Skocz do zawartości

Andrzej_Wojnowski

Użytkownicy
  • Zawartość

    645
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Andrzej_Wojnowski

  1. wciąż sama

    Wciąż sama, ale mężczyzn tłumy przy tobie nieustannie liczne każdy przystojny, miły, dumny taki oddany bezkrytyczny każdy tak dużo obiecuje świetlaną przyszłość rozpościera lecz kiedy długo słuchasz tego to na wymioty ci się zbiera kolejny dzień za dniem wciąż mija ty sama w jasny księżyc patrzysz pejzaż nadziei kreślisz chwilą że w końcu kiedyś go zobaczysz i razem dalej popłyniecie tą rzeką życia słoną, mglistą w świecie gdzie wszystko jest dziś sztuczne poza miłością - oczywiście potrafisz kochać całym sercem i nienawidzić duszą całą dlaczego ciebie to omija przecież od losu chcesz tak mało chciałabyś kochać, kochać, kochać miłości ciągle ci brakuje chciałabyś spotkać w końcu tego co cię pokocha i zrozumie czy kiedyś w końcu przyjdzie on i zaprowadzi do wrót raju drogą miłości pośród gwiazd za rękę mocno cię trzymając
  2. lampka

    oliwna lampka marzeń dziś coraz słabiej świeci daje namiastkę światła i płomień tli się jeszcze brak tlenu, co podtrzyma wygasający ogień nie dała żadna inna dlatego myślę o niej ostrożnie stawiam kroki boję się znów przewrócić szukając tamtej twarzy wśród tłumu obcych ludzi gdy ogień jasno świecił nie chciałem się poparzyć a teraz widzę ciemność z konturem dawnych marzeń
  3. lampka

    Pewnie masz rację. W związku z tym optymistyczna piosenka https://www.youtube.com/watch?v=twyLfOYfkxA Pozdrawiam
  4. lampka

    Przemyślę to, ale ja już sam boję się moich marzeń. Dziękuje i pozdrawiam
  5. czy chcę jeszcze

    Też miałem dylemat. Myślałem o cesarzu, Wilhelmie Tellu, Zdobywcy, Gustloffie a to chodziło o symbol nudy i angielskiej dumy. pozdrawiam
  6. czy chcę jeszcze

    Czy chcę jeszcze spotkać miłość co podpali serce świat przewróci do góry nogami w stosie gruzu odnajdzie ten kamyk co od lat złotym blaskiem mnie wabi żebym w końcu obudził się dla niej czy chcę jeszcze po ten owoc wyciągnąć me ręce ugryźć go tylko mały kawałek poczuć słodycz i gorycz nad ranem kiedy słońce noc nagle przegania i nadchodzi ta chwila rozstania czy chcę jeszcze czasem myślę że chyba już nie chcę i próbuję wciąż schodzić jej z drogi iść przez życie samotnym i zdrowym przecież miłość to tylko choroba chociaż piękna lecz bez niej żyć szkoda
  7. czy chcę jeszcze

    Nie znam. Szukam. "Szukam szukania mi trzeba domu gitarą i piórem a góry nade mną jak niebo a niebo nade mną jak góry" pozdrawiam
  8. a kiedy?

    Jeżeli to telefon komórkowy to pewnie wielu chciało by nim być : Tradycyjnie ładnie i obrazowo. pozdrawiam
  9. czy chcę jeszcze

    Kochać nie kochać o to jest pytanie czy taki głupi łysiejący samiec który dziś życie oddał by dla niej a ona zawsze z tym uśmiechem błogim gdy on siedzi w pracy przyprawia mu rogi może znać odpowiedź - Shakespeare nie pomoże pozdrawiam
  10. Kreatyw

    Znów słowa , słowa , słowa Mnóstwo słów Lecz prawdy w nich nie znajdziesz Choćbyś chciał Interpretacji każde kilka ma Niestety w takim świecie Dziś żyć masz Czy to już tak naprawdę musi być Że tylko już o prawdzie można śnić Że fałsz ciągle króluje w świecie tym I prawda uleciała tak jak dym pozdrawiam
  11. lampka

    Dziękuję. Byle do wiosny. Pozdrawiam
  12. mój pierwszy raz

    mój pierwszy raz dawno był ale ja pamiętam go jeszcze morza szum szepty fal że za chwile nadejdzie wrzesień ty i ja ciepła noc wiemy jutro koniec wakacji każde z nas tego chce i tej nocy raczej nie zaśnie ręce drżą problem mam chyba byłem trochę za młody stanik ty czarny masz i niestety zapięcie z przodu śmiejesz się dręczysz mnie tajnikami damskiej bielizny zrzucasz go jeden ruch i straciłem szybko niewinność tyle lat inny świat i bogatsze już doświadczenie jednak gdy czarny jest tak jak wtedy palce się chwieją nie wiem co robisz dziś pewnie rozmiar nosisz ciut większy ale ten pierwszy raz wtedy z tobą był najpiękniejszy
  13. mój pierwszy raz

    Byli tak zamożni, że ich córki mogły mieć na sobie wszystkie modowe wynalazki tak jak córki marynarzy - na przykład. Ale nie o to mi chodziło. Najlepiej ja zamkniemy to tupotem szarych mew pozdrawiam
  14. Nie z tego pieca chleb

    Waldku jak Ci chleb smakuje to pewnie jest od Cześka piekarza. smacznego i pozdrawiam
  15. mój pierwszy raz

    Czemu dawne, może retro będzie niedługo modne. pozdrawiam i dziękuję
  16. mój pierwszy raz

    Dzięki Waldku. Wiersz szczery bo sam chyba jestem za szczery. Dlatego kariera mi nie grozi co bym nie robił
  17. mój pierwszy raz

    Czemu dawne wspaniałe czasy - życie różne dania gotuje. Dziękuję i pozdrawiam
  18. mój pierwszy raz

    Befana przestań. Mewki to były prostytutki w miastach portowych. Jeszcze w latach osiemdziesiątych - teraz nie wiem jak to wygląda. Nie mi je oceniać, ale były inteligentne , wykształcone(nie tylko przez naturę) i zgodnie z prawami rynku musiała być nisza w tej działalności. Nie jestem z rodziny lwowskich patrycjuszy, ta kamienica w Petersburgu mojego pradziadka to chyba była z napiwków ( był urzędnikiem u Romanowych - pewnie kelnerem), dlatego innych komentarzy po mnie się nie spodziewaj. Odetta z Jeziora Łabędziego - to chyba nie na Kołymie (dziadkowie o tym nie wspominali). pozdrawiam
  19. Anna Przybył- Niepokój

    Muzyka super, głos powala, tekst jak dla mnie zbyt rockowy i Eurowizji nim nie podbijesz. Tam są inne rymy np.: "To nie ja byłam Ewą to nie ja skradłam drzewo" Oni mają tych szwedzkich tekściarzy, którzy opierają się na sondażach i utwór staje się produktem . Nieistotny przekaz, liczą się słupki. Ja bym zmienił początek np.: Ten niepokój co żyć słodko nie pozwala korytarzem idzie, w labiryncie mroku nie wiem może , jakaś struna nie zagrała w rozstrojonych skrzypcach naszych wspólnych kroków obiecałeś że mnie będziesz strzec już zawsze warkocz marzeń będziesz plótł mi wieczorami i w tym korowodzie życia szarych zdarzeń zawsze przy mnie ty i ja do końca razem Będziesz trzymał w swojej dłoni Moją dłoń Bez jej ciepła zbyt nieznośnie ufam snom Wirujące marzeniami nasycone złudzeniami Dostarczają niepokoju zwykłym dniom Sny są różne A szczególnie moje – wiesz Sny są piękne, gdy co rano budzisz mnie Wtedy widzę w nich cukierki, polne kwiaty i sukienki Kolorowe moje babci, pięć lat wstecz Będziesz trzymał w swojej dłoni Moją dłoń Bez jej ciepła zbyt nieznośni ufam snom Wirujące marzeniami nasycone złudzeniami Dostarczają niepokoju zwykłym dniom Kiedyś przyjdzie bez wątpienia taki czas Chce w to wierzyć, Czym jest życie bez szaleństwa? Że będziemy piać o świcie Kochać, tańczyć, siać w zachwycie Bańki szczęście, polne kwiaty, ułud pęk Ale i tak tekst jest super. PS Ja się na tym nie znam. Przypadkowo posłuchałem, potem przeczytałem, potem pomyślałem i napisałem , potem posłuchałem płyty "Pragnienie"(nie żałuję).
  20. mój pierwszy raz

    Oj Marcinie brakuje warsztatu i ja też to widzę. Mogłem to zrobić lepiej , ale siedzieć długo nad nad jednym tekstem jeszcze nie potrafię. Oznaczyłem go tak jak większość - do poprawy. pozdrawiam
  21. mój pierwszy raz

    To nie to, tylko córka marynarza . Mewki to może temat na kolejny wiersz. Pozdrowienia z Pomorza.
  22. mój pierwszy raz

    Dziękuję . Historia prawdziwa. pozdrawiam
  23. mój pierwszy raz

    No to pozdrawiam Black Swan - perfekcyjną baletnicę.
  24. mój pierwszy raz

    Teraz to też się z tego śmieje, ale wtedy jak szukałem tych haczyków to do śmiechu mi nie było. Dziękuje i pozdrawiam
  25. mój pierwszy raz

    Dziękuje Bożeno. Zima jest długa do wiosny uporam się z tym stosem "szybkich-bylejakich' pozdrawiam
×