaczenie nie wiemy jeszcze * gdy noc otwiera przed nami tajemniczą cząstkę wieczności skąd droga prowadzi wzwyż I do podziemi lęk ogarnia i ufność nasze serca * bądź pozdrowiona ta chwilo tajemna dana nam pielgrzymom samotnym *
  10. droga rzymska * tam gdzie zaczynała się droga rzymska a kończył kosmaty gościniec tam utraciłem kiedyś serce zdradziłem młodzieńczą miłość * głęboka zieloność borów płakała za mymi plecami wstąpiłem na trakt ten oszołomiony i szedłem coraz dalej * za skrzypiącymi wozami za cud rękojeścią miecza ujrzałem nowy blask słońca nad czerwonymi dachami * i szedłem jak ćma do ognia a wiatr południowy łaskawy nęcił i obiecywał szczęście dotąd nie znane które patrzyło na gości ciemno-piwnymi oczami * niewola słodką się zdała krwawa arena zaszczytem tyrani dobrymi bogami * bs. 2010
  11. * dziś lot wysoki w niebo ptaka niepokój ziemian budzi zysk to czy strata - tych co liczą i orłom naszym zapał studzą *
  12. @Pia @Lahaj @Gerber Życie i sztuka tworzą pewną spójność. POZDRAWIAM.
  13. * długo dojrzewała niosąca wodę od rytów skalnych po rebekę śniado czarne dziewczęta afryki przez obrazy „pikasów” do europy spragnionej egzotyków *
  14. POZYTYW DLA Frustratów. @Waldemar_Talar_Talar POZYTYW DLA Frustratów.
  15. @Bogumił trudno sobie cokolwiek wyobrazić.
  16. Moja myśl przewodnia jest taka: Wszystkie epoki odpływają w przeszłość i nasza też odpłynie, może nawet jako ostatnia. Jeżeli nastąpią jednak następne to o naszej potomni być może będą myśleć podobnie jak my o średniowieczu.
  17. * odpływamy powoli w średniowiecze z całym balastem co mamy i nas otacza z ksiąg wiadomości dobra i zła z wiedzą o dziurach w kosmosie * z włosami na głowie które patron liczy stróż naszych myśli i kroków z płomieniem w sercu - pośród nocy i dnia * odpływamy powoli refrenem każdy wiek się zamyka myślą pyszną karła - co sięga do gwiazd i w głębię atomu nieskończoną. *
  18. Dziękuję za pozytywne zrozumienie przesłania
  19. * jak przyjemnie zwinąć się w kłębek słuchać wód podskórnych wołanie niechaj matka ziemia nam powie co na liściach dłoni pisane * gdy oczyma franciszka wzruszony czujesz nieba skarb gwiezdny i ziemi już nie groźne wieczności otchłanie *
  20. Dziękuję wszystkim za przeczytanie i komentarze.
  21. * misa wieczorna pełna ryb rumieni się kwiat nieba płynie wysoko ptasi krzyk i ronią liście drzewa * misa wieczorna pełna łez gdy ronią liście drzewa płynie wysoko ptasi krzyk rumieni się kwiat nieba * misa poranna pełna snów nadzieją śpiewająca roniąca złotem liści z drzew na powitanie słońca. * misa szpitalna pełna krwi za oknem nagie drzewa tam cichy błękit nieba lśni i dal głęboka śpiewa *
  22. @light_2019 Dziękuję za uwagi, godne przemyślenia' pozdrawiam Was wszystkich i Każdego z osobna.
  23. * a teraz wybuchnąć chcę chociaż krzykiem karła przeciwko wybuchom słonecznym zagrażającym mojej planecie dopóki ta moc śladów stóp naszych jeszcze nie starła * obudź się skocz póki czas drugiemu do gardła wołają szaleni prorocy tam po drugiej stronie płonącej żyrafy niczego nie ma – bezkarni i nie dosięgnie was miecz Archanioła wołają przez wieki * na wolno opadających liściach dopóki jesiennych zawieszam me słowa nadzieją zamysłu że wiosna gdzieś kiedyś inna zakwitnie otworzy się nowa w anty przestrzeni droga. *
  24. @Krakelura Dobrze się czyta,lecz nie wszystko jest mi jasne. Ale pewnie tak być musi. Pozdrawiam.
  25. @Annie_M Zakradł się błąd który już poprawiłem. Czy o to chodziło? @Kabaddi Ta poprawka muszę przyznać, też jest godna uwagi. Dziękuję Wszystkim za chwile uwagi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności